- No, to się pani doigrała! – nie ukrywała satysfakcji córka mojej sąsiadki - Ludzie już psy na pani wieszają!
- Jeżeli już muszą wieszać, to wolę, żeby wieszali je na mnie, niż na drzewach czy parkanach. A spytam z ciekawości, choć może to przesadne wścibstwo, za co?
- Wieszają na pani psy? – powtórzyła z wyraźną przyjemnością – Niech pani pomyśli!
Lubię wyzwania, a ponieważ powyższa rozmowa miała miejsce w piątek wieczorem, myślałam (z przerwami na papierosa) przez cały weekend. I nic. Miałam tylko nadzieję, że do tematu nie wrócimy.
Niestety. Kolejny raz nie doceniłam córki mojej sąsiadki. Ona nie odpuszcza..
- I co? – zaćwierkała dziś rano od progu – Wie już pani za co?
- Możesz jaśniej? – udałam, że nie rozumiem.
- O, matko! – zirytowała się – Miała pani pomyśleć…
- Aaa! – pacnęłam się w czoło – I wiesz, co pomyślałam?
- Tak?
- Że niepotrzebnie tak się tym przejmujesz.
- Ja się przejmuję?!? – miała oczy jak spodki.
- Przecież widzę. Rozumiem, że jest ci przykro..
- A ja widzę – zabulgotała – że pani chyba nie rozumie, co mówię! To nie na mnie, tylko na pani wieszają psy! A wie pani za co?!?
- Nie wiem.
- To powiem pani!
- Nie nalegam.
- A ja i tak powiem! - oczywiście nie odpuściła - Wieszają na pani psy za to koszmarne palenie! Wie pani, jak ludzi to denerwuje!?!
- Teraz już wiem. Przykro mi.
- Tylko tyle?
- Mogę jeszcze poprosić, żeby przestali się denerwować.
Naprawdę szkoda nerwów.
Spokojnie,córka sąsiadki jest źle poinformowana.
I zgadzam się w z *jr* co do dóbr narodowych.
Jest Pani dobrem narodowym - to fakt, oby takich jak Pani było jak najwięcej palących czy też nie.
Sam już od 10 lat nie paląca ale pełna zrozumienia dla palaczy
Pozdrawiam, życzę zdrowia i pieniędzy.
autor anna
Lepiej palić i być szczesliwym, niz nie palić i być szczesliwym, bo to zawsze wiecej doznań :)
autor Mirek
Palący - niepalącym,wegetarianie - mięsożercom,wielodzietni - bezdzietnym -wszyscy przeszkadzają wszystkim.A możeby tak uznać cudzy wybór i odmienność i zacząć żyć w zgodzie jako takiej i zamiast krytyki i jadu nienawiści stosować kompromis.Pozdrawiam Panią serdecznie puszczając kolejnego dymka.
autor xxx
Książka MIŁOŚĆ MĘŻCZYZNY wzbudza wiele emocji. Niektórzy ...
... twierdzą że to bestseler.
autor EUFORIA
blog: KSIĄŻKA MIŁOŚĆ MĘŻCZYZNY WYDAWNICTWA EUFORIA MA CORAZ LEPSZE RECENZJE
A mnie denerwują obżartuchy, nie mogę patrzeć jak jedzą wieprzowinę, tłuste frytki czy nie daj Bóg coś w stylu hamburger, chce mi się wymiotować, denerwują mnie przeklinające osoby na ulicach i rzucane śmieci w około, chamstwo i wulgaryzmy i wszech obecna dulczyzna, dymek przy tym wszystkim to Pikuś!! Pan Pikuś !! Zabrońmy wszystkiego ! Stwórzmy ludzi idealnych nie palących, nie żrących, nie pijących, nie .... a RESZTA ? DO GAZU !!
autor amela
pani Mario tak trzymać, jestem dumna z pani, ma pani swoje zdanie i się z tym nie kryje, zdrówka i poczucia humoru na długie lata
autor anula147
Na palaczy powinno się dmuchać i chuchać i pozwalać im wszędzie palić, z paczki papierosów za 10 zł 7 zł trafia do skarbu państwa - gdyby wszyscy Polacy przestali palić dziura budżetowa byłaby nie do załatania, żyją krócej i nie pobierają latami emerytury - dzięki temu ZUS jeszcze nie splajtował - pozdrawiam niepalących
Palacz
autor Wpta
Co ja mam powiedziec kiedy moj narzeczony pali. Zadne grozby nie pomogly, juz nawet zabieram mu karte do bankomatu ale kiedy mu sa pieniadze potrzebne to oczywiscie wtedy daje karte ale oczywiscie na papierosy wezmie. Co robic? Nic nie pomaga. Takich zapobiegaczy jak nicorette nie moze brac, bo ma uczulenie.
autor Daisy
Ma Pani racje, szkoda nerwów ale irytują mnie Palacze, którzy na skrzyżowaniach wyrzucają pety na ulicę ze swoich aut... a swoją drogą jeżeli Pani wypala dwie paczki, to ma Pani niewiele czasu na myślenie...
Pozdrawiam
autor wu daozi
Palacze to przestępcy w najczystszej postaci. W każdym razie mniej odporni psychicznie palacze tak się czują. Wojny nie przeżyłam, ale domyślam się, co czuli Polacy przy napisach "Nur für Deutsche". Szczególnie, że coraz częściej dzisiejszy odpowiednik "Nur für Nichtraucherabteil" nawet w knajpianych ogródkach na wolnym powietrzu zaczyna się pojawiać.
autor zante
Mnie nie denerwuje! Też palę! Pozdrawiam.
autor realistka34
Jestem wielką przeciwniczką palenia, nie lubię jak ktoś pali w moim towarzystwie. Ale jednocześnie jestem tolerancyjna, bo uważam , że jeżeli robi to dorosła osoba, to chyba wie co robi. Natomiast jak widzę "palaczy" na ulicy, którzy rzucają niedopałki gdzie popadnie, to szlag mnie trafia. Czy w domu "palacze" też petują na dywanach czy wypielęgnowanych podłogach? Pani Mario, może jako autorytet wśród palących, zaapeluje Pani o odrobinę kultury?
pozdrawiam serdecznie
autor kr
Po pięciu latach zwracania uwagi aby nie paliła, koleżanka przyznała mi rację, bo zachorowała na nowotwór. Teraz to rzuciła. ale trochę za późno. I pyta mi się dlaczego się teraz do niej nie odzywam?? Jak Pani taka mądra, to proszę mi powiedzieć; co jej mam teraz powiedzieć?
autor aglad
blog: Szkoda nerwów
Przypomniał mi się stary kawał:
Reporter odwiedza stuletniego staruszka.
-Jak Pan zrobił, że cieszy się Pan tak dobrym zdrowiem?
-Nigdy nie paliłem i nie spożywałem alkoholu.
-I dzięki temu jest Pan najstarszym człowiekiem w okolicy?
-No niezupełnie.Jest tu jeszcze mój starszy brat.Ale do niego nie warto chodzić.On pali dwie paczki dziennie i ciągle chodzi pijany.
Pozdrowienia Pani Mario.
autor j.s.gajewski
Dużo zdrowia
autor janek.czajkowski
blog: ma1479.bloog.pl
Palenie jest złe! Wciąż powtarza to mojej mamie, która i tak robi swoje:) Gratuluję Pani opanowania i spokoju. Życzę zdrowia:)
autor katarynka2709
blog: zinci-oxydi.bloog.pl
Perełka...W biało-czarne paski.Wzdłuż i w poprzek tolerancji, ale przede wszystkim chyba potrzeby brania komuś czegoś za złe.Obowiązkowo.Jakby to wchodziło w jakiś kanon ,bez wypełnienia którego nie da się nic.I przeważnie nic się nie daje.W szczególności nie daje się trzymać postawy akceptacji dla ludzkich wyborów, aprobaty i uznania.Taka ja na przykład- trzymam z Panią, Pani Mario od zawsze i taki jest mój świadomy wybór, by trzymać...Trzymam też papierosa i smakuje mi jak nigdy dotąd nie smakował.Słoneczny uśmiech i pozdrowienia.
autor dobrochnaa9
blog: Nie i amen...
Pani Mario proszę dbać o siebie, bo jest Pani naszym dobrem narodowym, a to zobowiązuje! :)
autor As-Sadaka
Metaforyczna dosadność, bo tego psa naprawdę powieszą choć to sterujący nim powinien zawisnąć.
Nie za palenie, za ....kradzież.
O być czy nie a więc o własnym zdrowiu(psychicznym też) decyduje sprawca. Mówi się - to jego...Zanim trafi do rąk pośrednika ktoś zmienił postać i to tam jest sedno problemu.
autor jr
czwartek, 17 maja 2012
Licznik odwiedzin: 12 350 695 (wersja testowa)
Rozmowa dwóch wybitnych osobowości polskiej sceny kabaretowej – Artur Andrus wnikliwie przepytuje Marię Czubaszek z jej twórczości oraz burzliwego życia towarzyskiego i rodzinnego.
| « maj » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | |
| 07 | 08 | 09 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||
MARIA CZUBASZEK pisarka, felietonistka, dziennikarka, satyryk
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: