Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 263 440 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Jak ręką odjął

piątek, 27 kwietnia 2012 9:26

Zawsze myślałam, że żarty polityczne z czasem najszybciej z wszystkich się starzeją. I dopiero, krakowski komentator „Szkła kontaktowego”, Marek Pacuła, przekonał mnie, że i w tym temacie zdarzają się wyjątki.

Zdarzają się otóż żarty polityczne, które wystarczy tylko trochę zmienić, żeby były ponad czasowe.

- Na przykład? – zaciekawiła się córka mojej sąsiadki.

- Pan Marek przypomniał żart, który w pierwszej wersji usłyszał dokładnie 50 lat temu: Jak się czujecie? - zażartował Nikita Chruszczow. Świetnie, zażartowali kołchoźnicy.

- I co w tym – zdziwiła się  – było śmiesznego?

- Że kołchoźnicy też żartowali.

- Aaa!  – zarechotała.

Ponieważ nie dałabym głowy, że zrozumiała, przypomniałam późniejszą wersję  tego żartu: Jak się czujecie? - zażartował generał Jaruzelski; bardzo dobrze, zażartowali internowani.

- Dobre! – zachichotała przez grzeczność – A kto mógłby zażartować dzisiaj?

- Prezes Kaczyński i przewodniczący Ziobro.

- Rozumiem. Ale mogłaby pani jaśniej?

- Jak się, Zbyszku, czujesz? - mógłby, po sobotnim wiecu, zażartować pan prezes, a pan przewodniczący mógłby zażartować, że świetnie.

- Kiedy to prawda! – obruszyła się – Chrypka już mu przeszła. Jak ręką odjął!

Faktycznie. Tak jak mnie przeszła ochota na żarty.


Podziel się
oceń
0
15

komentarze (26) | dodaj komentarz

Szczerze

środa, 25 kwietnia 2012 8:57

Mówi się, że lepiej z mądrym zgubić, niż z głupim znaleźć.

-  Niech to pani powie – zachichotała córka mojej sąsiadki – posłance Beacie Kempie, która w sobotnich przepychankach zgubiła but!

- Dobre.

- To ja znam lepsze! Idzie facet w jednym bucie. Spotyka znajomą.

Zgubiłeś – pyta zdziwiona – but? Nie. Znalazłem.

- Ale pani posłanka…

- Zgubiła. Jak Kopciuszek.

- Gdyby jak Kopciuszek, to znalazł by go królewicz.

- I sprzedałby – znów zachichotała - na Allegro.

- Nie żartuj! Kto by kupił jeden but?

- Gdyby  było wiadomo, że to but posłanki Kempy… Pani by nie kupiła?

Zastanowiłam się.

- Szczerze. Nie kupiłaby pani?

Miała rację. Nie kupiłabym.

 


Podziel się
oceń
3
12

komentarze (63) | dodaj komentarz

Szkoda

poniedziałek, 23 kwietnia 2012 10:06

Tak sobie myślę… Czy gdyby Shakespeare żył dzisiaj, napisałby, że źle się dzieje w państwie polskim?

- Napisałby czy nie – wzruszyła ramionami córka mojej sąsiadki – i tak, widać gołym okiem, że dzieje się nie dobrze.  Nie dosyć, że mamy wojnę polsko – polską, to jeszcze  słyszałam o  polsko – rosyjskiej.

- Wszyscy słyszeli, ale źle. Poseł Macierewicz powiedział jedynie (jak potem tłumaczył), że jeśli okaże się, że katastrofa smoleńska była zamachem…

- Okaże się czy nie – przerwała – zdaniem pana posła była. A to by znaczyło, że Rosja wypowiedziała nam wojnę. Dlatego w sobotnim „Szkle kontaktowym”  Tomasz Szwed śpiewał „Wróć, Antoni, z tej wojenki, wróć!”

- A ja we wczorajszym przypomniałam, że w „Kabarecie Starszych Panów” Irena Kwiatkowska śpiewała „Wróć, Guciu, wróć!”

- I co z tego?

- To, że chciałoby się zanucić „powróćmy jak za dawnych lat, w zaczarowany bajek świat”.

- Po co – znów wzruszyła ramionami – wracać? Mało to teraz słyszy się bajek?

- Sporo. Ale to nie moje bajki.

- A jaka była pani ulubiona?

- O sierotce Marysi i siedmiu krasnoludkach. Będąc małą dziewczynką żałowałam nawet, że nie urodziłam się sierotką.

- Bo pierwszą połowę życia marnują nam rodzice – zachichotała – a drugą…

- Dzieci. Tak twierdził Oscar Wilde. Ale nie do końca z nim się zgadzam. Osobiście uważam, że więcej psują niektórzy politycy. Bo przecież nie krasnoludki.

- W krasnoludki – zauważyła z powątpiewaniem – nie wierzą już dzisiaj chyba nawet dzieci.

- Fakt.

Szkoda tylko, myślę sobie, że niektórzy dorośli nie wierzą w fakty, tylko w bajki.


Podziel się
oceń
3
13

komentarze (23) | dodaj komentarz

sobota, 19 sierpnia 2017

Licznik odwiedzin:  17 453 107  

Polecamy


Tym razem do prześmiesznych rozmów na pełnych prawach włącza się trzecia wybitna postać - Wojciech Karolak. Słynny jazzman, podpytywany przez dociekliwego Andrusa, barwnie opowiada o małżeństwie z Czubaszek, a jest to związek nie zawsze zgodnych indywidualistów!

Rozmowa dwóch wybitnych osobowości polskiej sceny kabaretowej – Artur Andrus wnikliwie przepytuje Marię Czubaszek z jej twórczości oraz burzliwego życia towarzyskiego i rodzinnego.

Kalendarz

« kwiecień »
pn wt śr cz pt sb nd
      01
02030405060708
09101112131415
16171819202122
23242526272829
30      

Maria Czubaszek>

O moim bloogu

MARIA CZUBASZEK pisarka, felietonistka, dziennikarka, satyryk

Magia Magla



Ulubione strony

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Statystyki

Odwiedziny: 17453107

Lubię to