Czasy się zmieniają. Nierzadko na lepsze. Zwłaszcza dla kobiet.
- Może pani - poprosiła bez przekonania córka mojej sąsiadki - podać jakiś przykład?
- Kiedyś kobiety bały się staropanieństwa.
- Zawsze milej być panną młodą niż starą panną.
- Na pewno lepiej być młodą niż starą. Niezależnie od stanu cywilnego.
- Ale stara panna kojarzy się z wiekiem, a panna młoda ze ślubem.
- Rzecz w tym, że nie ma już starych panien. Teraz są singielki.
- Jak je zwał...
- Nie chodzi - przerwałam - tylko o nazwę. Stara panna miała przechlapane. A singielka....
- Jest samotna z wyboru ?
- Najczęściej.
- Do czasu. Póki nie zostanie panną młodą.
- Na moment. A rzecz w tym, że może zostać młodą bardzo długo. Chirurgia plastyczna jest już na takim poziomie...
Przyznała, że o tym nie pomyślała. Poradziłam, żeby pomyślała. Niewykluczone, że kiedy się zdecyduje, szybciej wyjdzie za mąż. I przy jednym ogniu upiecze dwie pieczenie.
magnolia. Fajnie, że się rozumiemy. 
autor Echelon
Echelonie, dlaczego zwróciłam Ci uwagę? Bo takie wkurzanie się i "rzucanie mięsem" jest wg mnie zupełnie niepotrzebne.... I nie był to pierwszy raz, kiedy zwróciłam Ci uwagę.... Już wcześniej pytałam się Ciebie, czy dyskusja na takim poziomie Ci odpowiada..... Ale Ty oczywiście masz prawo prowadzić swoje rozmowy tak jak lubisz. To Twój wybór.... Ta druga część mojej poprzedniej wypowiedzi, pod kreską, też była skierowana do Ciebie.... tylko gdzieś po drodze zgubiłam Twego nicka... pozdrawiam
autor magnolia
Witaj Aniu. :) Nigdy się z Ciebie nie śmiałam, choć często się do Ciebie uśmiecham :)))) ______________________________________________________________________________________________________
Echelonie, faktycznie wyraziłam się może mało jasno, ale ta druga część mojej wypowiedzi była skierowana właśnie do Ani i ona jak widać doskonale to zrozumiała. :))))
autor magnolia
Aniu, wiem. Ale takie pokrętne wypowiedzi takich "Miź" jak z 13 września 21:58 mnie denerwują. Magnolia zna mój prawdziwy stosunek do niej, więc nie wiem po co mi zwróciła uwagę. Chyba naszym wspólnym celem jest wykurzenie stąd Trollowej Królowej ? Czy mylę się ?
autor Echelon
Akurat ta teoria sprawdziła się w połowie. W komentarzach pod wpisem "Muszę odszczekać" Magnolia wychwyciła błąd (typowy dla Trollowej) w wypowiedzi z 13.09 z godz.21:58 "Ile razy on coś napisze zaraz odzew" Mizia. Ośmieszyła ową Mizię w Twoim imieniu, a Ty zamiast Magnolii podziękować, tak brzydko do niej powiedziałeś. Magnolia trzyma Twoją stronę, a przy takim słownictwie jest to bardzo trudne.
autor Ania Mat
Aniu, prawda, że mam najlepsze teorie ?
autor Echelon
Cześć Magnolio ! Ten nick, to tak wyszedł przez przypadek, byłam tak zaintrygowana tym co napisał Echelon, że to może być prawda. Nie chciałam też, żebyś się znowu ze mnie śmiała, że nie wytrzymałam. Miał być jeden wpis i miał być koniec. Wyszło trochę inaczej, niż chciałam. Wyobraź sobie moje zdumienie, gdy historia się powtórzyła i znowu zostałam posądzona, że jestem kimś - kim nie jestem. Serdeczne pozdrowienia.
autor Zaintrygowana Ania Mat
magnolia. Ja nie zmieniam nicka. Nie mieszaj.
autor Echelon
A ja nie jestem ani singielką, ani starą panną. Jestem po prostu osobą niezamężną, czy jak kto woli stanu wolnego. I nie rozumiem dlaczego miałabym wstępować w związek małżeński, jeśli nie czuję się na ten krok gotowa? Zresztą co to znaczy STARA PANNA? Panna zdaje się była kiedyś synonimem dziewicy.... ;P
autor magnolia
Eeeech...elonie, naprawdę nie wiesz jakim nickiem posługiwała się wcześniej ZAINTRYGOWANA? A ja ją od razu poznałam....
Pozdrówka serdeczna. A swoją drogą, czemu chwilami zmieniasz nicka?
autor magnolia
zenobiusz, wiesz jak jest ... Może zrobiłem tylko wyłom, dziurę w murze, ale i tak dobrze jest.
autor Echelon
Echeon, nic o Tobie nie wiem i nie wypowiadałam się o Tobie ale o metodzie.
autor zenobiusz
zenobiusz. A co o mnie wiesz ?
autor Echelon
Ja jestem przeciwnikiem niszczenia czegokolwiek. Jeśli rzeczywiście chcesz zniszczyć internet, to chyba obrałeś złą metodę.
autor zenobiusz
zenobiusz. Ja chcę zniszczyć Internet. A ty ?
autor Echelon
Echelon, spróbuję Ci powiedzieć o co chodzi w tym internecie. W internecie chodzi o to, o co chodzi jego użytkownikom, czyli odpowiedz sobie o co Tobie tutaj chodzi.
autor zenobiusz
Znam takie różne "Blokady reklam", ale nie będę instalować jakiegoś badziewia, żeby tylko sprawdzić czy działa na same linki.
autor Echelon
No patrz ! nigdy by mi nie przyszło do głowy, że jesteś taki cierpiący. Twój nick, sugeruje, że na wszystko jesteś w stanie, sam sobie odpowiedzieć. Chociaż nie ! przypomniała mi się blokada reklam. Ktoś Ci podpowiadał, a Ty nie wierzyłeś.
autor ZAINTRYGOWANA
ZAINTRYGOWANA. Już nie będę
. Ale wiesz ... nie da się już inaczej. Widzisz jak ja cierpię ?? Od dwóch lat nikt mi nie chce powiedzieć, o co chodzi w tym Internecie.
autor Echelon
Używałam tylko "Shift", nie krzyczę jak nie muszę, ale byłam tak zaintrygowana, że swoje uczucie musiałam wykrzyczeć (a teraz tylko ten podpis kopiuję, więc leci tak jak był wpisany za pierwszym razem). Lepiej się poczułeś, jak sobie przekląłeś (?).
autor ZAINTRYGOWANA
czwartek, 17 maja 2012
Licznik odwiedzin: 12 350 815 (wersja testowa)
Rozmowa dwóch wybitnych osobowości polskiej sceny kabaretowej – Artur Andrus wnikliwie przepytuje Marię Czubaszek z jej twórczości oraz burzliwego życia towarzyskiego i rodzinnego.
| « maj » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | |
| 07 | 08 | 09 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||
MARIA CZUBASZEK pisarka, felietonistka, dziennikarka, satyryk
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: