Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 228 948 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Warto pamiętać

środa, 30 marca 2011 11:12

Z córką mojej sąsiadki rozmawiałyśmy przedwczoraj o zaufaniu.

- Ale zapomniałyśmy dodać – powiedziała dzisiaj – że nie można ufać rudym i łysym.

- Bo rudy jest fałszywy. A łysy?

- Mógł być rudym.

- Śmieszne. Ale stare.

- Ale zawsze pani powtarza – przypomniała - że jak żartować, to śmiesznie.

- To prawda. Nie znoszę żartów nie śmiesznych. Jak na przykład w ostatnim „Twoim Imperium” tytuł tekstu: „Starość to radość.”

- A w dzisiejszym „Fakcie” piszą o „żarciku” 18-latka z Jaworzna, który wczoraj rano zadzwonił na policję, informując o podłożeniu w miejscowej elektrowni pięciu ładunków wybuchowych!

- Czytałam. Z zakładów ewakuowano blisko 1500 osób, a następnie pięćdziesięciu fachowców przeszukiwało obszar o powierzchni prawie kilkudziesięciu hektarów. Koszt akcji około 30 tys. złotych. No więc mnie takie żarty w ogóle nie śmieszą.

- A co by panią najbardziej rozśmieszyło pojutrze?

- W Prima Aprilis? Na przykład słupki poparcia, świadczące o największym poparciu dla PJN.  Albo o największym zaufaniu do Jarosława Kaczyńskiego.

- W końcu – zgrabnie nawiązała do początku rozmowy – nie jest ani rudy, ani łysy.

- I to jest najlepszy dowód.

- Na co?

- Że nie warto powtarzać starych dowcipów.

O czym warto pamiętać przed 1 kwietnia.  


Podziel się
oceń
0
3

komentarze (20) | dodaj komentarz

To prawda

poniedziałek, 28 marca 2011 10:55

Od paru dni córkę mojej sąsiadki najwyraźniej coś gryzie. Pomyślałam więc, że wypada spytać, co się porobiło.

Okazało się otóż, że portal C-Date opublikował  ostatnio wyniki ankiety, z mieszkanką jakiego kraju mężczyzna chciałby pójść do łóżka. W sondażu wzięło udział kilkadziesiąt tysięcy facetów. Najwięcej, bo aż  68% odpowiedziało, że z Hiszpanką.

Zrozumiałam, że żałuje, że nie jest Hiszpanką.

- I  całe szczęście!.

- Dlaczego? 

- Bo nie znam hiszpańskiego!

- Zapomniałam. To w czym problem?

- W tym... - zrobiła dramatyczną pauzę - że Polki są na drugim miejscu.

- I to cię tak martwi?- zdziwiłam się - Że dopiero na drugim?

- Nie, że dopiero na drugim, ale, że tuż za Hiszpankami! Są najbardziej pożądane! A wie pani, ile w Polsce jest Polek?!? 

- Sporo. A można wiedzieć o co ci chodzi?

- Boję się, że ten mój mnie zdradzi.

- Mówiłaś - przypomniałam - że mu ufasz.

- Bo ufam.. 

- Więc dlaczego się boisz?

- Bo poprzedniemu tez ufałam. A jednak mnie zdradził.

- To dlaczego temu ufasz?

- Bo zaufanie to podstawa związku.

To prawda.


Podziel się
oceń
0
2

komentarze (94) | dodaj komentarz

Dobre pytanie

piątek, 25 marca 2011 8:29

Jednym z najważniejszych wydarzeń mijającego tygodnia były niewątpliwie zakupy Jarosława Kaczyńskiego w osiedlowym sklepie na Ochocie. Zaowocowały nawet żartem tygodnia: Wchodzi Kaczyński do spożywczego, a tu drożyzna i wina Tuska.

- A nie? – spytała zaczepnie córka mojej sąsiadki.

- Drożyzna tak. Ale, że to wina Tuska…

- Na pewno nie gruzińskie! Ale żarty żartami, a ja  prezesowi Kaczyńskiemu współczuję.

- Że tyle zapłacił?

- Że pojechał tak daleko…bo przecież mieszka na Żoliborzu…a mimo to reporterzy i tak go dopadli. Koszmar!

- Taka jest, niestety, cena popularności. A skoro już o cenach…

- Właśnie! – wpadła mi w słowo – W Biedronce są niższe. Nie rozumiem więc, dlaczego niektórych zbulwersowało, że prezes Kaczyński powiedział, że Biedronka jest dla najbiedniejszych. Co w tym złego…

- Że ktoś jest biedny? Właśnie to. Że jest biedny. Ale mówiąc poważnie… w Biedronce kupują nie tylko biedni. Podobno kupuje tam również premier Tusk i jego rodzina.

- Podobno! – zauważyła kąśliwie – Bo pracownicy pobliskiej Biedronki nigdy ich  nie widzieli. Ale nawet nie o to chodzi.

- Tylko?

- O biednych, którzy poczuli się dotknięci.

Przyznałam, że też mnie to zaskoczyło. Jak pracownika szwajcarskiego banku, któremu jakiś klient powiedział szeptem, że ma w walizce 5 milionów franków.

- Dlaczego pan mówi szeptem? – zdziwił się pracownik w okienku – Ubóstwo to nic wstydliwego.

- No właśnie! – ucieszyła się, że umocniłam ją w jej zdziwieniu – Więc dlaczego biedni poczuli się dotknięci?

Dobre pytanie. Ale nie do mnie.


Podziel się
oceń
0
1

komentarze (149) | dodaj komentarz

środa, 22 lutego 2017

Licznik odwiedzin:  16 455 181  

Polecamy


Tym razem do prześmiesznych rozmów na pełnych prawach włącza się trzecia wybitna postać - Wojciech Karolak. Słynny jazzman, podpytywany przez dociekliwego Andrusa, barwnie opowiada o małżeństwie z Czubaszek, a jest to związek nie zawsze zgodnych indywidualistów!

Rozmowa dwóch wybitnych osobowości polskiej sceny kabaretowej – Artur Andrus wnikliwie przepytuje Marię Czubaszek z jej twórczości oraz burzliwego życia towarzyskiego i rodzinnego.

Kalendarz

« marzec »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

Maria Czubaszek>

O moim bloogu

MARIA CZUBASZEK pisarka, felietonistka, dziennikarka, satyryk

Magia Magla



Ulubione strony

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Statystyki

Odwiedziny: 16455181

Lubię to