Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 263 440 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Wesołych Świąt

środa, 24 grudnia 2008 9:27

Dawno, dawno temu, kiedy byłam małą dziewczynką, wierzyłam, jak chyba większość dzieci,  że w noc wigilijną zwierzęta mówią ludzkim głosem. Od kiedy wydoroślałam podejrzewam, że nie mówią, bo nie chcą  nam psuć radosnego, świątecznego nastroju. Bo co mógłby powiedzieć na przykład taki karp...

- Błagam!!! - przerwała, rzeczywiście błagalnie, córka mojej sąsiadki, która miała wyjechać na Święta do Zakopanego, ale nie wyjechała.

- A właściwie - spytałam dla podtrzymania rozmowy - dlaczego?

- Bo temu mojemu (tu użyła niecenzuralnego słowa) zupełnie odbiło! Powiedział, że jeśli ja pojadę, to on nie pojedzie.

- Chcesz powiedzieć - zdziwiłam się - że nie pojechałaś tylko dlatego, żeby on pojechał?

- Oczywiście. Przecież gdyby  n i e  pojechał, wypadałoby mi zaprosić go na Święta do domu.. A nie mam ochoty.

- Chwileczkę....cos tu się nie zgadza. Zrozumiałam, że on by nie pojechał, gdybyś  t y  pojechała ...

- Zgadza się. Tak powiedział.

- No więc gdyby nie  pojechał, nie mogłabyś go zaprosić na Święta do domu., bo wyjechałabyś.    

- Bez niego?!? Wykluczone. Dlatego spędzę Święta w domu i wypadałoby mi go zaprosić.

- Ale skoro  t y  nie wyjechałaś...

- Ale on o tym nie wie. Więc też nie wyjechał. I dlatego wypadałoby...

- Go zaprosić. Więc go zaproś i wesołych Świąt!

-  Pani też !

I czy można jej nie lubić?



Podziel się
oceń
0
7

komentarze (19) | dodaj komentarz

Dziękuje, wystarczy

poniedziałek, 22 grudnia 2008 10:09

Boże Narodzenie to święta rodzinne. I dlatego, zdaniem jednego z moich znajomych, przy świątecznych stołach sporo się pije. Bo przeżyć taki „spęd" na trzeźwo, byłoby raczej trudno.

Hipoteza, przyznaję, kontrowersyjna.

- A moim zdaniem - zaprotestowała córka mojej sąsiadki - idiotyczna! Czy może być coś wspanialszego od spotkania się całej rodziny przy świątecznym stole?!?

- Zależy. Od rodziny. Której, jak wiadomo, się nie wybiera. Ale ty - wolałam nie kontynuować tej dyskusji -  spędzasz , oczywiście, święta rodzinnie?

- Niestety - westchnęła - jadę ze znajomymi do Zakopanego.

- Musisz? - zdziwiłam się.

- Oczywiście, że nie. Mówiłam pani chyba, że chciałabym wyskoczyć w góry.

- Więc dlaczego „n i e s t e t y  jedziesz do Zakopanego?

- Bo wolałabym do Włoch. Pani nie wolałaby?

- Ani w Alpy, ani w Tatry. Wiesz przecież, że nie lubię wyjeżdżać z Warszawy.

- Jak Woody Allen z Nowego Jorku ? - spytała ironicznie, znając moją słabość do Allena.

- Gdybym tak jak on mieszkała w Nowym Jorku, jeszcze bardziej nie chciałabym nigdzie wyjeżdżać.

- Ale dlaczego?

- Z wielu powodów. Wymienię jeden. Czas na wyjazdach, tak jak bramki, liczy się podwójnie.

- Kto tak powiedział?

- Staszek Tym. A on wie co mówi, bo dużo jeździ.

- O.K. - zgodziła się bez przekonania - Nawet jeśli to prawda, że czas na wyjazdach liczy się podwójnie...

- To gdybym wyjeżdżała z Warszawy, wiesz, ile miałabym teraz lat?!  Dziękuję, wystarczy mi tyle, ile mam! Bez wyjazdów.



Podziel się
oceń
0
3

komentarze (5) | dodaj komentarz

Teraz już wiem

piątek, 19 grudnia 2008 10:10

We środę będziemy wypatrywać pierwszej gwiazdki, a już od dziś możemy wybierać Gwiazdę Roku.  Do tego zaszczytnego tytułu  magazyn „Gwiazdy", organizator plebiscytu, nominuje dziesiątkę, jak rozumiem, największych. Wśród nich  Piotra Kupichę, Marcina Mroczka i Kubę Wesołowskiego. Córka mojej sąsiadki już wysłała parę SMS-ów na Kupichę.

- Pani - spytała zaczepnie - oczywiście zdziwiona?

- Raczej zaniepokojona. Że  w Wigilię , zamiast pierwszej gwiazdki, zobaczę Wielką Gwiazdę. Dobrze, że tylko z  g ł o s e m  anioła, a nie ze skrzydłami. Bo powiesiłabym na choince.

- Komiczne .

- Fakt - udałam, że nie rozumiem ironii - A z drugiej strony tragiczne.

Uniosła brwi.

- Nie czytałaś? „Przekrój" przyznał nagrody dla Najtragiczniejszych 2008. W różnych kategoriach tragiczności. Piotr Kupicha dostał wyróżnienie w kategorii Tragiczni dziś.

Ale w dobrym towarzystwie. Edyta Górniak wygrała w kategorii Tragiczni wczoraj, Tomasz Jacyków - Tragiczni inaczej, Ewa Minge - Tragiczni nie z tej ziemi a Marcin Mroczek - w kategorii  Tragiczny Mroczek.

Słuchała z tym swoim charakterystycznym wzrokiem zranionej sarny. Czując, że najbardziej zabolało ją wyróżnienie Piotra Kupichy w kategorii Tragiczni dziś, wróciłam do początku rozmowy.

- A wiesz, że wysyłając SMS-y na Kupichę, w plebiscycie Gwiazda Roku, możesz wygrać nawet elektryczny piekarnik?

- A pani myśli, że po co wysłałam te SMS-y?

Teraz już wiem. I jest mi trochę lżej.



Podziel się
oceń
0
5

komentarze (10) | dodaj komentarz

sobota, 19 sierpnia 2017

Licznik odwiedzin:  17 453 040  

Polecamy


Tym razem do prześmiesznych rozmów na pełnych prawach włącza się trzecia wybitna postać - Wojciech Karolak. Słynny jazzman, podpytywany przez dociekliwego Andrusa, barwnie opowiada o małżeństwie z Czubaszek, a jest to związek nie zawsze zgodnych indywidualistów!

Rozmowa dwóch wybitnych osobowości polskiej sceny kabaretowej – Artur Andrus wnikliwie przepytuje Marię Czubaszek z jej twórczości oraz burzliwego życia towarzyskiego i rodzinnego.

Kalendarz

« grudzień »
pn wt śr cz pt sb nd
01020304050607
08091011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

Maria Czubaszek>

O moim bloogu

MARIA CZUBASZEK pisarka, felietonistka, dziennikarka, satyryk

Magia Magla



Ulubione strony

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Statystyki

Odwiedziny: 17453040

Lubię to