Kiedy kobieta zaczyna nudzić mężczyznę, to sygnał, że powinna zmienić mężczyznę.
- To oczywista oczywistość – zgodziła się córka mojej sąsiadki - A kiedy mężczyzna zaczyna nudzić kobietę?
- To tym bardziej.
- Łatwo powiedzieć ! Ten mój w życiu się nie zmieni!
- Przecież nie o to chodzi!
- To o co?
- Nieważne. Co byś chciała w nim zmienić?
- Tak naprawdę… - zastanowiła się – to prawie wszystko. Po prostu nie jest w moim typie.
- Teraz dopiero to widzisz?
- Niestety. Miłość jest ślepa.
- Zakochałaś się w facecie, który nie był w twoim typie?
- Serce – wzruszyła ramionami – nie sługa. Potem pocieszałam się, że człowiek co 7 lat się zmienia.
- Ile jeszcze zostało?
- 5.
- Czyli najgorsze za tobą. Wytrzymałaś dwa, wytrzymasz jeszcze 5. A potem znajdziesz sobie kogoś w twoim typie.
- Szkoda – westchnęła – że nie spotkałam takiego 2 lata temu.
A ja myślę, że dobrze. Bo żeby docenić dobre wino, trzeba poznać smak kiepskiego. Wiem to po sobie, bo za czasów mojej młodości były głównie kiepskie.
I choć niektórym trudno może uwierzyć, to nie było winy Tuska.
Trudno uwierzyć w ....typ podświadomi wyryty "gdzieś tam na dnie" pamięci czy niepamięci. Tak jednakże bywa. Ulegamy pędowi stadnemu... ale żyjemy we dwoje. Kiedy zgasną światła, aplauz ucichnie.... jest dobrze? czy brak słów? I niczego czym chciałoby się podzielić?
Ta nuda albo jej brak jest od początku niemalże. Tylko otwórz oczy...
Podobno z czasem zaczyna brakować nawet najbardziej irytujących nawyków. I co to jest?
autor jr
Reasumując: czy to kobieta nudzi mężczyznę, czy mężczyzna nudzi kobietę, to kobieta powinna zostawić mężczyznę i szukać sobie innego. A skąd ich brać, tych facetów entuzjastycznych? A może być i tak, że mężczyzna jedynie wygląda na znudzonego, a w gruncie rzeczy pada ze zmęczenia. Gdy wówczas kobieta odejdzie, postąpi -delikatnie mówiac-nierozważnie. Sądzę, że sprawa "Kiedy odchodzić?" wymaga dogłębnych badań. Może jakiś doktorat?
autor besienka
Pani Mario, za mojej młodości tak źle nie było :) Piliśmy Malagę lub Mulfatlar bo "wina Tuska" nie była wówczas znana, tfu miałam powiedzieć : nie były wówczas znane :))
autor Ulala
Przy takim podejściu wszystkie małżeństwa trwały by max 2może 3 lata. Nikt nie mówił że życie ma być proste
autor 71ak
blog: klimatyzacyjny.bloog.pl
Zmienić mężczyznę!Pani Mario, a co to da? Następnego i tak się nie da zmienić...
autor dobrochnaa9
blog: "nie i amen..."
Pierwszy mitoman Rzeczpospolitej dostał w sądzie po czubie za kłamstwa wyborcze-może tak jeszcze czarną polewkę podać..
autor Oliwa
Kochana Pani Mario, przypominam, ze wino marki WINO było jak szampan.Należało go wlać do modnych wówczas saturatorów ( dostałem taki na imieniny ) i podrasować dwutlenkiem węgla. Mężczyzna tym sposobem uchodził w oczach kobiety za dowcipnego,mądrego,czarującego i jak kolor tego WINA złotego chłopaka.
autor Pozdrawiam ciepło
blog: bloog-bez-znaczenia
To juz wiem na pewno ,że na J Kaczyńskiego i PIS nie zagłosuję .Skoro ludzie zmieniają sie co 7 lat-to Oni już zmieniają się na jeszcze gorsze,Pan Donald Tusk i Platforma
Obywatelska dojrzewa jak dobre wino i już tylko będą coraz lepsi-a PIS skwasi jak ocet siedmiu złodziei.
autor ziuta
:) co siedem lat zmienia się charakter każdego z nas podobno.. zatem każdy może mieć problem z nudą u partnera.. i kobieta i mężczyzna.. jednak jestem pełna podziwu dla wodza PIS-u... charakter niezmienny... bez względu na upływ czasu...wyjątek? może ten sam co potwierdza regułę?.. chyba jednak płonne moje nadzieje:)))
autor Tabu
blog: Mimochodem
Owszem,serce nie sługa,ale... widziały gały co brały.
autor Ludmiła
blog: blogkobiety.bloog.pl
Czy chciałby ktoś wypełnić dla mnie ankietę do pracy magisterskiej? Jest ona anonimowa, zajmie kilka minut, badam w niej rodziców. Oto link do niej: http://moje-ankiety.pl/respond-13825.html Z góry dziękuję :)
autor loooonkaaaa
Mnie to jednak zawsze fascynowało w oparciu o jak kruche i błahe przesłanki (fajnie wygląda, lubimy się, dobrze tańczy) znacząca część ludzkości podejmuje decyzje o zamążpójściu. Polecam więc takowe decyzje podejmować na chłodno, na ile to możliwe pozostawiając na boku emocje. Nie pakować się w układy już na wstępie oczywiście przegrane.
To znacząco lepsza taktyka niż liczenie na zmienianie się co 7 lat, tęsknota za dawnymi miłościami, ciche cierpienie i inne podobne bzdurne teorie.
autor Jacek Koszla
blog: www.koszla.pl
Pani Mario, zawsze w takiej sytuacji można sobie na pocieszenie zanucić "Wyszłam za mąż, zaraz wracam"... Prawda?
Niezmiennie pozdrawiam.
autor Blondynka
czwartek, 17 maja 2012
Licznik odwiedzin: 12 350 725 (wersja testowa)
Rozmowa dwóch wybitnych osobowości polskiej sceny kabaretowej – Artur Andrus wnikliwie przepytuje Marię Czubaszek z jej twórczości oraz burzliwego życia towarzyskiego i rodzinnego.
| « maj » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | |
| 07 | 08 | 09 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||
MARIA CZUBASZEK pisarka, felietonistka, dziennikarka, satyryk
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: