Ludzie pobierają się na dobre i na złe.
- Na złe - obruszyła się córka mojej sąsiadki - w życiu nie wyjdę za mąż! Bez ślubu jest mi wystarczająco źle! To po co ślub?
- Choćby po to, żeby po latach dostać medal.
- Za co? - zainteresowała się
- Za długotrwałe pożycie małżeńskie. W jednym związku.
- Jak długotrwałe? – spytała czujnie.
- 50-cioletnie.
- O, matko! - jęknęła - Pół wieku z jednym facetem?!?
- Szczęśliwi czasu nie liczą. A poważnie… podobno najgorszych jest pierwszych 20 lat. Potem już leci. Nie zdąży się człowiek obejrzeć…
- Ten mój – przerwała niechętnie – na pewno zdąży! Już teraz nie ma kobiety, za którą by się nie obejrzał! A co będzie po ślubie?
- Przekonasz się, jak się pobierzecie. Kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana. A na 50-tą rocznicę pożycia nie chciałabyś się napić?
- Fakt – przyznała - że warto by było opić ten medal…Wszyscy po 50-ciu latach dostają?
- Tego nie wiem. Ale na pewno wszyscy zasługują. No, chyba że w ostatniej chwili komuś odbije.
- Może pani – poprosiła – jaśniej?
- W tym roku odznaczenie zostało przyznane , między innymi, małżeństwu z gminy Jordanów. Przeżyli ze sobą, długo i szczęśliwie, przeszło 50 lat.
- I co?
- Parę tygodni temu, podczas zakrapianej alkoholem kolacji, on ją zabił.
- Na śmierć?!?
- Niestety.
- Ale dlaczego?
- Tego jeszcze nie wiadomo dokładnie.
- I co z medalem?
- Jest problem. Bo wymaganych 50 lat przeżyli…
- I nie mógł jeszcze trochę wytrzymać?!? Do wręczenia medalu?!?
Trudno powiedzieć. Nie znam szczegółów.
Nasunęło mi się pytanie.
"- Parę tygodni temu, podczas zakrapianej alkoholem kolacji, on ją zabił.
- Na śmierć?!?"
Pni Mario czy można kogoś zabić nie na śmierć??
Proszę o wyjaśnienie.
autor Mariuszek
blog: pommar.bloog.pl/
Żon-kile na 50-tkę?Wiosenne pożegnanie. Dobiegł i miał dość? -ironicznie.
Bo naprawdę przysięga małżeńska osobiście jest dla mnie istotna. A skoro przyświecała zasada, że eliminowac te , za którymi się oglądał to jak mniemam kolejna ofiara zazdrości poległa. O narażaniu tylko wspominam, mimochodem.Zanim narażą kolejną nieświadomą zazdrości młodą kuszącą serce kobietkę.
PS Zazdrość w takim stadium jest chorobą. Śmiertelną. I to najczęściej serce nie we własnej piersi, a w tej która tak odwraca uwagę.
autor jr
A ja na laweczce przed moim blokiem widuje parę staruszków tak miłych i serdecznych i z taka estymą odnoszących się do siebie,ze marzy mi sie bym i ja z moim staruszkiem dawała kiedys taki przyklad,,,
autor ziuta ,
A ten medal to pewnie za martrylologię ?
autor robo.
Myślę ,że slub pary jest potrzebny ,by dzieci z tego związku czuły się bezpieczne..
autor olenka.
Myślę ,że slub pary jest potrzebny ,by dzieci z tego związku czuły się bezpieczne..
autor olenka.
Ten caly "slub" to jakas pomylka. Nie rozumiem po co to komu. Strata pieniedzy i czasu. Ja jestem z dziewczyna od 9 lat. Nic nie wskazuje aby to sie zmienilo. Pozdrowienia dla wszystkich w normalnych zwiazkach :)
autor Blackegg13
JA ZA DOBRE MAM WYGRYWANIE KASY W SYSTEMIE Z STRONKI; www.bogaty-typy.entro.pl BABCIU MAM 24 LATA I WYGRYWAM PONAD 20000ZŁ W TYM SYSTEMIE. PROSZĘ ZOBACZYĆ NA STRONIE O CO CHODZI... O TYM PISZ PABCIU JAK LUDZIE POTRAFIĄ ROBIĆ KASĘ.
autor ALEK
tylko kto ma byc wyrozumiały, jak on pijak a ona sekutnica?
autor jojo
A wystarczy tylko odrobina wyrozumiałości i życie staje się piękniejsze...
autor facet
co za koszmar, czytałam o tym
autor ola
KASA PŁYNIE TYLKO ZA WŁĄCZONY KOMPUTER ! ZA DARMO !
pl.20dollars2surf.com/?ref=243736
autor piotr
może sobie przypomniał że 49 lat temu go zdradziła
autor fest
blog: klimatyzacja.vaax.pl/
Witam, najpiękniejsze są medale wręczane pośmiertnie a tu zwyczajnie nagły spadek formy, pewnie ćwiczyli formę przed uroczystością, pech. Bolt też ćwiczył na 100m wiele miesięcy, szlifował formę i spalił, ale na 200 zdobył. Szkoda, że ta para nie ma drugiej szansy... pa.
autor wu daozi
Pozdrawiam 


autor mfr.50
blog: miapiagrey.bloog.pl
Przede wszystkim trudno wytrzymać, by potem cokolwiek powiedzieć...Jak już się wytrzyma takie kute 50 lat, to może byłoby co powiedzieć, ale niekoniecznie o ślubnym/ślubnej.Może bardziej o sobie jednak, bo w końcu małżeństwo po to jest, by nam otworzyć drogę do tego piątego etapu rozwoju duchowego, który pogodzeniem się zwykle nazywa.Osobiście już się pogodziłam, ale żaden medal wcale mi nie jest potrzebny.Pozdrawiam oczekujących na wszelkie medale.
autor dobrochnaa9
blog: "Tak i amen..."
A moi rodzice nie dostali.. Bo to chyba trzeba gdzieś zgłaszać, miasto samo o tym nie wie. A ja jakoś przegapiłam. Oferma ze mnie... Pozdrawiam
autor helenarotwand
blog: helena-rotwand.bloog.pl
Nie należy ważnych spraw odkładać na ostatnią chwilę :D
autor Pola
Też uważam podobnie jak córka sąsiadki, pani sąsiadki...
Gdy moi dziadkowie trzy lata temu przytargali taki medal, myślałam że oślepnę, jak sobie to wyobraziłam, że niby ja 50lat....jezu.....dlaczego?!
A tak na marginesie, mój dziadek jakby prykną, to moja babcia by się na niego nie obraziła wcale,a wcale....
Jakoś nie zauważyłam, żeby ją ten medal zbytnio ucieszył...
50 lat, na dobre i NA ZŁE.....
To jest dopiero wyczyn.....
Pani Maria też dostała?
To gratulacje i powodzenia życzę...
Trzymam kciuki, żeby panu mężowi nie odbiło....
Pozdrawiam z końca świata....
autor hubabuba123
blog: zkoncaswiata.bloog.pl
Jeszcze 14 i będzie już z górki :) Trzymam Panią za słowo - a tak naprawdę nie jest najgorzej bo "wszystkie Ryśki to fajne chłopaki" Pozdrawiam serdecznie
autor eMamita
czwartek, 17 maja 2012
Licznik odwiedzin: 12 350 755 (wersja testowa)
Rozmowa dwóch wybitnych osobowości polskiej sceny kabaretowej – Artur Andrus wnikliwie przepytuje Marię Czubaszek z jej twórczości oraz burzliwego życia towarzyskiego i rodzinnego.
| « maj » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | |
| 07 | 08 | 09 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||
MARIA CZUBASZEK pisarka, felietonistka, dziennikarka, satyryk
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: