Ilekroć słyszę, jak bardzo jest ważne, żeby człowiek mógł robić to, co lubi, mam ochotę z tym dyskutować.
- Z wrodzonej przekory? – bardziej stwierdziła, niż spytała, córka mojej sąsiadki.
- Z głębokiego przekonania, że ludzie lubią robić bardzo różne rzeczy. Niestety. Również i takie, które szkodzą innym.
- O tym – przyznała – nie pomyślałam.
- To pomyśl.
Zamyśliła się.
- Dla ułatwienia… - postanowiłam obniżyć poprzeczkę – Synek mojej kuzynki lubi wyrywać skrzydełka muszkom.
- Paskudne! – skrzywiła się – Ale na pewno z tego wyrośnie.
- Ale muszkom skrzydełka nie odrosną! I na miejscu kuzynki wyrwałabym smarkaczowi…
- Nóżki – wpadła mi w słowo – też nie odrastają.
- O.k. – wycofałam się – Inny przykład. Mój pierwszy mąż uwielbiał tańczyć. A nie potrafił. Miałam stale podeptane buty. Nie mówiąc o nogach.
- Co pani – obruszyła się – z tymi nogami?!? Ma pani z tym jakiś problem?
- Już nie. Rozwiodłam się.
- Bo nie umiał tańczyć?
- Nie przesadzaj. Też nie umiem. I dlatego nie lubię.
- Ale jeśli ktoś lubi…
- To jeszcze nie powód, żeby tańczył! Każdy powinien robić to, co lubi, co potrafi i co nie szkodzi innym.
- Pije pani do niektórych polityków?
- Dlaczego – zdziwiłam się – do niektórych?
Jeżeli już, to do wszystkich.
Nie mylmy wypaczenia psychiki z ...rozwojem.Prawidłowo funkcjonujący człowiek zwyczajnie ma wewnętrzną potrzebę zajmowania się konkretnym zawodem.
I raczej nie wmówi się mu, że mając uwarunkowania art, będzie doskonałym ....urzędnikiem.
A jak świat światem na art. np. zawsze patrzono przeróżnie.
Natomiast polityków tak jak chłopca od muszek trzeba by do ....psychiatry. Chłopiec na krzywdę a politycy na syndrom Pinokia.
autor jr
Witam, wszystko przez pełne lodówki i wolne weekendy, gdyby wróciły stare czasy, spędzalibyśmy całe dnie na polowaniach i nikt nie miałby w głowie głupich zachcianek. Pozdrawiam...
autor wu daozi
Oj Pani Mario... Z tymi politykami to trochę populistyczny chwyt Pani zastosowała:) Owszem, dziadostwa tam sporo, ale ja wciąż jestem zdania, że służba dla Kraju jest rzeczą chwalebną. I oczywiście, dla większości polityków zapewne nie jest ona główną motywacją (mimo wypowiadanych frazesów), ale przecież zrównywaniem ich wszystkich krzywdzimy kilku ideowców. I sami ich zniechęcamy do polityki. Pozdrawiam (bardzo lubię mój zawód!)
autor Jacek Koszla
blog: www.koszla.pl
Zdrowa dieta dla faceta-(odchudzamskutecznie.com.pl) portal dla grubych facetów.
autor Adam
Amy też robiła to co lubiła i potrafiła najlepiej........
To też jak widać nie zawsze wychodzi na dobre........
autor hubabuba123
blog: zkoncaswiata.bloog.pl
Tak,politycy może lubią to co robią,ale większość z nich faktycznie nie potrafi,a praktycznie wszyscy szkodzą innym.
Ale za te pieniądze,pewnie też nie miałabym sentymentów w stosunku do społeczeństwa.
autor realistka34
Ha ha ha....świetny żart...kojarzy mi się z sexuologią jako dziełem psychologii rzecz jasna. Czytałem kiedys o takim sexuologu Kinsey'u. Miał taką śmiałą tezę, jego zdaniem jeśli kogos pociąga jakakolwiek aktywnosć sexualna i jej że tak powiem skosztuje stanie sie ona normą....To takie " każdy powinien robic to co lubi" czy nieszczęsne "róbta co chceta"...Nie szykam tu drastyczności ale wyobraźmy sobie amatora sexu z obłokami albo teczą.
Pzdr
http://linkaturs.com/news0041.php
autor obiel2
Ha ha ha....świetny żart...kojarzy mi się z sexuologią jako dziełem psychologii rzecz jasna. Czytałem kiedys o takim sexuologu Kinsey'u. Miał taką śmiałą tezę, jego zdaniem jeśli kogos pociąga jakakolwiek aktywnosć sexualna i jej że tak powiem skosztuje stanie sie ona normą....To takie " każdy powinien robic to co lubi" czy nieszczęsne "róbta co chceta"...Nie szykam tu drastyczności ale wyobraźmy sobie amatora sexu z obłokami albo teczą.
Pzdr
http://linkaturs.com/news0041.php
autor obiel2
Rzeczywiście hasło-zalecenie-życzenie: ŻEBY CZŁOWIEK MÓGŁ ROBIĆ TO CO LUBI nasuwać może idiotyczne skojarzenia, ale jeśli uzupełni się je myślą W KWESTII WYBORU PRACY ZAWODOWEJ, to z okaleczaniem stworzonek raczej się nie skojarzy, chyba,że... ktoś zechce być rzeźnikiem, albo hodowcą zwierząt futerkowych z przeznaczeniem dla kuśnierzy.
autor Ludmiła
blog: blogkobiety.bloog.pl
czwartek, 17 maja 2012
Licznik odwiedzin: 12 350 707 (wersja testowa)
Rozmowa dwóch wybitnych osobowości polskiej sceny kabaretowej – Artur Andrus wnikliwie przepytuje Marię Czubaszek z jej twórczości oraz burzliwego życia towarzyskiego i rodzinnego.
| « maj » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | |
| 07 | 08 | 09 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||
MARIA CZUBASZEK pisarka, felietonistka, dziennikarka, satyryk
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: