Bloog Wirtualna Polska
Są 1 263 442 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Rodzina

środa, 31 stycznia 2007 11:40

„Już wiem co zrobię! Zamienię ciebie na lepszy model ! „ -  śpiewała (i czasem nadal śpiewa) Kasia Klich.

Popieram. Nie tylko zresztą  w temacie partnera. Bo lepszy model, np. samochodu , też jest   lepszy od gorszego. Powiem ( choć skojarzenie może się komuś wydać niestosowne) że  jestem też za zmianą modelu rodziny. Oczywiście na lepszy.

I tu mam myślówę. Bo za czasów mojej młodości lansowano model „2 + 1”.  A teraz, poseł PiS, Marian Piłka, proponuje zamienić go na „2 + 4”. To idealny , wg. niego, model rodziny, pod warunkiem, że  mężczyzna pracuje, a kobieta zajmuje się wyłącznie domem. Wówczas powinna im przysługiwać specjalna karta, uprawniająca do darmowych wejść do kin, teatrów i muzeów. O Filharmonii  pan poseł nie wspomina, ale nie zapomina o ulgach na korzystanie z obiektów sportowych. Jak basen , kort tenisowy czy (podejrzewam) pole golfowe.

Czy można chcieć czegoś więcej?!?

Owszem. Tysiąc złotych miesięcznie. Dla  matek, które wychowują  s z e ś c i o r o  lub więcej dzieci. Bo wprawdzie mówi się, że jak Pan Bóg da dziecko, to da i na dziecko...od przybytku głowa nie boli.
Podziel się
oceń
7
5

komentarze (25) | dodaj komentarz

Jakiś powód

poniedziałek, 29 stycznia 2007 10:50

Sukces ma wielu ojców. Natomiast jeśli idzie o dziecko, mogą być trudności z ustaleniem nawet jednego. Śledząc( bardziej z dziennikarskiego nawyku niż z ciekawości) próby ustalenia, kto jest ojcem najmłodszego dziecka Anety Krawczyk, obawiam się, że skończy się na tym, co już na początku seksafery sugerował chyba z jeden internautów.  Na sprawdzeniu mianowicie, czy  pani Krawczyk jest matką swojej najmłodszej córki.  Bo wprawdzie mówi się, że „wszystkie dzieci są nasze”, ale tak się tylko mówi. Dziecko powinno mieć dwoje rodziców. A nie „na dwoje babka wróżyła”.

A propos. Podobno coraz więcej Polaków chodzi do wróżek. Ostatnio poszła również córka mojej sąsiadki. Wróciła przygnębiona. W tym roku wyjdzie za mąż.

Zawsze to jakieś wyjście – spróbowałam ją pocieszyć- Może nie najlepsze...

Przecież ja chcę wyjść za mąż ! – obruszyła  się.

Więc w czym problem” – zdziwiłam się – Bo nie widać, żebyś się cieszyła.

A  jeśli mąż każe mi wybierać między karierą a rodziną ? 

Fakt. Zapomniałam,  że postanowiła w tym roku zrobić karierę. Najchętniej w showbiznesie.

A coś w tej sprawie się ruszyło? – zdziwiłam się jeszcze bardziej,

Gdzie tam! – machnęła ręką.

To mnie akurat nie zdziwiło .Czego, oczywiście, z wrodzonej delikatności, nie powiedziałam.  Powtórzyłam natomiast pytanie – Więc w czym problem?

Właśnie w tym! – zdenerwowała się – Że o karierze, przynajmniej w tym roku, mogę chyba zapomnieć! I mam się z tego cieszyć ?!?

Myślę, że to jest jakiś powód.
Podziel się
oceń
8
4

komentarze (25) | dodaj komentarz

Prawdaż

piątek, 26 stycznia 2007 13:44

„Kiedy byłem młody – wyznał  swego czasu Oscar Wilde – myślałem, że pieniądze są najważniejsze. Teraz  jestem tego pewien.”

Osobiście nie mam jeszcze w tej kwestii stuprocentowej pewności, ale jestem już blisko.

Bo przecież nawet zdrowie (które większość uważa za najważniejsze) kosztuje. Zwłaszcza, kiedy zaczyna szwankować. A we wszystkich innych sprawach, kiedy nie wiadomo o co chodzi, wiadomo, że chodzi o pieniądze. Problem tylko o jakie i dla kogo. 

Wychodząc otóż z założenia, że każdemu według potrzeb, mam swoją teorię. Im ktoś bogatszy, tym potrzebuje więcej pieniędzy. Im uboższy – tym  mniej.

Biedni nie budują sobie przecież willi, nie kupują samochodów, nie wyjeżdżają na urlopy na Seszele , nie leczą się w prywatnych klinikach i nie wysyłają dzieci na studia za granicę. Więc po co im kasa? Oni często nie wiedzą, co zrobić tymi groszami, które mają.  Zapłacić czynsz czy wykupić lekarstwo? Gdyby więc podnieść znacząco najniższe płace czy emerytury dopiero mieliby problem!  A już i bez tego mają ich wystarczająco dużo.

Po co więc jeszcze dodawać ?

Zwłaszcza, kiedy w skromnym budżecie naszego państwa wygospodaruje się jakieś 40 mln. złotych, zawsze można je poświęcić na jakiś szczytny cel. Jak np. dofinansowanie Świątyni Opatrzności. Nieprawdaż?


Podziel się
oceń
10
8

komentarze (183) | dodaj komentarz

sobota, 19 sierpnia 2017

Licznik odwiedzin:  17 453 181  

Polecamy


Tym razem do prześmiesznych rozmów na pełnych prawach włącza się trzecia wybitna postać - Wojciech Karolak. Słynny jazzman, podpytywany przez dociekliwego Andrusa, barwnie opowiada o małżeństwie z Czubaszek, a jest to związek nie zawsze zgodnych indywidualistów!

Rozmowa dwóch wybitnych osobowości polskiej sceny kabaretowej – Artur Andrus wnikliwie przepytuje Marię Czubaszek z jej twórczości oraz burzliwego życia towarzyskiego i rodzinnego.

Kalendarz

« styczeń »
pn wt śr cz pt sb nd
01020304050607
08091011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

Maria Czubaszek>

O moim bloogu

MARIA CZUBASZEK pisarka, felietonistka, dziennikarka, satyryk

Magia Magla



Ulubione strony

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Statystyki

Odwiedziny: 17453181

Lubię to