Dawno, dawno temu…
- Kiedy była pani młoda? – z wrodzonym sobie taktem spytała córka mojej sąsiadki.
- Niestety – postanowiłam się zrewanżować – już nie taka młoda. Miałam chyba dokładnie tyle lat, ile ty teraz.
Sposępniała, ale udałam, że tego nie zauważyłam.
- Młodziutka – ciągnęłam – była wtedy Urszula Sipińska. Zaśpiewała w Opolu „Zapomniałam twoje oczy, zapomniałam twoje usta” i piosenka stała się przebojem.
- Przypomniała sobie babka… – burknęła - kiedy miała dziadka.
- Znowu pudło. Przypomniałam sobie, kiedy jakiś pan spytał dziś w radiu (po raz kolejny zresztą), czy „ zapomniałam majtek? Wychodząc na ulicę.”
- Przecież – obruszyła się - to reklama! Leku na pamięć.
- Wiem. Ale wolałabym, gdyby spytał..
- „Zapomniałaś jego oczy? Zapomniałaś jego usta?”
- A dlaczego nie? Podejrzewam, że kobiecie częściej zdarza się zapomnieć czyjeś oczy czy usta, niż zapomnieć o włożeniu bielizny. A nawet jeśli, to nie będzie o tym śpiewać.
- Jeśli producent leku na pamięć dobrze zapłaci…
- To zaśpiewa „Zapomniałam włożyć majtek”?!?
Właściwie, sama sobie odpowiedziałam, dlaczego nie?
Coś w tym jest.... bo często nie można sobie przypomnieć czegoś co oglądamy dzień w dzień.... a zapomnieć nie możemy jakiegoś gestu czy uczucia- mgnienia oka dosłownie.
Nadmiar mnie zażenował. Bieliźniany. A byłam nastolatką i dwie pary dołów- jedne na mnie a drugie w kieszeni i to wczorajsze....wykropkowane. Boże , jak to dobrze, że kieszonkowców w szatni szkolnej niewielu. Piosenka i tak powstała- wędrownych muzyków.
autor jr
Oj Pani Mario!!!, Pani to jest szalenie dowcipna!!!!!!!! :)
pozdrawiam
autor Ktoś
blog: minawetp2.bloog.pl
Znalazłoby się wiele chętnych, którzy zaśpiewali by "zapomniałam włożyć majtek" i to za niewielką opłatą. Wręcz opłatą "co łaska". Takie przynajmniej odnoszę wrażenie zaglądając od czasu do czasu do pism kolorowych całkiem.
autor szpinakolada
Dużo zdrówka Pani Mario!!!!!!! I jeszcze więcej siły!
autor onyks-ak
Zauważam, że ostatnio coś często wraca pani do starych przebojów. Ale nie spytam jak córka sąsiadki - to by było nietaktowne:) A i ja przestałem być już obiecujący.
autor Jacek Koszla
blog: www.koszla.pl
Weszłam dzisiaj tutaj z przypadku,ale chyba będe pojawiac się tutaj częściej.
Pani reflekcje,i poczynania w życiu codziennym,pani Mario,są godne podziwu.Wiem,że może nie odnajduje się jeszcze pani w tej "technologi" XXI wieku,ale mimo tego to dobrze,że postanowiła pani założyć blog,w którym dzieli się pani refleksjami z innymi;D
autor Dominika;)
To, że panienka zapomnieła włożyć majtek da się łatwo zwerfikować . Mówi się 'Sprawdzam" I cała prawda jest widoczna. Natomiast w przypadku zapomienia jakiejś części ciała określonego dżentelmena - to tutaj obracamy sie w niematerialnym świecie pamięci rzeczonej panienki, i albo wierzymy na słowo albo nie.
autor żyjątko
Acha, jeszcze zapomniałam.... Nie, nie - nie włożyć majtek.
Zapomniałam dodać, że słynna była przeróbka tej piosenki, doprowadzająca Panią Urszulę S. do furii - "zapomniałam, komu dałam..." 
autor Oona
Pani Mario, proszę popatrzeć na stroje większości występujących obecnie tzw. wokalistek. Jeszcze chwila i będą mogły spokojnie zaśpiewać zgodnie z prawdą "Zapomniałam włożyć majtek"... 
autor Oona
czwartek, 17 maja 2012
Licznik odwiedzin: 12 350 707 (wersja testowa)
Rozmowa dwóch wybitnych osobowości polskiej sceny kabaretowej – Artur Andrus wnikliwie przepytuje Marię Czubaszek z jej twórczości oraz burzliwego życia towarzyskiego i rodzinnego.
| « maj » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | |
| 07 | 08 | 09 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||
MARIA CZUBASZEK pisarka, felietonistka, dziennikarka, satyryk
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: