Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 263 440 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Pistolety i pasztety

poniedziałek, 29 czerwca 2009 10:46

Śniadań nie jadam, bo jedzenie na czczo mi szkodzi .Co nie przeszkodziło mi jednak przyjąć zaproszenia TVN 24 na sobotnie „Drugie śniadanie mistrzów", dzięki czemu miałam przyjemność uczestniczyć w rozmowie czterech, super facetów.

- Co nie przeszkodziło pani również - zauważyła z przekąsem córka mojej sąsiadki -  nie zgodzić się z nimi, m.in. w sprawie parytetów dla kobiet na listach wyborczych. Oni byli za, a pani, jedyna kobieta w tym gronie, przeciw!

- Wspominałam już w swoim bloogu. Kiedyś byłam przeciw punktom za pochodzenie, teraz nie ciągnie mnie do punktów za płeć. Na listach wyborczych powinno być zapewnionych przynajmniej 50% miejsc dla ludzi kompetentnych, przydatnych w parlamencie. Niezależnie od płci.

- A mnie się wydaje - powiedziała nie bez pretensji - że pani nie lubi kobiet.

- Zależy jakich. Podobnie zresztą jak mężczyzn. Na pewno nie lubię kogoś tylko dlatego, że jest kobietą, czy tylko dlatego, ze jest facetem. „Są kobiety ( jak śpiewa Maria Peszek) pistolety." Ale, moim zdaniem, są i pasztety. Niestety.

- Ale są również - zdenerwowała się - męskie szowinistki!

Fakt. I choć osobiście za taką się nie uważam, myślę, że jest to jeszcze jeden argument przeciw parytetom dla kobiet na listach wyborczych. Bo nie wiem, j a k i e kobiety dostaną się do parlamentu. Skoro teraz, ministrem do spraw kobiet, jest pani Elżbieta Radziszewska, która lubi polować i której, jak pisała Kazimiera Szczuka, „loczek na głowie nie zadrganie, kiedy kropnie w sarenkę", to ja dziękuję...

 


Podziel się
oceń
0
1

komentarze (11) | dodaj komentarz

Też tak myślę

piątek, 26 czerwca 2009 9:58

Nie ukrywam, że gdybym była złośliwa, przyklasnęłabym najnowszej inicjatywie sejmowej Komisji Zdrowia.

- Nie myśli pani chyba - wcięła się córka mojej sąsiadki - o proponowanym zakazie pokazywania w telewizyjnych programach kulinarnych smażonych kotletów?

- Dlaczego nie? - zdziwiłam się - Smażone i tłuste jedzenie jest niezdrowe.

Prawie tak jak papierosy. Skoro więc, w trosce o nasze zdrowie, posłowie walczą z paleniem, niech walczą również z niezdrowym jedzeniem.

- Pani - prychnęła - najchętniej rzuciłaby  w ogóle jedzenie ! Dlatego łatwo pani mówić!

- Dokładnie jak tym, którzy rzucili palenie. Albo w ogóle nie palili. I najchętniej byliby za całkowitym zakazem palenia. A jeśli lubią schabowe z zasmażaną kapustką, teraz zobaczą, jak to jest. Kiedy zabrania się ludziom tego, co lubią. I dlatego, gdybym była złośliwa...

- Przyklasnęłaby pani najnowszej inicjatywie sejmowej Komisji Zdrowia - przypomniała niechętnie - Ale ponieważ nie jest pani złośliwa...

- Nie przyklasnę. Mimo, że jak wykazały  badania, w samych Stanach (które wiodą prym w walce z paleniem) leczenie otyłości i chorób z nią związanych, kosztuje  mniej więcej (raczej więcej) niż leczenie chorób związanych z paleniem.

- Ale palenie - wyciągnęła asa z rękawa - zabija!

- A otyli - odbiłam piłeczkę - żyją krócej.

- No i dobrze! - zdenerwowała się - A ja i tak zjem dziś schabowego!

- A ja zapalę.

- To pani prywatna, osobista sprawa!

Też tak myślę.



Podziel się
oceń
0
1

komentarze (22) | dodaj komentarz

Sposób na udany związek

środa, 24 czerwca 2009 10:13

Powiedziałam onegdaj (a dokładnie, powtórzyłam za Krystyną Koftą), że seks jest przereklamowany. Tymczasem, jak wynika z badań  znanego seksuologa, prof. Zbigniewa Izdebskiego, zaledwie 8,1% Polek nie jest zadowolonych z życia seksualnego.

- Czyli prawie 92% - szybko policzyła córka mojej sąsiadki - j e s t  zadowolonych!

- Bo, zdaniem profesora, mają wobec seksu dość niewielkie oczekiwania.

- A tych 8,1% ma zbyt wielkie oczekiwania?

- Podejrzewam, że ich partnerzy tak właśnie myślą. Trudno zresztą im się dziwić. Kiedyś kobieta była zadowolona, kiedy mężczyzna był zadowolony.

A szczęśliwa, kiedy dawał jej spokój. Teraz, wprawdzie coraz rzadziej, ale też jeszcze tak się zdarza.

- Nawet jeśli - wyraźnie trudno jej było w to uwierzyć - to w przyszłym roku będzie już viagra dla kobiet.

Fakt. Problem w tym, że  jak mówi prof. Izdebski, flibanseryna, pigułka zwana pożądaniem, może ułatwi partnerom powrót do seksualnego współżycia, ale „nikt jeszcze nie wymyślił tabletki na udany związek."

Podobno jest na to tylko jeden sposób. Tylko nikt go nie zna.



Podziel się
oceń
1
0

komentarze (124) | dodaj komentarz

sobota, 19 sierpnia 2017

Licznik odwiedzin:  17 453 045  

Polecamy


Tym razem do prześmiesznych rozmów na pełnych prawach włącza się trzecia wybitna postać - Wojciech Karolak. Słynny jazzman, podpytywany przez dociekliwego Andrusa, barwnie opowiada o małżeństwie z Czubaszek, a jest to związek nie zawsze zgodnych indywidualistów!

Rozmowa dwóch wybitnych osobowości polskiej sceny kabaretowej – Artur Andrus wnikliwie przepytuje Marię Czubaszek z jej twórczości oraz burzliwego życia towarzyskiego i rodzinnego.

Kalendarz

« czerwiec »
pn wt śr cz pt sb nd
01020304050607
08091011121314
15161718192021
22232425262728
2930     

Maria Czubaszek>

O moim bloogu

MARIA CZUBASZEK pisarka, felietonistka, dziennikarka, satyryk

Magia Magla



Ulubione strony

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Statystyki

Odwiedziny: 17453045

Lubię to