Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 230 011 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Nic dobrego

środa, 27 listopada 2013 8:55

Sukces ma wielu ojców. Bieda jednego.

- Ale za to jakiego!?! – wcięła się córka mojej sąsiadki – Samego pana premiera!

- Tak przynajmniej , na ostatniej konwencji PiS, powiedział prezes Kaczyński.

- A dokładnie, że „w Polsce jest wielka bieda, i że jej ojcem jest Donald Tusk.”

- A któżby inny? To oczywista oczywistość. Ale mówiąc poważnie…

- Pan prezes – znowu się wcięła – też mówił poważnie.

- Wiem. Bo tu się nie ma z czego śmiać. W końcu nie święci biedę klepią, tylko zwykli ludzie. Ale skoro nawet politykom chyba się nie przelewa…

- Chyba pani przesadza.

- Chyba jednak nie. Bo dlaczego minister, który lubi fajne zegarki, pożyczał je od kolegów, a na jego własny ,cała rodzina składała się przez dwa , czy nawet trzy lata? A dlaczego inny znany polityk, musiał pożyczać od przyjaciela pieniądze? A jeszcze inny, od narzeczonej, samochód?

- Mówi pani o agencie Tomku i jego porsche cayenne? Które zresztą rozbił?

- Po pierwsze agent Tomek nie jest już agentem Tomkiem, tylko posłem Tomaszem Kaczmarkiem, a po drugie, porsche nie było jego, tylko jego narzeczonej.

- Ale je rozbił!

- Niestety. A dlaczego?

- Bo nie było jego?

- Bo nie zdążył wyhamować! A dlaczego?

- Bo jest kierowcą, jak z koziej…

- Bo zamyślił się! – przerwałam , żeby nie kończyła – Bo jak powiedział, zadumał się nad tymi wszystkimi aferami, nad stanem państwa, w ogóle nad Polską…

- I przydzwonił w tył volkwagena!

- Niestety.

A my zarzucamy naszym politykom, że jeśli w ogóle myślą czasem o Polsce, to tylko od wielkiego dzwonu… I też nic dobrego z tego nie wynika.

 


Podziel się
oceń
261
399

komentarze (71) | dodaj komentarz

Wiadomo

poniedziałek, 25 listopada 2013 15:12

Dawno, dawno temu, kiedy byłam młoda, wydawało mi się, że bogaty może więcej. Myliłam się.

- Nie może - zdziwiła się córka mojej sąsiadki - więcej?

- Może wszystko.

- Pieniądze - obruszyła się - to nie wszystko.

- Kiedy byłam młoda, też mi się tak wydawało.

- A teraz?

- Jestem tego pewna.

- Czyli zgadza się pani, że pieniądze szczęścia nie dają?

- Oczywiście. Szczęście daje to, co można za nie kupić.

- Ale nie wszystko można kupić!

- Powiem więcej. Jak się nie ma pieniędzy, niczego nie można kupić.

- Ale nie o to chodzi!

- A moim zdaniem chodzi właśnie o to. I tego się trzymajmy.

Bo kiedy nie wiadomo o co chodzi, wiadomo, że chodzi o pieniądze.


Podziel się
oceń
222
354

komentarze (67) | dodaj komentarz

Tylko tyle

piątek, 22 listopada 2013 9:20

Coraz częściej dochodzę do wniosku, że nie ma głupich pytań. Są tylko głupie odpowiedzi.

– To mam pytanie! – ucieszyła się córka mojej sąsiadki – Jak się pani spodobały nowe twarze rządu premiera Tuska?

- Najbardziej mi się spodobało, że w ogóle można je było zobaczyć.

- To znaczy, że doszło w końcu do zapowiadanej od dawna rekonstrukcji?

- Że nowi ministrowie nie wystąpili na przykład w kominiarkach.

- Pytam poważnie! – obruszyła się – O  zmiany w rządzie!

- Nowe małpy, cyrk zostaje.

- Tak pani myśli?

- Tak było napisane po literkach na pierwszej stronie wczorajszego Faktu. A na drugiej, że „takie zmiany to pozory. Premier trzyma się władzy, a nowi ministrowie zrobią wszystko, co Im każe.”

- O, matko! – obruszyła się jeszcze bardziej – Przecież to tylko opinia Faktu!

- Też tak w pierwszej chwili pomyślałam. Ale na 15 stronie, na której znane osoby chwalą urodzinowe wydanie gazety, jest m.in. taka opinia (znowu cytuję po literkach): ”Fakt jest adresowany do normalnych Polaków, kształtuje ich sposób myślenia i gust.”

- I kto to mówi?

- Tako rzecze pan Jarosław Gowin, były minister sprawiedliwości. Natomiast rzecznik PiS, Adam Hofman…

- Pani – wcięła się – sympatia!

- Z miłości do piękna. No więc pan Hofman mówi: „Wprost zaczytuję się w Fakcie, gdy patrzy władzy na ręce.”

- Pani się dziwi? – wzruszyła ramionami – Przecież to polityk największej partii opozycyjnej.

- Która – przypomniałam – szykuje się do przejęcia władzy. A jeśli, co niewykluczone, tak się stanie, myślisz, że pan Hofman nadal będzie tak się rozczytywać w gazecie, która, mam nadzieję, nadal będzie patrzeć władzy na ręce? 

- A pani – spytała   – nadal twierdzi, że nie ma głupich pytań?

- Ja tak powiedziałam?

- Oczywiście! A teraz pani pyta, czy jeśli PiS przejmie władzę…

- Zapomnij o tym.

- Chce pani powiedzieć…

- Że nie było pytania.

Tylko tyle.


Podziel się
oceń
236
366

komentarze (35) | dodaj komentarz

niedziela, 26 lutego 2017

Licznik odwiedzin:  16 585 866  

Polecamy


Tym razem do prześmiesznych rozmów na pełnych prawach włącza się trzecia wybitna postać - Wojciech Karolak. Słynny jazzman, podpytywany przez dociekliwego Andrusa, barwnie opowiada o małżeństwie z Czubaszek, a jest to związek nie zawsze zgodnych indywidualistów!

Rozmowa dwóch wybitnych osobowości polskiej sceny kabaretowej – Artur Andrus wnikliwie przepytuje Marię Czubaszek z jej twórczości oraz burzliwego życia towarzyskiego i rodzinnego.

Kalendarz

« listopad »
pn wt śr cz pt sb nd
    010203
04050607080910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

Maria Czubaszek>

O moim bloogu

MARIA CZUBASZEK pisarka, felietonistka, dziennikarka, satyryk

Magia Magla



Ulubione strony

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Statystyki

Odwiedziny: 16585866

Lubię to