Bloog Wirtualna Polska
losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS

Rekord głupoty

piątek, 05 lutego 2010 12:45

Dzieci mówią, że bicie jest głupie.

- A pani? - spytała zaczepnie córka mojej sąsiadki

- Nie jestem już dzieckiem.

- I nie uważa pani, że bicie jest głupie?

- To zależy.

- To znaczy?

- Uważam, że bicie dzieci jest głupie. Bicie piany też. Ale bicie rekordów sportowych czy Guinnessa, jest w porządku. Choć, jeśli idzie o te drugie, też bywają idiotyczne.  

- No! - zachichotała -  W ostatnią niedzielę facet pobił światowy rekord dmuchania termoforów!

- Nie w kij dmuchał.

- Przecież mówię! Nie w kij, tylko w termofory ! - powtórzyła - Pękały jak balony!

Ale to mały pikuś. Moja przyjaciółka pobiła wczoraj rekord głupoty.

- Mianowicie?

- Zabrakło jej 500 złotych na suknię balową. I niech pani zgadnie, co zrobiła?

- Pożyczyła?

- Tak. 1000 złotych.

- Dlaczego?- zdziwiłam się -  Przecież potrzebowała  500.

- Dokładnie... Ale w sklepie obok była przecena skafandrów narciarskich.  Za pożyczony tysiąc  kupiła więc dwa i  zostało jej w kieszeni 500 zł. Na tę sukienkę.

- A po co jej dwa skafandry?

- Po nic. Ale ponieważ były przecenione o 50%, zaoszczędziła 500 zł.

- Zupełna głupota.

- Też jej to powiedziałam! - ucieszyła się - Zamiast pożyczać 1000 złotych, mogła przecież wziąć kredyt na samochód! Kupując teraz auto z ubiegłego roku, można zaoszczędzić nawet 15 tysięcy!  I starczyłoby jej na 10 sukienek!

- Ale po co jej 10 sukienek balowych?

- O tym nie pomyślałam... - speszyła się.

Poradziłam, żeby przemyślała to przez weekend. Jak ja znam, z pewnością coś wykombinuje.

komentarze (29) | dodaj komentarz

I znów poważnie

środa, 03 lutego 2010 10:13

Hanna Śleszyńska, w znakomitym monodramie „Kobieta pierwotna", mówi, że „znaleźć normalnego faceta w średnim wieku, to prawie to samo, co spotkać pingwina w bikini."

W pełni się pod tym podpisuję. Powiem więcej. Dotyczy to nie tylko mężczyzn, i nie tylko w wieku średnim.

- Chce pani powiedzieć - zaniepokoiła się córka mojej sąsiadki  - że wszyscy jesteśmy świrusami?

- Zdaniem wielu psychiatrów, nie ma ludzi normalnych. Są tylko niedokładnie przebadani.

- Pani się przebadała?

- Wolałam nie ryzykować. Ale wracając do facetów w średnim wieku, o których mówi Śleszyńska...

- Moim zdaniem - nie pozwoliła mi dokończyć - można jeszcze spotkać normalnego. Męskiego, inteligentnego, opiekuńczego...

- Tyle tylko, że (jak powiedział ostatnio Jan Pietrzak), taki facet ma już na ogół swojego faceta.

- Powiedział to żartem!

- Podejrzewam, że pół żartem, pół serio .Jak w tym filmie, kiedy jeden z bohaterów wyznaje drugiemu, że jest mężczyzną. A ten drugi mówi, że nikt nie jest idealny.

- To prawda. Wystarczy, żeby był normalny.

- Jak sąsiad  z góry (w „Teatrzyku Wielkim" Rafała Bryndala) z którym żona zdradza męża?

- Dlaczego?

- Z sąsiadem z góry? Bo ten z dołu jest gejem.

- Śmieszne - powiedziała bez przekonania.

A mnie to naprawdę śmieszy. Poważnie.

komentarze (8) | dodaj komentarz

Między innymi

poniedziałek, 01 lutego 2010 10:03

Od dawna już nie spodobała mi się żadna kobieta w telewizji...

- Bo pani - nie pozwoliła mi dokończyć córka mojej sąsiadki - podobają się tylko mężczyźni!

- Generalnie - przyznałam - bardziej. Ale nie wszyscy.

- Wiem - potwierdziła kąśliwie - Nie podobają się pani na przykład bracia Mroczkowie.

- Tego nigdy nie powiedziałam. Ale fakt, że zawsze bardziej podobał mi się na przykład Hugh Grant. Czy ostatnio doktor House.

- Ale kobieta żadna się pani ostatnio nie spodobała?

- Tak, jak Martyna Wojciechowska.

- Ciekawostka. Bo jeśli dobrze pamiętam...

- Bardzo dobrze ! - teraz ja nie pozwoliłam jej dokończyć - Kiedy zobaczyłam ją pierwszy raz, parę lat temu, w pierwszych edycjach Big Brothera, gdzie wprowadzała uczestników, zdecydowanie mi się nie spodobała. Natomiast kiedy zobaczyłam ją w ostatnią sobotę, w TVN24, w rozmowie z Anitą Werner, byłam pod wrażeniem.

-  Bo zaliczyła jakiś tam kolejny szczyt?

- Nie jakiś tam, ale mierzący 4884 metrów nad poziomem morza, szczyt Punca Jaya w Nowej Gwinei, zostając tym samym drugą Polką, która zdobyła Koronę Ziemi, czyli najwyższe szczyty wszystkich kontynentów.

- I to właśnie - zdziwiła się - tak panią do niej przekonało?

- To mi  zaimponowało. Spodobały mi się natomiast jej pasja i konsekwencja. Których kobiety na ogół nie mają.

- Trudno, żebyśmy wszystkie zdobywały Koronę Ziemi!

- Bardzo trudno. Ale chodzi mi o to, że kobiety na ogół nie mają żadnych pasji. Oprócz może tego, żeby wyglądać coraz młodziej i ładniej. A Martynie Wojciechowskiej, choć nie sądzę, żeby to  akurat było jej pasją, udało się. Wygląda rewelacyjnie! A poza tym, co najważniejsze, nie mówi jak Isabel czy Nelli Rokita. Gdyby więcej było takich kobiet...

- Zmieniłaby pani - ucieszyła się - zdanie, co do parytetów?

- Oczywiście, że nie. Martyna Wojciechowska też jest zdecydowanie przeciw. Uważa, że takie ustawowe promowanie kobiet, to dopiero swoista dyskryminacja.

- Teraz rozumiem - nie potrafiła ukryć rozczarowania - dlaczego tak się pani spodobała.

A ja nie ukrywam, ze między innymi,  rzeczywiście, dlatego też.

komentarze (63) | dodaj komentarz

sobota, 20 marca 2010

Licznik odwiedzin: 3457083

Kalendarz

« marzec »
pn wt śr cz pt sb nd
01020304050607
08091011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

Magia Magla



O moim bloogu

MARIA CZUBASZEK pisarka, felietonistka, dziennikarka, satyryk

Ulubione strony

Księga Gości

Ostatni wpis w księdze:

  • data: 12.03.2010 23:28:31
  • autor: Sylwia
  • treść: Ja Panią poprostu uw...

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki