Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 243 355 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Guzik prawda

piątek, 29 lipca 2011 7:52

Dzisiaj prezentacja raportu Jerzego Millera.

- Lepiej późno niż później – zauważyła bez emocji córka mojej sąsiadki.

- Czy lepiej, to się okaże. Ale możemy o czymś innym?

- Przecież sama pani zaczęła!

- Bo dzisiaj wszyscy tak zaczynają.

- I?

- To by było na tyle. Chyba, że chcesz coś dodać od siebie.

- W sprawie raportu?

- Nie! W sprawie ciąży Kasi Skrzyneckiej!

- To ja nie zrozumiałam!- ucieszyła się.

- Żartowałam!   

- Przecież wiem! – skłamała bez mrugnięcia okiem – Ale poważnie…pisali wczoraj, że wygląda kwitnąco! Mimo, że jest już w czwartym miesiącu.

- Nie mimo – sprostowałam - tylko dlatego.

- Bo  w ciąży?

- Oczywiście! Dawniej kobiety wypuczało, puchły im nogi…a teraz kwitną. Czasem aż się zastanawiam..

- Nad czym?

- Nie ważne.

Guzik prawda! Zastanawiam się czasem, czy i kiedy znów zakwitną białe bzy…  


Podziel się
oceń
0
2

komentarze (47) | dodaj komentarz

Do wszystkich

środa, 27 lipca 2011 11:36

Ilekroć słyszę, jak bardzo jest ważne, żeby człowiek mógł robić to, co lubi, mam ochotę z tym dyskutować.

- Z wrodzonej przekory? – bardziej stwierdziła, niż spytała, córka mojej sąsiadki.

- Z głębokiego przekonania, że ludzie lubią robić bardzo różne rzeczy. Niestety. Również i takie, które szkodzą innym.

- O tym – przyznała – nie pomyślałam.

- To pomyśl.

Zamyśliła się.

- Dla ułatwienia… - postanowiłam obniżyć poprzeczkę – Synek mojej kuzynki lubi wyrywać skrzydełka muszkom.

- Paskudne! – skrzywiła się – Ale na pewno z tego wyrośnie.

- Ale muszkom skrzydełka nie odrosną! I na miejscu kuzynki wyrwałabym smarkaczowi…

- Nóżki – wpadła mi w słowo – też nie odrastają.

- O.k. – wycofałam się – Inny przykład. Mój pierwszy mąż uwielbiał tańczyć. A nie potrafił. Miałam stale podeptane buty. Nie mówiąc o nogach.

- Co pani – obruszyła się – z tymi nogami?!? Ma pani z tym jakiś problem?

- Już nie. Rozwiodłam się.  

- Bo nie umiał tańczyć?

- Nie przesadzaj. Też nie umiem. I dlatego nie lubię.

- Ale jeśli ktoś lubi…

- To jeszcze nie powód, żeby tańczył! Każdy powinien robić to, co lubi, co potrafi i co nie szkodzi innym.

- Pije pani do niektórych polityków?

- Dlaczego – zdziwiłam się – do niektórych?

Jeżeli już, to do wszystkich.


Podziel się
oceń
0
3

komentarze (9) | dodaj komentarz

Depozytariuszki wszystkich krajów

poniedziałek, 25 lipca 2011 13:00

Z wiosną kojarzą mi się kaczeńce, z latem karkówka z grilla, a z kampanią wyborczą billboardy i debata o aborcji. Kaczeńce lubię, karkówki nie grilluję, billboardy mnie nie ruszają a debata o aborcji  nie wciąga. Bo na szczęście to już nie mój problem.

A gdybym, uprzedziłam pytanie córki mojej sąsiadki, była młodsza i stanęła (odpukać) przed takim problemem, to byłby tylko mój problem. Na pewno nie polityków, w większości zresztą mężczyzn.

- Pod całkowitym zakazem aborcji – przypomniała –  podpisało się również ponad 450 tys. obywateli. W tym również kobiet.

- Podejrzewam, że głównie tych, których już to nie dotyczy, albo jeszcze. Łatwiej bronić życia poczętego, za które potem osobiście się nie odpowiada. A odpowiedzialna matka odpowiada. No, chyba, że umrze w czasie porodu, bo wg. pomysłu obywatelskiego, kobieta powinna rodzić nawet wtedy, kiedy to zagraża jej życiu. Nie mówiąc już o zdrowiu.

- Nie wiadomo jeszcze – bąknęła – czy projekt tej ustawy przejdzie…

- Mam nadzieję, że nie. Ale debata, zwłaszcza przed wyborami, wraca. Mnie, jak wspomniałam, nie wciąga.

- To po co – obruszyła się – zaczęła pani?

- Żeby przytoczyć, z wczorajszej, świątecznej „Gazety Wyborczej” fragment wypowiedzi przewodniczącego Komisji Petycji PE, polityka,  Marcina Libickiego: „Nie można zmuszać kobiety, by zachodziła w ciążę, ale gdy jest w ciąży, to możemy ją zmusić do rodzenia. Matka jest tu tylko depozytariuszką.” Tako rzecze pan Libicki.

A ja powiem więcej. Depozytariuszki wszystkich krajów łączcie się.


Podziel się
oceń
0
3

komentarze (27) | dodaj komentarz

sobota, 27 maja 2017

Licznik odwiedzin:  17 134 109  

Polecamy


Tym razem do prześmiesznych rozmów na pełnych prawach włącza się trzecia wybitna postać - Wojciech Karolak. Słynny jazzman, podpytywany przez dociekliwego Andrusa, barwnie opowiada o małżeństwie z Czubaszek, a jest to związek nie zawsze zgodnych indywidualistów!

Rozmowa dwóch wybitnych osobowości polskiej sceny kabaretowej – Artur Andrus wnikliwie przepytuje Marię Czubaszek z jej twórczości oraz burzliwego życia towarzyskiego i rodzinnego.

Kalendarz

« lipiec »
pn wt śr cz pt sb nd
    010203
04050607080910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

Maria Czubaszek>

O moim bloogu

MARIA CZUBASZEK pisarka, felietonistka, dziennikarka, satyryk

Magia Magla



Ulubione strony

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Statystyki

Odwiedziny: 17134109

Lubię to