Jak wynika z najnowszych badań, w Polsce przybywa pesymistów. Co może znaczyć...
- Że coraz więcej Polaków - dokończyła córka mojej sąsiadki - jest dobrze poinformowanych.
- Możesz - poprosiłam - jaśniej?
- Podobno pesymista to optymista dobrze poinformowany.
- Jest taka teoria - przyznałam.- A Janusz Korczak twierdził, że nie chodzi o to, żeby wszystko wiedzieć, tylko żeby d o b r z e wiedzieć. Cokolwiek to znaczy...
- Polacy dobrze wiedzą jak jest i dlatego przybyło ostatnio pesymistów. Panią to dziwi?
- Raczej martwi. Ale fakt, że wstajesz i wiesz.
- Że coraz większa drożyzna...
- I bardzo dobrze.
- Pani żartuje!
- Nic właśnie. Kiedy wszystko drożeje, mniej kupujesz. A jak mniej kupujesz, mniej wydajesz. Czyli zostaje ci więcej pieniędzy.
- No dobrze… - zgodziła się bez przekonania - A co dobrego w tym, że może wzrosnąć bezrobocie?
- Że coraz więcej ludzi będzie miało wszystkie dni wolne. A kto nie lubi dni wolnych od pracy? Chyba tylko pracoholicy. A pracoholizm to nic dobrego.
- Chce pani powiedzieć…
- Że nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Czasem bokiem, ale zawsze wyjdzie. Jak słońce zza chmur.
- Dzisiaj – zauważyła wyglądając przez okno - będzie raczej padać.
- Nawet jeśli, to jak mówi mój ulubiony Poniedzielski, tylko z góry. I to jest pocieszające.
- Że pada tylko z góry?!?
- A nie?
- Może to i lepiej – zauważył - że jesteśmy coraz lepiej informowani?
za dużo pesymizmu w mediach, to działa na psyche
autor tesstig
blog: www.klimatyzator.xorg.pl
Witam, nie zawsze pada z góry! a jedynie tylko wtedy gdy siła w dół będzie większa od siły skierowanej do góry - może padać z dołu! wystarczy by siła tam skierowana była większa od tej w dół... np. osoba puszczająca pawia patrząc odważnie w słońce... pa...
autor wu daozi
Hehe, my polacy mamy skłonności do marudzenia i pesymizmu. Staram sie tak zyć żeby widzieć te dobre strony, a jak ich ewidentnie nie ma to chociaż ignorować te złe.
autor Mel
blog: www.baczek.e-blogi.pl/
NIe sądzę by nie. A własnie że tak:)
Są miejsca i ludzie które trzeba odczarować miłoscią i radością codziennych dni. Sa jak przeklęte przez złe wydarzenia....
Pesymizm nie bez powodu. I nie bez powodu świat jeśli nie jest doskonały to tylko po to, byśmy mieli co robić. Przy tym rzeczywiście, najbardziej ponure zawody to te obiektywnie rejestrujące wydarzenia i wiedzące "pierwsze". Skorzystam z prawa bycia kobietą...Hm...tym bardziej ,że jest na kim się oprzeć:)
autor jr(GP)
Szanowna Pani Mario,
Byc moze nie jestem tu szczegolnie odkrywczy, ale musze powiedziec, ze jest Pani wspaniala osoba, co uwidacznia sie w tym co i jak Pani mowi. Dziekuje za to, ze Pani po prostu jest. Racjonalizuje Pani to, co nieracjonalne ...
Serdecznie pozdrawiam!
PS podziwiam Pani niezwykly spokoj i fantastyczny dowcip.
autor Mark
Cóż w każdym z nas kawałek pesymisty siedzi.
autor Szawuszka
blog: szawuszka.bloog.pl
Witam Pani Maro! Jak to dobrze, że pada tylko z góry, bo strach pomyśleć, jakby ........ .Pozdrawiam Pani Mario.
autor Peja0515
blog: peja0515.bloog.pl
Widzieć dobrze, to znaczy widzieć prawdę. Ktoś znajdzie u siebie jakiś porwany fragment liścika. Przeczyta: np."cham głuptas". Jeżeli jest pesymistą to niezwłocznie pożegna się- jeżeli nie z życiem to- z autorką listu. Jeżeli jest optymistą, może mieć nadzieję, że napisała ona : "ja cię kocham głuptasku" A to stawia świat w zgoła innym świetle. Wniosek: zanim się podejmie jakąkolwiek decyzje, warto podrążyć
autor żyjątko
Korczak, pesymista, pewnie wiedział do czego służą komory gazowe. Niestety wpływowi Żydzi w USA udawali, że o tym nie wiedzą. Gdyby systematycznie robili naloty dywanowe na siedziby SS w obozach, to pewnie by ograniczono ludobójstwo, ale po co im było tyle biedoty żydowskiej w planowanym Izraelu ? :( Rzeczony Poniedzielski trzymany jest chyba pod kloszem, przez swoją śpiewającą herodbabę :) , bo jest stale taki smutny i przygaszony. Może ona nawet nie wychodzi z nim w pluchę, żeby się biedaczek nie zaziębił i dlatego nie wie, że deszcz może zacinać także z boku :)
autor wba99 - hycel
coraz więcej pesymistów bo społeczeństwo się starzeje , no a z czego ma się cieszyć staruszek ? wie co go czeka już wkrótce
autor odra
Jest Pani klasyką humoru. Od lat jestem Pani Fanem.
autor recedens
blog: Moja kariera klawisza
ciekawe kiedy nadejdą takie czasy, że wzrost osób dobrze poinformowanych będzie szedł w parze ze wzrostem optymistów :)
autor obserwator
Pani Mario, radość w sercu gdy zagaszcza z powodu Pani felietonu o pesymizmie- to chyba jest Czubaszek sztuki pisarskiej, ale przede wszystkim optymizmu.Najpierw uśmiałam się do woli, ale wola moja jest taka, by śmiać się
i śmiać wciąż na nowo.Dlatego myślę sobie,że ma się Pani dobrze...Też bym tak chciała.Serdeczności.
autor dobrochnaa9
blog: "Tak i amen..."
czwartek, 17 maja 2012
Licznik odwiedzin: 12 350 765 (wersja testowa)
Rozmowa dwóch wybitnych osobowości polskiej sceny kabaretowej – Artur Andrus wnikliwie przepytuje Marię Czubaszek z jej twórczości oraz burzliwego życia towarzyskiego i rodzinnego.
| « maj » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | |
| 07 | 08 | 09 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||
MARIA CZUBASZEK pisarka, felietonistka, dziennikarka, satyryk
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: