W noc przed wyborem szefa klubu SLD Leszkowi Millerowi, który nie zamierzał ubiegać się o to stanowisko, przyśnił się anioł. I przekonał go, żeby jednak się ubiegał... Przed wyborami szefa partii anioła ubiegł Aleksander Kwaśniewski. I namaścił „żelaznego kanclerza” na nowego przewodniczącego.
- Wraca nowe? – bardziej stwierdziła niż spytała córka mojej sąsiadki – A mówią, że nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki.
- SLD – zauważyłam – nie jest już tą samą partią. Przewodniczący Napieralski zrobił swoje.
A niewykluczone, że resztę zrobi Palikot.
- Myśli pani, że Millerowi nie uda się wyprowadzić SLD na prostą?
- Dobrze, jeśli nie uda mu się wyprowadzić sztandaru partii. Dlatego dobre pytanie zadał dziś rano w radiu TOK FM Ryszard Kalisz. Czy Miller jest przeszłością SLD czy przyszłością?
- Obawiam się…
- A ja – przerwałam – nie boję się.
Bo zawsze powtarzam, że są dwa dni, którymi nie należy się przejmować. To wczoraj i jutro.
I tak trzymać:) Jutrzenka obiecana. Słodki Wawel.
Kwaśniewski zmierza w tym kierunku, ale równolegle. To go rózni od wspomnianych.Jego ktoś porządnie podkopał a w sytuacji obecnej i na jej oparciu jest w stanie wyjaśnić zachowania, które w polityce są niesławetne a częste. W końcu polityka to brudna walka.
autor JR (PG)
Mówi się ,że nie wchodzi sie dwa razy do tej samej rzeki-ale
to juz nie jest ta sama woda ,ktorą w każdej minucie niosą fale..Widocznie Miller wychodzi z tego założenia....
autor facet
Sen się sprawdził. Miller powinien teraz przemysleć, czy ma prorocze sny, czy może rzeczywiście jakiś anioł wziął go pod swoje skrzydła?
autor stn
blog: stanislawmazur.bloog.pl
Jeśli chodzi o Kalisza to według mnie potrafi ględzić w mediach,wówczas widać jego samozadowolenie.Całe szczęście że działacze SLD nie powierzyli jemu jakiejś funkcji.
autor juluk@onet.eu
blog: dzialka2
Na ten przypadek nie pomoże nic.Ani doświadczenie ani wyobrażnia.Kończ Waść, wstydu oszczędż...-też nie pomaga.
Zaciąć się przy goleniu to jedno, ale zaciąć się tak,że ani do przodu ani do tyłu - tylko zaczynać, by nie kończyć- to już chyba jakaś mania.Szkoda ludzi...
autor dobrochnaa9
blog: "Tak i amen..."
KASA PŁYNIE TYLKO ZA WŁĄCZONY KOMPUTER ! TO NIC NIE KOSZTUJE ! NIC NIE MUSISZ ROBIĆ ! pl.20dollars2surf.com/?ref=243736
autor ANNA
Wniosek końcowy przepiękny,
autor Mruk
A zaraz po objęciu stanowiska Miller powtórzy słowa Rakowskiego: SZTANDAR WYPROWADZIĆ.
autor Ludmiła
blog: blogkobiety.bloog.pl
Serwus, jestem nerwus - powtarzam to czasem z Pani dawnych skeczów z panami Pokorą, Dobrowolskim i potem Łazuką.
LSD jest partią o nieokreślonej wizji i działaniu. Kalisz jest typem grubaska - przyjemniaczka, który oczekuje, że za jego jowialny wygląd należy mu się powszechne uznanie.
To nie jest typ szefa. Jako prawnik jest dobry, ale polityk "średni". Jakoś jest mi to obojętne.
A te "dwa dni" to określenie super.
autor johny
Miller jeszcze niedawno raczył mówić-że na szefa SLD on absolutnie nie zamierza kandydować.
Ale jak wiadomo-nigdy nie mów nigdy.
autor Szawuszka
blog: szawuszka.bloog.pl
"Bo zawsze powtarzam, że są dwa dni, którymi nie należy się przejmować. To wczoraj i jutro."- Dobrze ujęte!
Bardzo mądra z pani kobieta. Pozdrawiam i życze miłego popołudnia. :)
autor Ewelina
czwartek, 17 maja 2012
Licznik odwiedzin: 12 350 765 (wersja testowa)
Rozmowa dwóch wybitnych osobowości polskiej sceny kabaretowej – Artur Andrus wnikliwie przepytuje Marię Czubaszek z jej twórczości oraz burzliwego życia towarzyskiego i rodzinnego.
| « maj » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | |
| 07 | 08 | 09 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||
MARIA CZUBASZEK pisarka, felietonistka, dziennikarka, satyryk
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: