- Mam pytanie! – ostrzegła mnie od progu córka mojej sąsiadki – Co powinien mieć mężczyzna?
- Z tego co pamiętam i jeśli nic się od moich czasów nie zmieniło…
- Pytam poważnie – przerwała.
- W takim razie zacytuję mojego ukochanego Woody’ego Allena. Mężczyzna powinien mieć dwa organy. Ten drugi, to mózg. Niestety, przez niektórych panów rzadziej używany niż ten pierwszy. A narząd rzadko używany zanika.
- Dobre! – zachichotała – Ale nie na temat. Co mężczyzna powinien mieć w szafie?
-To, czego nie ma akurat na sobie. Reszta nie powinna być porozrzucana po całym mieszkaniu, bo kobiety tego nie lubią.
- Zdaniem pani Jolanty Kwaśniewskiej, kobiety najbardziej nie lubią przetłuszczonych włosów i sypiącego się na klapy marynarki łupieżu.
- A jeśli facet jest łysy? Albo ogolony na zero?
- To musi mieć przynajmniej czyste buty. Bo choćby włożył najlepszy garnitur, przez brudne
buty – wyrecytowała – będzie wyglądał niechlujnie. Podobnie zresztą jak przez brudne paznokcie. Dlatego wizyta u manikiurzystki powinna być dla eleganckiego mężczyzny normą.
- A jeśli nie jest elegancki?
- To powinien przeczytać książkę Jolanty Kwaśniewskiej „ Lekcja stylu dla mężczyzn.”
- A jeśli…
- Nie umie czytać- dokończyła z irytacją – to na drzewo z nim!
- Nie o to chciałam spytać.
- Tylko?
- Jeśli przeczyta książkę pani Jolanty Kwaśniewskiej, to czego się dowie?
- Między innymi właśnie tego, co powinien mieć w szafie. Dwa dobre garnitury; ciemny granat i szary, pięć białych i pięć jasno i ciemnoniebieskich koszul, parę podkoszulków, kilka krawatów, ciemny płaszcz, dwie pary najlepiej czarnych butów, a do tego odpowiednie dodatki: szaliki i rękawiczki. Jeśli mężczyzna ma jeszcze dżinsy, sztruksy i parę pulowerów, to już wystarczy, by być dobrze ubranym Polakiem.
- Bez skarpetek? – zdziwiłam się.
- O skarpetkach pani Kwaśniewska nie wspomina – zmieszała się- ale myślę, że to oczywiste, że też powinien mieć.
- I dlatego temu swojemu kupujesz je pod choinkę?
- Oczywiście.
- A wszystko inne, wymienione przez panią Kwaśniewską, ma?
- Nie sądzę. Ale od czegoś trzeba zacząć. Nieprawdaż?
- Prawdaż. Jak tak dalej pójdzie, za kilkanaście, góra 20 lat, będzie miała dobrze ubranego faceta.
I to jest najlepszy dowód na to, że powinny wychodzić takie książki. Nieprawdaż?
Kocham Panią za całość
autor pałuczanka
blog: mariaczubaszek
Każda lesbijka szuka cwela. Nie będzie się do niej dobierał.
autor Echelon
hubabuba, baby wszystko kupią i we wszystko uwierzą. Szczególne te zakompleksione, one chcą wszystko z "półki"
autor zenobiusz
No właśnie zenobia...
Ale cała zabawa polega na tym,że po przeczytaniu tego poradnika nie kto inny ale my kobiety powinnyśmy się zatroszczyć o garderobę naszych mężczyzn.
Czyli nie dość,że wpierw zakupić,te wszystkie hity co to szanowna pani prezydentowa nam tu zapodała,to jeszcze zadbać o to aby zawsze były wyprane,wyprasowane,aby tych płaszczy i pulowerów mole nie zżarły pilnować itd;I do tego jeszcze trzeba co jakiś czas wynaleźć jakąś okazję aby ten nasz mężczyzna w tych hitach wystąpił.Bo co tak będą leżały w szafie bezczynie.Koszule pożółkną,płaszcz stęchnie,garnitury się za wąskie porobią na bank.I co i tak trzeba będzie to wszystko wyrzucić.A jak przyjdzie na jakieś wesele iść,czy sylwestra,no bo przecież nie na bankiet.Na bankiet to autorka poradnika iść sobie może,a nie zwykły robol wraz z zoną swą robolką.To i tak trzeba nowy krawat kupić,bo stary tak dawno nie był używany,że aż nie wiadomo gdzie jest,garnitur nowy bo jeśli nawet się dopina,to po ostatnim weselichu jest tak z panachany,że się nie nadaje już do niczego.To jest jakiś obłęd.Ja za taki poradnik serdecznie dziękuję,a swojego faceta.Zdecydowanie wolę w dżinsach i bluzie.Się wypierze w zwykłej pralce,w zwykłym proszku,się przeprasuje cokolwiek,jak się spanacha się wyrzuci,albo się przerobi na zwykłe łażenie po domu gwoździ przybijanie i jest git.Nie wiem jak tam inne z was,ale mnie się jakoś nie widzi abym w przyszłości posiadać miała faceta polityka,lub biznesmena jakiegoś z wyższej półki,więc ja za poradnik oczywiście podziękuję nie skorzystam. Ale kto wie może komuś się przyda,kto wie....
autor hubabuba123
blog: zkoncaswiata.bloog.pl
hubabuba, przecież to nie jest poradnik dla facetów, tylko dla bab właśnie. Dlatego masz racje i nikt nie będzie sie z tobą kłócił
autor zenobiusz
Hej co wy baby z innej planety jesteście,czy z choinki się urwałyście?!Facet powinien być trochę z ciuchany,ponieważ to facet a nie baba!Nie mówię tu o tym,ze ma się nie myc,ten malutki szczególik akurat w równym stopniu dotyczy mężczyzn jak i kobiet.Ale pomijając sprawy higieny,ja osobiście nie znoszę tzw;metroseksualnych facetów.Co to kurwa w ogóle za pleć,ewenement jakiś jest? Z dwojga złego zdecydowanie wolę faceta bardziej z ciuchanego, z panachanego,z kilkudniowym zarostem cwela(zarost mnie kręci)niż tego wychuchanego metroseksualnego mena.To jest obrzydliwe!!!!!Facet ma być facet!!!I nie ma znaczenia,dla mnie może nawet krawata nie posiadać.Jeżeli oba te organy o których jest mowa posiada w miarę sprawne,nie nic więcej nie potrzeba do życia,przynajmniej na początek.A poza już wszystkim i tak jeżeli jest nadziany to wszystko inne nie ma znaczenia,no co może nie?I nie bredzić mi tu proszę,że miłość jest najważniejsza i,że wolicie żyć w ubóstwie, czyli i też poniekąd w brudzie,niż na bogato,bo puszczę pawia,na takie brednie!I tak wszystko,albo większość zależy od kobiety. Jeżeli kobieta nie zatroszczy się o to jak wygląda jej facet,to w większości przypadków no facet wygląda tak jak jemu jest wygodnie,zwłaszcza kiedy już ma żonę i nie musi się starać.Taka jest prawa.Ot i cała filozofia.
autor hubabuba123
blog: zkoncaswiata.bloog.pl
nie powiem,pani J.Kwasniewska jest damą i gust ma.ale doradzać, moze facetom z kasą.Ci co maja na utrzymaniu rodzine i na to średnią krajową ,raczej nie skorzystają,zJej porad
autor Fircyk
Proszę pisać dużo to wielka radość czytać pani teksty.Pozdrawiam.
autor fala77
blog: Maria Czubaszek
Mnie to sie marzy taki,,agent Tomek"-zawsze ubrany nienagannie,pachnący i z plikiem banknotów [ z opłat podatnikow ] kupujący kwiaty,prezenty i szampan,który wmawia mi co mu się żywnie podoba [czytaj -realizuje scenariusz CBA]a na koniec wsadza mnie na pokute do,, paki"
autor swirgotka
tak, najbardziej sexy jest biskup Głodx w swoim "mundurku" no i ta figura, a ta twarz pelna malowniczej inteligencji. MMMMMM, wprost nie moge przestac o nim marzyc....
autor Milusia Kemusia
A mnie pociągają mężczyźni w mundurach,taki np.marynarz
albo lotnik-i do kompletu wystarczy mu frak i sportowy dres i jest zawsze modnie ubrany...
autor milusia
I w ogole kto ci zabroni sierozebrac i z glym dupskiem po sniegu latac. czapke tylko naloz. tak z pomponikiem.
autor KEMO
Echelon jak zwykle przy kazdym temacie sie onanizujesz. Ty na pewno walisz konia przy gledzeniu Gowina tez. Juz wiem dlaczego tu wchodzisz bo przy humorze marii szczytujesz musowo.
autor KEMO
Kiedyś ludzie w Raju byli nadzy i było OK. Później ludzie byli obrośnięci, nie potrzebowali ubrań i było OK. Na koniec takie wynalazki USA jak: plantacje bawełny i niewolnictwo spowodowały zakrywanie ciał. A ja nadal marzę o okularach prześwietlających ubranie kobiet.
autor Echelon
Czytam Pani blogi i podziwiam trafne puenty.Ta z książką Jolanty Kwaśniewskiej przepyszna.Komu taki poradnik ma służyć,chyba tylko autorce po to, aby podnieść swoje wydmuchane do wielkości balonu ego.Pozdrawiam
autor kalina
blog: 10 grudnia 2010
Pomysł z podręcznikiem "co w szafie" uważam za fortunny. Ktoś się wysila - a ktoś inny już nie musi wyważać otwartych drzwi. Dla równowagi, pan Kwaśniewski powinien napisać co powinna mieć w szafie kobieta. Przydałoby się takie męskie spojrzenie na temat.
autor basienka
A ja jednak wolę dobrze rozebranego faceta. Swojego.
autor Blu
blog: sabinablu.bloog.pl
Ja moge tylko domyslec, dlaczego nie poruszyla tematu skarpet. Mezszczyzni dziela sie jeszcze na tranwescytow. Oni chodza w ponczochach. Zbyt sliski temat aby tu wszystkim doradzic, wiec temat pominela. Cos trzeba zostawic kazdemu do skomponowania reszty i nie zabijac do konca mezszczyznie polotu. Humorku wiecej zycze.
autor hit
facet jestes zalosny z tym brakiem ineligencji i wieczna chlopieca emocjonalnoscia. I kto ci noska wytrze? Jak zwykle nudy.
autor KEMO
taaa, śpiewać każdy może. Dlatego mamy nuty w perfumach, nuty w żarciu a teraz, jak widzę, mamy nuty sportowe. Ja pinkolę !!!! A książki jakie? Skrojone na miarę czytelników.
autor zenobiusz
czwartek, 17 maja 2012
Licznik odwiedzin: 12 350 821 (wersja testowa)
Rozmowa dwóch wybitnych osobowości polskiej sceny kabaretowej – Artur Andrus wnikliwie przepytuje Marię Czubaszek z jej twórczości oraz burzliwego życia towarzyskiego i rodzinnego.
| « maj » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | |
| 07 | 08 | 09 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||
MARIA CZUBASZEK pisarka, felietonistka, dziennikarka, satyryk
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: