Przedwczoraj pisałam (oczywiście krytycznie) o warszawskim pokazie mody Ewy i Piotra Krajewskich, którzy zaprojektowali i demonstrowali naturalne futra z szynszyli. I którzy podpadli nie tylko mnie.
- Kiedy po pokazie wraz z żoną poszliśmy do auta, zobaczyliśmy, że całe jest oblaną białą farbą. Szybko pojechaliśmy na myjnię i z trudem, ale wszystko zeszło – wyznał Super Expressowi rozgoryczony projektant.
Nie ukrywam, że też jestem rozgoryczona. Że wszystko zeszło. Mam tylko nadzieję, że futerka z szynszyli szybko „nie zejdą”. Choć mogę się mylić.
Bo smalec wytapiany z psów schodzi dobrze. Dowiedziałam się o tym z wczorajszego reportażu w Dużym Formacie Gazety Wyborczej.
Na jeden słoik idzie 6 psów.
I nikt nie idzie za to do więzienia?
I to by było na tyle. Życzę miłego weekendu.
Poza tym ciężko pracuje na swój byt i jestem z tego dumny nie rozumiem gdzie w tym jest jakaś nieudolność. Zaczynam już rozumieć z kąd u ciebie taka miłość do zwierząt. Ból spowodowany wypadkiem - fizyczny i psychiczny mógł doprowadzić do odwrócenia się od ludzi jako tych, którzy nie pomogli, spowodowali, nie rozumieli, itd. Przykro mi, że tak było ale ten kierunek myślowy jaki sobie obrałaś nie jest dobrym kierunkiem.
autor kojot
Z tego wynika że po prostu nienawidzisz ludzi właśnie się do tego przyznałaś. Napisze ci to jeszcze raz bo chyba nie umiesz czytać ja nie wyładowuje sie na zwierzętach!! Nie zabijam zwierzą nie licząc much komarów itd. I nie mam takiej potrzeby. Nie mam potrzeby znęcania sie nad kimś i zabijania kogokolwiek (ciebie też). Natomiast lubię zjadać zwierzaki w szczególności świnie w ten sposób zaspokajam swój głód i tyle. Skóry ze zwierzaków też są fajne. Nie jem zwierząt po to żeby się na nich wyładować tylko dlatego żeby zaspokojić swój głód. Bo nie ma nic lepszego niż schabowy. Jak można tego nie rozumieć.
autor kojot
Kojot to, ze Ty jestes czlowiekiem nie znaczy, ze mam wpadac przez Ciebie do rowu. Trabilabym glosno i staralbym sie ominac, a jakbys nie zszedl to coz... Kojot swoje frustracje z powodu nieudolnego zycia wuladowywuj na rownych sobie, a nie na bezbronnych zwierzetach. Ja mam zle w zyciu, poruszam sie na wozku i wychowalam sie w rodzinie patologicznej i w zasranym kraju. Mam Ci zyczyc wypadku i kalectwa???
autor Zosia
Zaznaczam że nie chce i nie męcze żadnych zwierząt. To że mamy cywilizacje i nie musisz od jakichś kilkudziesięciu lat sama obcinać kurze głowe (ktoś robi to za ciebie) żeby zrobić rosół odcinać sie od faktu, że tak to sie poprostu robi i dzięki temu żyjemy. Tak jest i tyle.
autor Kojot
Popracuj troche zobacz jak ciężko zarabia sie na chleb. To pogadamy. Chyba, że w twoim życiu wszystko pojawia sie po pstryknięciu palcami. Widzisz z tego co mówisz wygląda na to, że masz około 16-18 lat i nie wielkie pojęcie o świecie.
autor kojot
Popracuj troche zobacz jak ciężko zarabia sie na chleb. To pogadamy. Chyba, że w twoim życiu wszystko pojawia sie po pstryknięciu palcami. Widzisz z tego co mówisz wygląda na to, że masz około 16-18 lat i nie wielkie pojęcie o świecie.
autor kojot
Kojot, jesteś zwykłym s*kinsynem bez moralności i wyższych uczuć. Przyrównać zwierzę do komputera? Auta? SAMOCHÓD JEST DOROBKIEM ŻYCIA? Ja zjechałam do rowu, żeby kota nie przejechać. Jakbym tego nie zrobiła to bym nie mogła na siebie w lustrze patrzeć. Nie wiem czym jeździsz, że jest ci tak drogi kawał metalu, ale przedłużenie twojego penisa nie jest ważniejsze od życia (za chwilę stwierdzisz, że przecież możesz człowieka przejechać). Jesteś zwykłym palantem.
autor palina28
Widzisz... To że zwierzątka odczuwają ból nie oznacza dla mnie, że powinny być z tego powodu inaczej traktowane niż Auta, komputery czy inne rzeczy użytkowe. Gdyby na mojej drodzde stanoł piesek i miałbym wybór przejechać go albo zjechać do rowu przejechałbym go z premedytacją bez żalu. Bo przecież Auto to dorobek życia bez niego w dzisiejszym świecie nie potrafiłbym funkcjonować. Natomiast gdyby na mojej drodze stanoł jakikolwiek człowiek w tej samej sytuacji zjechałbym do rowu w sekundach. Dlaczego??Jak ty postąpiłabyś w tej samej sytuacji?
autor kojot
love jordan.
autor Air Jordans
blog: www.air-jordans.cc/
Kiedyś w Ameryce czarnoskórzy alfonsi nosili futra.
autor Echelon
Za dobrze mam w zyciu??? Nic o mnie nie wiesz. Biede zaznalam i to wielka. Ale to nie wina zwierzat i dlaczego mam na nich sie wyladowywac??? Co to ma do rzeczy, ze kto co pomysli o moich pogladach??? To nie zmienia faktu ze zwierzeta odczuwaja bol. A jak jestes biedny to idz do ksiedza, napisz do celebrytow, do fundacji polsat, tvn. Npisz do biznemenow, niech ci zasponsoruja. Zostaw zwierzaki w spokoju. Ludzie sobie spaprali robote a teraz winnych szukaja i kozlow ofiarnych.
autor Zosia
Kochasz zwierzątka ok ale nie zmuszaj innych do swoich poglądów. Wyobraź sobie, że dla kogoś twoja postawa może być kompletnie nie racjonalna i oderwana od rzeczywistości.
autor Kojot
Takie poglądy może mieć tylko kobieta... Oj dziewczynko za dobrze masz w życiu... troszke biedy i od razu byś ze skóry obdzierała te szynszyle dla paru złotych.
autor kojot
Nie uwazam, ze czlowiek za wszelka cene jest na I miejscu W ogole nie zaluje ludzi, skoro wobec siebie sa takimi zwyrodnialcami, wojny, kradzieze, zabojstwa. Czlowiek to nie jest niewiadomo co i ze nie wolno go ruszac, a co najgorsze wszystko mu wolno. Ksiadz z ambony wrzeszczy co niedziele "czlowiek najwazniejszy! czlowiek najwazniejszy!" - i takie tego skutki, ze ponad polowe srodowiska wyniszczylismy.
Jestesmy krajem uwazanym za najbardziej barbarzynski w Europie. Wciaz nie mamy policji dla zwierzat, a parki narodowe zajmuja u nas 1% pow. - najmniej w Europie oraz mamy tylko 3 korytarze dla zwierzat.
Zastanawiam sie, czy polacy w ogole chca chronic swoje zwierzeta. Czy tylko beton, ulice, Mcdonald i KFC i dyskoteki. No i swinie w fermach i szynszyle w klatkach na futra. W Rosji Putin sam osobiscie nadzoruje ochrone tygrysow amurskich. We Wladywostoku organizowane sa imprezy dla lamaprtow i tygrysow. A u nas broni sie krzyze i buduje jezusy - i te MARTWE PRZEDMIOTY czci i chroni bardziej niz wlasne dzieci. Pozostaje mi tylko miec nadzieje, ze pomyslodawcom sam Jezus Chrystus da tak po dupie, ze zapamietaja... na wiecznosc.
I jeszcze raz pytam, po co te szantaze, ze jak nie chcesz futer to masz byc wegetarianka??? A trzeba byc wege, zeby szanowac zwierzeta??? Nie potraficie polaczyc tych dwoch kwesti i jakos pojsc na kompromis? Czyli jak jem mieso, to ma mnie walic jak zwierzeta sa hodowane na to mieso? A futro mozna sobie odpuscic. A mieso tez to tak swoja droga. Chodzi o ograniczenie zabijania, cierpienie, eksploatacji natury, tylko tam gdzie trzeba, a nie gdzie nasze widzimisie i fanaberia. Baba w futrze to dla mnie zwykla dzi**a i nic wiecej.
autor Zosia
Nie uwazam, ze czlowiek za wszelka cene jest na I miejscu W ogole nie zaluje ludzi, skoro wobec siebie sa takimi zwyrodnialcami, wojny, kradzieze, zabojstwa. Czlowiek to nie jest niewiadomo co i ze nie wolno go ruszac, a co najgorsze wszystko mu wolno. Ksiadz z ambony wrzeszczy co niedziele "czlowiek najwazniejszy! czlowiek najwazniejszy!" - i takie tego skutki, ze ponad polowe srodowiska wyniszczylismy.
Jestesmy krajem uwazanym za najbardziej barbarzynski w Europie. Wciaz nie mamy policji dla zwierzat, a parki narodowe zajmuja u nas 1% pow. - najmniej w Europie oraz mamy tylko 3 korytarze dla zwierzat.
Zastanawiam sie, czy polacy w ogole chca chronic swoje zwierzeta. Czy tylko beton, ulice, Mcdonald i KFC i dyskoteki. No i swinie w fermach i szynszyle w klatkach na futra. W Rosji Putin sam osobiscie nadzoruje ochrone tygrysow amurskich. We Wladywostoku organizowane sa imprezy dla lamaprtow i tygrysow. A u nas broni sie krzyze i buduje jezusy - i te MARTWE PRZEDMIOTY czci i chroni bardziej niz wlasne dzieci. Pozostaje mi tylko miec nadzieje, ze pomyslodawcom sam Jezus Chrystus da tak po dupie, ze zapamietaja... na wiecznosc.
I jeszcze raz pytam, po co te szantaze, ze jak nie chcesz futer to masz byc wegetarianka??? A trzeba byc wege, zeby szanowac zwierzeta??? Nie potraficie polaczyc tych dwoch kwesti i jakos pojsc na kompromis? Czyli jak jem mieso, to ma mnie walic jak zwierzeta sa hodowane na to mieso? A futro mozna sobie odpuscic. A mieso tez to tak swoja droga. Chodzi o ograniczenie zabijania, cierpienie, eksploatacji natury, tylko tam gdzie trzeba, a nie gdzie nasze widzimisie i fanaberia. Baba w futrze to dla mnie zwykla dziwka i nic wiecej. Szmata.
autor Zosia
Ale jeśli chodzi o Islam to muzułmanie nawet na mięso żywcem krew spuszczają za zwierzęcia, bo takie mają wymogi. Innego mięsa nie zjedzą tylko takie gdzie zwierze żywcem się wykrwawiło. Także są prawie na równi z tymi od futer.
autor Ala
blog: ...
do zabijania na futra. Nie ma porównania jeśli chodzi o stopień męczarni zwierząt. Nie wiecie o co chodzi... Otóż zwierzę na futro albo obdziera się z niego żywcem po ogłuszeniu chwilowym i zwierzę wtedy nieraz przytomność odzyskuje podczas obdzierania, albo uderza w głowę co chwila (jak jest więcej sztuk) i wtedy umiera w męczarniach.
Można sobie zobaczyć jak machają nóżkami z cierpienia takie zwierzęta na wielu filmach np:
http://www.youtube.com/watch?v=Mxbaq2Rj6zM&feature=related
Zwierząt futerkowych tak nie zabijają tak jak tych na mięso żeby nie niszczyć ich futra. Nie można obciąć głowy jak kurze, bo uszkodzi się futro i krew by na nie trysła.
autor Ala
smalec leczy płuca i nikt temu nie zaprzeczy ale żeberka są wspaniałe.Pies też mięso i lepszy od królika
autor parchlak
do Marucha-smiac mi sie chce z twojego wpisu. otoz zrozum ze ja rowniez naleze do zagorzalych obroncow praw zwierzat a nienawiscia nie zieje. no,moze z wyjatkiem takim,ze chetnie eksterminowalabym wszystkich prymitywnych,znecajcych sie nad zwierzetami-ale to chyba zrozumiale,w koncu mam swoje poglady i ich bronie. czym to sie rozni od tych,ktrzy bronia swych pogladow na roznych marszach,wiecach itp? a ty nigdy w swoim zyciu nie chciales komus dolozyc,nie czules nienawisci? hmm,watpie...popieram Pania Marie-w XXI wieku zabijanie zwierzta dla proznosci to szczyt glupoty,ignoranctwa i braku jakiegokolwiek wspolczucia. marucha i tobie podobni nieczuli "najwyzsi"-zapamietajcie-IM BARDZIEJ CYWILIZOWANY KRAJ I LUDZIE TYM BARDZIEJ PRAWA ZWIERZAT SA SZANOWANE.- no coz,istoty "najwyzsze"same pracuja na miano bestii...
autor XXI wiek
wyrób futerek dla ludzi którym zimno od zawsze mi się nie podobał. tak jak mówi tu wielu z was. odróżnimy zabicie zwierząt, z który wykorzystuje się wiele. np. takie świnie czy kury. a biedne lisy, norki etc. z których bierzemy skórkę i do widzenia
autor juliaa1997
czwartek, 17 maja 2012
Licznik odwiedzin: 12 350 821 (wersja testowa)
Rozmowa dwóch wybitnych osobowości polskiej sceny kabaretowej – Artur Andrus wnikliwie przepytuje Marię Czubaszek z jej twórczości oraz burzliwego życia towarzyskiego i rodzinnego.
| « maj » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | |
| 07 | 08 | 09 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||
MARIA CZUBASZEK pisarka, felietonistka, dziennikarka, satyryk
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: