A nie mówiłam, że „Taniec z gwiazdami” wygra Monika Pyrek?!?
- Albo Paweł Staliński . Tak pani mówiła - przypomniała córka mojej sąsiadki.
- I dobrze mówiłam! Bo równie dobrze mógł wygrać Staliński.
- Ale nie wygrał!
- Będzie musiał jakoś z tym żyć. Martwię się tylko, jak to przeżyje Dorota Stalińska.
- Dlaczego?
- Bo ją lubię.
- To coś nowego! – zdziwiła się – Myślałam, że pani generalnie nie lubi kobiet.
- To źle myślałaś. Niektórych nie lubię, niektóre lubię.
- Te drugie – nie odpuszczała – mogłaby pani wyliczyć?
- Na palcach jednej ręki.
- Tak myślałam! – powtórzyła ze złośliwą satysfakcją.
- To znowu źle myślałaś. Żartowałam.
- Mogłaby pani wyliczyć - zachichotała - na palcach o b u rąk?
- Do dziesięciu – odpowiedziałam wymijająco - potrafię zliczyć bez pomocy rąk. Ale można wiedzieć, o co ci chodzi? Mniej więcej.
- Że więcej jest kobiet, których pani nie lubi. Dlaczego?
- Bo ich nie rozumiem. Ostatnio np. posłanka Nelli Rokita, krytykując w Wirtualnej Polsce swoje były koleżanki, Joannę Kluzik-Rostkowską i Elżbietę Jakubiak, powiedziała, że „może to jest tak, jak z zaćmieniem słońca. Ktoś z kolegów ściemnia, zmyśla, a one pod wpływem emocji tracą orientację”. Osobiście przeżyłam co najmniej dwa zaćmienia słońca i nie tylko nie straciłam orientacji, ale nawet nie zmieniłam. Nadal wolę mężczyzn.
- Tak właśnie myślałam!
Tym razem dobrze myślała. Do trzech razy sztuka!
Dlaczego pani nie zrobi sobie protez zębowych?
autor Mirka
Pani Marzeno- dopóki należy w języku polskim pisać przez "o z kreską"
autor mamusia
No, no... Taniec z Gwiazdami absolutnie mnie nie interesuje. Ale, Echelonie, czyżby udało Ci się jednak zniechęcić KEMO do pisania tutaj? Hmmm, chociaż nie wiem, czy magnolia też nie miała w tym swego udziału. Pzdr
autor Dżinn z butelki
"Dorota – imię żeńskie pochodzące z greckiego Dorothéa: doron - dar i Theós - bóg, "dar od boga". Jego męskim odpowiednikiem jest Doroteusz. W Polsce imię to używane od XIII wieku w formach Dochna, Dora, Dorota, Doroteja, Dorotka. To samo znaczenie ma złożone z analogicznych członów, tylko w odwrotnej kolejności, imię Teodora." Doroteusz, dobre, nie ? 
autor Echelon
Mój boże ile jadu w niektórych wypowiedziach. Kazdy ma prawo do swojego zdania i wyborów ale dlaczego posuwamy się do tak okropnych wywodów. Każdy z tych programów jest po to aby celebryci mogli sobie dorobić a my niepotrzenie sie tym ekscytujemy. Zdzierają z nas kasę za sms-y i o to w tym wszytkim chodzi.
autor Alibaba
trele morele, gadka szmatka
autor jajacek
Tak juz jest ze kobieta lubi inne kobiety tylko wtedy gdy są malo atrakcyjne lub malo kobiece.Pani Stalińska za przeproszeniem jest taka "baba dziad" i kropka.
autor bęc
ładnie tańczył ale nie wygrał.monika była lepsza i cieszy mnie to że wygrała!!!!!!
autor zc
Jeśli nie masz firmy nie czytaj -> http://twojapozycja.zafriko.pl - Supersprzedaż
autor Nie czytaj
blog: nie wchodz
Myślę, że problem związany z tym programem zaczyna się dużo wcześniej, niż w finale. Tango Górniak i salsa Stalińskiego. Przepaść! Ona zmysłowa, demoniczna, namiętna...on- chłopczyk wystukujący krok, bez wdzięku, jak dobrze odrobioną lekcję ( a naodrabiał się w życiu, bidulek, naodrabiał. Chciał, czy nie chciał, mama kazała). Edyta "przegrała. Wcześniej Patrycja- piękna, kobieca, zjawiskowa, urodzona by tańczyć.
Zachowanie Doroty po finałowej porażce, do przewidzenia. Wszystkie jej niespełnione marzenia, miał spełnić Paweł. Stąd jego "uroda", jego "praca", jego "wdzięk" i "intelekt". Facet powinien imponować tym, co ma głowie, a nie jak wygląda. Swoją drogą, ta szczęka a'la Szwarceneger i wiecznie zdziwione oczy (nie chcę powiedzieć -wyłupiaste) mało mają wspólnego z ową urodą. Nie mnie to jednak oceniać, bo jestem facetem, któremu podobają się kobiety. Dziękuj Bogu, Pawełku, że doszedłeś do finału. To i tak parę szczebli za dużo, jak na Twoje umiejętności "taneczne". Zacznij się, Chłopie, uczyć. To znacznie lepsza inwestycja, niż uroda.
autor halo, halo
blog: dowolny
Mój prywatny filmik - wpisz w wyszukiwarce "magda17 - private" i dodaj punkty - www.wp3.pl/laseczka17
autor magda
blog: www.wp3.pl/laseczka17
Mój prywatny filmik - wpisz w wyszukiwarce "magda17 - private" i dodaj punkty - www.wp3.pl/laseczka17
autor magda
blog: www.wp3.pl/laseczka17
Szanowna pani Mario, pragnę przypomnieć pani jak wszystkim film z 1977 roku z Januszem Gajosem " Milioner", typowe polactwo.
Syn pani Doroty Stolińskiej, nie wygrał tegoż Tańca , jako syn Stolińskiej- byle gorze jej tej wstrętnej babie - hahaha przed odbiornikami w byłych PGR, miastach i miasteczkach i siołach .
Rzeczypospolita po 1989 jest takim tworem, trudno że straciłem obie nogi fajne jest to że sąsiad lub szwagier nie ma ręki powyżej łokcia i jeszcze nie stać go na protezę.
Zmienimy się jako społeczeństwo, jak już poumierają ci,którzy nie znali PRL i wyjazdów do Berlina Zach. w 1989/90.
autor robson3414
blog: Robert
Wczoraj oglądałam program "międdzy kuchnią a salonem" gdzie gościem był Paweł Staliński. Trzeba przyznać że ma klasę. Wszystko było ok, dopuki nie pojawiłą się P. Dorota.
Której klasy zabrakło. Bazar .... Miałam wrażenie że syn czół się zażenowany - i miał rację.
autor Marzena
Ten kiczowaty programu ma pretensje do kreowania
"gwiazd", raczej gwiazdeczek. Gwiazdą jest na przykład śpiewaczka operowa, która przez kilka godzin śpiewa Wagnera, a nie panienka, która przez kilka tygodni nauczyła się fikac nóżkami.
O tempora, o mores,
PS. Panienka fikająca nóżkami nigdy nie zaśpiewa Wagnera, lub Haendla. Śpiewaczka operowa zatańczy - może nawet lepiej. I to jest ta różnica. Dajmy sobie spokój z tym pseudogwiazdorstwem.
autor k
Ja nie mam problemu z pieniędzmi, wpisz w Google rozwalić kasyno. Spróbuj!
autor Tomek
Pawel tanczyl cudownie ale Monika wygrala nie dziwie sie bo jak widze te zachlanne oczka i gestykulacje rekoma pani Doroty to dobrze ze on przegral niech mamuska nie triumfuje bo wieje od niej zawiscia
autor KrystynaNW
czub lepiej by pasowalo te twoje zenujace gadki starej baby bez dzieci nie znajacej swiata bo gdzie ty najdalej bylas w MLAWIE?ciagle gadajaceje o tym karolaku ktorego wlasciwie nikt nie zna..od dwoch lat polizalas reke tvn i biegasz po studiach lizac reka i szczekajac na kaczorow za pare groszy.i ta sesja w vivie to najlepsze czerwony kapturek.starosc jest straszna ale starosc starej baby zakomleksionej idiotki udajacą malą dziewczynke ty wiesz i ja to wiem ze uwielbiasz to to jest po prostu nie zenada ale passe.puknij sie w leb na kolana moze cos jeszcze da sie uratowac.ze sportowym pozdrowieniem.dobrowolski ryczy ze smiechu jak slucha to co mowisz.nie daletego ze jestes smieszna dlatego ze jestes taka glupia
autor mariopoznan
blog: czubaszek
patrycja k. ok
autor mm
stulcie pyski, wygrał ten kto miał nawiecej głosów a nie ten ktoś kto najlepiej tańczył. Trzeba było dzwonic na swoich faworytów. Nie dzwonili a teraz mają dużo do powiedzenia. Oczywiście że Paweł tańczł śietnie ale Pyrek też. To jest przecież zabawa. A Gołopta powinien odpaśc w I odcinku a nie odpadł.
autor Zuza
czwartek, 17 maja 2012
Licznik odwiedzin: 12 350 821 (wersja testowa)
Rozmowa dwóch wybitnych osobowości polskiej sceny kabaretowej – Artur Andrus wnikliwie przepytuje Marię Czubaszek z jej twórczości oraz burzliwego życia towarzyskiego i rodzinnego.
| « maj » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | |
| 07 | 08 | 09 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||
MARIA CZUBASZEK pisarka, felietonistka, dziennikarka, satyryk
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: