Mój ukochany Woody Allen twierdzi, że nie boi się śmierci, tylko nie chciałby być przy tym, kiedy przyjdzie.
- Nikt by nie chciał! – wzruszyła ramionami córka mojej sąsiadki – Dlatego ludzie powinni jak ognia unikać szpitali, natomiast jak najczęściej chodzić do teatru.
- Podejrzewam, że każdy woli pójść do teatru, ale nikt nie idzie do szpitala dla przyjemności.
I nie bardzo rozumiem, co ma piernik…
- A to – wpadła mi w słowo – że jak wynika z danych statystycznych, w teatrze umiera najmniej ludzi, a w szpitalach...
- Najwięcej?
- A żeby pani wiedziała! I dlatego…
- Gdyby zlikwidować szpitale, mniej by ludzi umierało?
Zawahała się. Co już było pocieszające. Na wszelki wypadek przypomniałam, że są jednak tacy, którzy nie chcą, ale muszą iść do szpitala.
- Oczywiście – zgodziła się – Ale to chorzy ludzie!
To prawda.
Brak komentarzy
czwartek, 17 maja 2012
Licznik odwiedzin: 12 350 776 (wersja testowa)
Rozmowa dwóch wybitnych osobowości polskiej sceny kabaretowej – Artur Andrus wnikliwie przepytuje Marię Czubaszek z jej twórczości oraz burzliwego życia towarzyskiego i rodzinnego.
| « maj » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | |
| 07 | 08 | 09 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||
MARIA CZUBASZEK pisarka, felietonistka, dziennikarka, satyryk
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: