Bloog Wirtualna Polska
Jest 937 597 bloogów | losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS

O myciu i życiu

piątek, 03 lutego 2012 9:15
Skocz do komentarzy

Zawsze myślałam, że to bzdura, a teraz się okazuje, że coś w tym jest.

- W czym? – zaciekawiła się córka mojej sąsiadki.

- W stwierdzeniu, że częste mycie skraca życie.

- Pani żartuje!

- Nic właśnie. Czytałaś w „Super Expressie” jak umrze Rysiek Lubicz?

- Tragicznie. Będzie miał zawał.

- Ale w szpitalu udrożnią mu tętnicę i zacznie dochodzić do siebie.

- Ale nie dojdzie! Bo wracając z łazienki zobaczy złodziejaszków, a kiedy będzie chciał ich powstrzymać, popchnięty przez jednego z nich, uderzy głową o krawędź metalowego łóżka…

- Otóż to – przerwałam - A gdyby nie poszedł do łazienki…

- Rysiek?!? Który stale pędził do łazienki dzieci ?!? Żeby myły rączki?!?

- No właśnie. Im to nie zaszkodziło, a dla niego skończy się, niestety, tragicznie.

- Nie przez mycie!

- Nie bezpośrednio. Ale gdyby nie poszedł do łazienki, wracając nie zobaczyłby złodziejaszków, nie doszłoby do szarpaniny, nie uderzył by głową w metalową krawędź łóżka…

- Faktycznie – poddała się.

Czym po raz kolejny mnie zaskoczyła. Bo nie sądziłam, że logiczne argumenty potrafią ją przekonać. Chyba wciąż jej nie doceniam….    

 

Podziel się:

Trackback: http://bloog.pl/id,330813051,trackback
Trackbacki wysłane do wpisu (1):

Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy
  • dodano: 13 lutego 2012 6:53

    Pani Mario,

    słowa uznania! Za odwgę i prawdomówność! Napisała Pani to co dla większości normalnych ludzi jest oczywiste a wiele kobiet samemu doswiadczyło! - znam takich wiele. I zapewniam, że mają normalne rodziny, są szczęśliwymi matkami i może nie cieszą się, że musiały dokonać aborcji, ale w głębi duszy są szczęśliwe, że miały taką możliwość i myślą z ulgą, że nie zostały zmuszone do urodzenia niechcianego dziecka (swoją droga to okrutne jest) a już na pewno nie cierpią z powodu urazu psychicznego, choć tak bardzo pragnęłyby tego niektóre osoby. Znam też niestety takie matki (i takich rodziców), które urodziły i, mimo wielu starań, nie znoszą swoich dzieci i daja im to odczuc codziennie - jest ich niemało.
    Dziękuję Pani jeszcze raz, że doczekałam się normalnego stanowiska otwarcie wypowiedzianego, bez strachu.

    autor kasia

  • dodano: 13 lutego 2012 6:47

    Pani Mario,

    słowa uznania! Za odwgę i prawdomówność! Napisała Pani to co dla większości normalnych ludzi jest oczywiste a wiele kobiet samemu doswiadczyło! - znam takich wiele. I zapewniam, że mają normalne rodziny, są szczęśliwymi matkami i może nie cieszą się, że musiały dokonać aborcji, ale w głębi duszy są szczęśliwe, że miały taką możliwość i myślą z ulgą, że nie zostały zmuszone do urodzenia niechcianego dziecka (swoją droga to okrutne jest) a już na pewno nie cierpią z powodu urazu psychicznego, choć tak bardzo pragnęłyby tego niektóre osoby. Znam też niestety takie matki (i takich rodziców), które urodziły i, mimo wielu starań, nie znoszą swoich dzieci i daja im to odczuc codziennie - jest ich niemało.
    Dziękuję pani jeszcze raz, że doczekałam się normalnego stanowiska otwarcie wypowiedzianego, bez strachu.

    autor kasia

  • dodano: 13 lutego 2012 6:46

    Pani Mario,

    słowa uznania! Za odwgę i prawdomówność! Napisała Pani to co dla większości normalnych ludzi jest oczywiste a wiele kobiet samemu doswiadczyło! - znam takich wiele. I zapewniam, że mają normalne rodziny, są szczęśliwymi matkami i może nie cieszą się, że musiały dokonać aborcji, ale w głębi duszy są szczęśliwe, że miały taką możliwość i myślą z ulgą, że nie zostały zmuszone do urodzenia niechcianego dziecka (swoją droga to okrutne jest) a już na pewno nie cierpią z powodu urazu psychicznego, choć tak bardzo pragnęłyby tego niektóre osoby. Znam też niestety takie matki (i takich rodziców), które urodziły i, mimo wielu starań, nie znoszą swoich dzieci i daja im to odczuc codziennie - jest ich niemało.
    Dziękuję pani jeszcze raz, że doczekałam się normalnego stanowiska otwarcie wypowiedzianego, bez strachu.

    autor kasia

  • dodano: 11 lutego 2012 23:23

    Pani Mario dużo chciałam napisac po obejrzeniu Uwagi dzisiaj 11/ 02 ale musze dojrzec do jutra pozdrawiam.

    autor ja

    blog: maria czubaszek

  • dodano: 10 lutego 2012 17:55

    DURNY TEMAT JAK NIC !!!!!

    autor stanlei3

  • dodano: 09 lutego 2012 1:46

    Pani Mario !
    Kocham Panią.
    Hipokrytom mówimy twarde zdecydowane robotnicze NIE

    autor woody1

  • dodano: 08 lutego 2012 22:38

    Pani Mario, ja nie lubię dzieci (oprócz swojego oczywiście), ale każdy światły człowiek rozumie, że nie wszyscy mają takie same potrzeby i poglądy, zamiast rozmawiać na temat problemów nie do rozwiązania, porozmawiajmy o tym "Jak żyć?" Podziwiam Panią i szanuję, nie interesuje mnie ilość usuniętych ciąż, Pani kochanków, ani pijackich ekscesów. Niech każdy zostawi swoje wybryki dla siebie:)Ja tam kocham Babcię Megi:)

    autor Justyna

  • dodano: 08 lutego 2012 16:21

    byle tylko nie rozbił się o kartony jak sławna Hanka

    autor 71ak

    blog: www.klimatyzacja.adresforum.pl/

  • dodano: 08 lutego 2012 13:40

    Pani Mario! Kolejny raz okazało sie jakim jesteśmy społeczeństwe. Bycie normalnym ,to coś nienormalnego dla wielu ludzi. Dlatego tez jestem z Panią i tak trzymać. Pozdrawiam

    autor ere

  • dodano: 08 lutego 2012 13:34

    Genialna w swej głupocie aż dech zapiera!

    autor ADAM

  • dodano: 08 lutego 2012 13:32

    STARA JAK SZKAPA I MA CZYM SIĘ CHWALIC ŻE MORDOWAŁA WŁASNE DZIECI?
    GDZIE SUMIENIE?

    autor darek

  • dodano: 07 lutego 2012 20:45

    Witam, widziałam wczoraj program T. Lisa. Jestem zaskoczona całym tym zamieszaniem. Przykre jest to, że taka kobieta jak Pani nie potrafiła pomyśleć o antykoncepcji i musiała się posunąć to tak ostatecznego kroku jakim jest aborcja. Przecież aborcja to nie to samo co antykoncepcja a tak próbuje się to przedstawiać. Każdy taki zabieg to dramat kobiety bez względu na okoliczności, ryzyko zdrowia fizycznego i konsekwencje dla zdrowia psychicznego. Dlatego jest to zabieg wykonywany tylko w sytuacjach wyjątkowych i przemyślanych. Drażni mnie dyskusja czy aborcja jest czymś dobrym czy złym...zawsze złym i tragicznym dla dziecka i matki. Nie można o tym zapominać. A Polskie prawo powinno iść w kierunku poszerzania świadomości o konsekwencjach współżycia i możliwościach antykoncepcji, co okazuje się, że było totalną abstrakcją nawet dla Pani Czubaszek!

    autor aga

  • dodano: 07 lutego 2012 19:14

    Droga Pani M. !

    Nawet Pani sobie nie wyobraża, jak chciałabym porozmawiać z Panią prywatnie...

    autor Mielonka.

  • dodano: 07 lutego 2012 12:14

    Zadziwiające jak to punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
    Kiedy chcemy pochować przedwcześnie urodzone dziecko kościół mówi ze to płód i nie trzeba urządzać mu pogrzebu tylko wyrzucić z odpadami szpitalnymi, ale kiedy chcemy usunąć rzeczony płód to jest to już dziecko, żywy człowiek i ani mi się waż grzesznico.
    Zadziwiające jest również to jak łatwo rzucić kamieniem siedząc przy klawiaturze własnego komputera i będąc anonimowym.
    Ciekawe ile z osób potępiających Panią Marie sama ma na sumieniu o wiele gorsze rzeczy.

    autor MadzianaDS

    blog: mariaczubaszek.blog.pl

  • dodano: 06 lutego 2012 22:58

    witam brawo brawo brawo

    autor m.styl

  • dodano: 06 lutego 2012 9:24

    ....ale jak ma się Karolaka z klimatyzowanym samochodem
    i jego emeryturą w wys.750 PLN to trzeba dorabiać ; tylko po co absorbować tym całą Ojczyznę.

    autor 1944

  • dodano: 06 lutego 2012 8:32

    hehe ładnie Pani potargała zwoje mózgowe troglodytom których interesuje cudza dupa ... PIĘKNIE i BRAWA !! a te kapiące od nienawiści co poniektóre pseudokomentarze, są naprawdę zabawne .. TYLKO TAK DALEJ PANI MARIO !!

    autor kolo

  • dodano: 06 lutego 2012 8:30

    Polecam artykuł w "e-politikon" pt. Fenomenologia polskiej transformacji.

    autor student

  • dodano: 06 lutego 2012 8:13

    Wczoraj włączyłam szkło kontaktowe i pomyślałam że to żart -Pani w roli eksperta ds tragedii w Sosnowcu. no ale cóż... broni Pani matki dziecka, nikt tej kobiety nie rozumie tak jak Pani, obie Panie wiedzą jak pozbyć się dzieci... gratulacje!

    autor aa

  • dodano: 06 lutego 2012 7:40

    Nie mam dla ciebie szacunku.

    autor ada

 123456  »

Komentuj z OpenID

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję˝ regulamin i wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych dla celów związanych z zamieszczeniem komentarza w serwisie.

czwartek, 17 maja 2012

Licznik odwiedzin:  12 350 779 (wersja testowa)

Polecam


Rozmowa dwóch wybitnych osobowości polskiej sceny kabaretowej – Artur Andrus wnikliwie przepytuje Marię Czubaszek z jej twórczości oraz burzliwego życia towarzyskiego i rodzinnego.

Kalendarz

« maj »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

Maria Czubaszek>

O moim bloogu

MARIA CZUBASZEK pisarka, felietonistka, dziennikarka, satyryk

Magia Magla



Ulubione strony

Księga Gości

Ostatni wpis w księdze:

  • data: 11.05.2012 9:00:52
  • autor: Krakus
  • treść: Ciekawy blog. My&par...

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Lubię to