Od paru miesięcy „Gazeta Wyborcza" prowadzi ranking najpiękniejszych słów polskich. Propozycje takowych śledzę uważnie. Nie tylko zresztą z ciekawości, ale i z obowiązku. Mam bowiem przyjemność (wielką!) być w jury, które z wszystkich propozycji wybierze te najpiękniejsze. Co sprowokowało jedno z kolorowych pism, żeby poprosić mnie o podanie trzech słów najbrzydszych. A dokładnie takich, których wyjątkowo nie lubię i nigdy nie używam.
- Niech zgadnę...- zamyśliła się córka mojej sąsiadki.
- Raczej się zdziwisz. To wnusia, zajebisty i pieniążki.
- Wnusia? - tak jak przypuszczałam, zdziwiła się - Co w tym słowie pani się nie podoba?
- Wszystko. Przepraszam, ale cóś mnie nie ciągnie do wnuś.
- Wspominała pani kiedyś...- przypomniała sobie z dezaprobatą - A co się pani nie podoba w słowie zajebisty?
- Czasownik, od którego pochodzi. Natomiast w „pieniążkach', ubiegłam jej pytanie, razi mnie zdrobnienie.
- Wiem, że woli pani duże pieniądze...
- Każdy woli! Ale mówi - „ pieniążki'! A jakiś słuchacz zadzwonił dziś rano do radiowej „Jedynki" i powiedział, że „ pod Szczecinkiem jest wypadeczek. Ciężaróweczka uderzyła w autobusik i są koreczki'".
- I też to panią zdenerwowało? - zdziwiła się - Dlaczego?
- Bo przez te cholerne zdrobnienia nie wiem, czy chodziło o drogę do Szczecinka, czy do Szczecina!
A mówią, że wstajesz i wiesz.
TK. Ciągnij druta dla Szatana.
autor Echelon
Ludzie uzywaja zdrobnien podobnie jak eufemizmow z dwoch powodow. Oba polegaja na kompleksach.
1. Albo chemy byc mili dla innych, a wiekszosc zostala tak wychowana , niemal wszyscy zeby byc milymi dla innych i zdrobnienia i eufemizmy maja uczynic ze bedziemy sie wydawali innym milsi. Ktryje sie za tm wielki kompleks. Za wszelka cene chcemy aby ludzie nas lubili i uzywamy do nich zdrobnien i ladnych slow aby na polubili.
2. uzywajacy zdrobnien i eufemizmow maja nas za slabszych, glupszych, gorszych od nich samych i uzywaja zdrobnien i eufemizmow, aby ulatwic nam rzekomo zrozumienie tego co do nas mowia. Dlatego przedmowczyni nie lubilam kobiety uzwajacej "Pieniazki" i "nozki" bo byla to niezreczna forma manipulacji aby facet ustapil miejsca. tacy ludzie wydaja sie antypatyczni jak probuja nas traktowac jak dziec. Dlatego tak wnerwia mnie kosciol katolicki. I dziwie sei ze ludzie tam chodza id aja sie traktowac jak stado baranow doslowanie.
ten sam mechanizm.
autor TK
Pani Mario Jest Pani Wielka!
autor ALEKS
Pani Mario, ja kiedyś pracowałam z panią, która jadała 'bułeczk(i)e" kupowała "bluzeczk(i)e" i zarabiała "pieniążki". Pana w autobusiku grzecznie prosiła o zmianę fotelika, bowiem to na tym foteliku co dzień dojeżdżała do pracy a pan miał zdrowe "nóżki"
Dodam jeszcze , że kobieta była mniej więcej w wieku mojej mamy a ja byłam wtedy od co najmniej 20lat pełnoletnia.
Nie wiem czy to nie z powodu owych zdrobnień odczuwałam tak żywiołową awersję do owej pani, że szybciutko zmieniłam prackę (przepraszam, ale to jest zaraźliwe).
W tym kontekście rozumiem pani wzburzenie. Też bym wołała wiedzieć które to miasto, nawet jeśli w żadnym z nich nie mieszkam
autor prowincjuszka
blog: www.krainatrolli.blox.pl
Jak zwykle cięty, błyskotliwy języcze... sic! :D język. Z tymi pieniążkami to zgadzam się w 100%, dołączam do tego jeszcze klasyk z wielu blogów: "Jestem bardzo miłą osóbką" :D No i nie wiem, czy są Państwo świadomi istnienia czasownika koffać. Tak, koffać. "Koffam Cię najbardziej na świecie" - pełno tego w internecie. Za taką miłość to ja dziękuję :)
autor Arvena
blog: www.motywujsie.pl
Echelon ty jestes sluzacym pis i grubosow z kosciola. czy ty wiesz ze ta 70 tysieczna banda nierobow ma emerytury placone z kasy panstwa. Ty uwazaj bo na tych kosciolowych leni ksiezy i zakonnice przyjedzie jeszcze zemsta ludzi. Sam jestes sluzacym i pkornym poddanym bo na tym religia polega. Na hierarchi, a gdzie hierarchia tam wasalstwo. Ohyda. Do piero co pisalam agaci ze jakby pomylsala przez moment to plunelaby w gebe tym euuchom a nie klekac przed nimi i otwirac kobieca dusza. Co za wstyd i upodlenie. Rozumiem facetow oni sie rodza ze sluzeniem w genach ale kobieta?
autor TK
Szczecinek słynie z podmiejskich wypadków...zazwyczaj dochodzi do wypadków śmiertelnych.Zginęło tu 4 moich podopiecznych ,z powodu wybojów na drodze...no i szybkiej jazdy,jednym samochodem,to były jeszcze prawie dzieci.Drogi tu kręte,wąskie i dziurawe.Poznajemy,że jesteśmy w wielkopolskim województwie po...pięknych, równych i oznakowanych drogach,nie trzeba drogowskazów ani tablic.Ale nich mi n ikt nie ubliża i nazywa Szczecin i mieniem mojego miasteczka.pozdrawiam serdecznie Pani Mario.
autor Kaczka Dziwaczka
Echelon. Nie myl służącego ze służalcem i upodlenia ze spolegliwością. Lokaje sprzyjali fanaberiom swych panów, choć wykonywali swą pracę! Są jeszcze kamerdynerzy, portierzy, gospodarze klatek schodowych w wieżowcach... cały czas miałem podejrzenie, że praca podli! Najdobitniej doszedłem do takiego wniosku już na emeryturze!
Życzę szerokich horyzontów!
autor Vidor
"A co się pani nie podoba w słowie zajebisty?
- Czasownik, od którego pochodzi."
Odpowiedź jest zaczerpnięta z wypowiedzi prof. Jana Miodka nt. słowa "zajebisty".
autor MchS
Pani Doroto, już tłumaczę słowo "prezes", ale na tej samej zasadzie, jak zostało przetłumaczone "Les Champ Elysees" = "Szansa Elizy".
Otóż "prezes", z łaciny "praeses", wg takiego podejścia do rozbioru znaczeniowego tego wyrazu znaczy: "pra" = "dawny", "od dawna"; "eses"= "esowaty", "skręcony", "pokrętny".
Reasumując: "praeses"="prezes"= "od dawna pokrętny", "krętacz", co eufemistycznie może znaczyć="wielolicowiec".
Jak widać, tłumaczenie samo się nasuwa!...
autor Vidor
Pani jest po prostu świetna :))
autor Ulala
Vidor :) Obiecuję, że od dziś będę używać Twoich określeń :) Proszę jeszcze tylko o tłumaczenie słowa prezes Jarosław Kaczyński :) Pozdr
autor Dorota
najfajniejszy bloog jaki czytałam!
autor ~`mopsia
Vidor. Mi po prostu żal "służących". Bycie lokajem to najwyższe upodlenie człowieka.
autor Echelon
Echelon, nie rozumiem co tu ma do rzeczy "liberum veto"?? Slachcica nie zgrywam, bo teraz to u nas wszyscy szlachta, której postępowanie staje się karykaturą i śmieszy, budząc ubolewanie w umysłach otwartych! Umysły otwarte, to osoby kultywujące satyrę powszechną/powszednią, która, być może, spowoduje opamiętanie się w umysłach, w których lęgnie się "neo librum veto" właśnie!
autor Vidor
Vidor--ha ha- z deszczu pod rynnę.Zaproponuj to w wolnych wnioskach..
autor Dana
Vidor, ty nie zgrywaj takiego szlachcica. Te czasy (np. liberum veto) już nie powrócą.
autor Echelon
Co do ministrów, to określenie to jest makaronizmem i już od dawna powinno być spolszczone! Minister, z łaciny znaczy, dosłownie: sługa!
Proponuje więc, by miast MINISTERSTW stały się: SŁUŻEBNICTWA! Urzędy sprawowali by tam SŁUŻĄCY i SŁUŻĄCE. Wiceminister miałby rangę PODRĘCZNEGO SŁUŻĄCEGO, czy SŁUŻĄCEJ.
SŁUŻĄCY dla podkreślenia swej rangi mógłby być oprzymiotnikowany, np:
Minister Obrony Narodowej, w nowym, prawidłowym nazewnictwie byłby:
PAŃSTWOWY SŁUŻĄCY OBRONIE NARODOWEJ.
I co Państwo na to?...
Pozdrawiam-
E.eS.
autor Vidor
kierowca - kierownica
słuchacz - słuchawka
autor Echelon
Mówienie o okolicach intymnych (wracanie do tego, jak Zosia do pierogów przy większości postów) w sposób wulgarny, nie wystarczy, moja damo, żeby być dowcipną awangardą intelektualną . Jeżeli robią to dzieci- można je pouczyć, że to są właśnie te tematy o których się nie dyskutuje w towarzystwie. Zwróć uwagę, że nawet o hemoroidach mówi się praktycznie jedynie w kontekście medycznym -wtedy kiedy trzeba i skracając temat do minimum. A obnoszenie się się ze swoją pogardą dla ludzi wierzących, że istnieją rzeczy większe i ważniejsze niż niż sex i szmal- jest ze wszech miar niedelikatne. Szkoda, że nie miałaś takiej sąsiadki, jak pani Maria. może by cię oświeciła.
autor basienka
czwartek, 17 maja 2012
Licznik odwiedzin: 12 350 788 (wersja testowa)
Rozmowa dwóch wybitnych osobowości polskiej sceny kabaretowej – Artur Andrus wnikliwie przepytuje Marię Czubaszek z jej twórczości oraz burzliwego życia towarzyskiego i rodzinnego.
| « maj » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | |
| 07 | 08 | 09 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||
MARIA CZUBASZEK pisarka, felietonistka, dziennikarka, satyryk
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: