Bloog Wirtualna Polska
Jest 937 585 bloogów | losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS

I wilk syty, i owca cała

środa, 15 czerwca 2011 8:38
Skocz do komentarzy

Joanna Kluzik-Rostkowska (kiedyś PiS, potem PJN, teraz PO) od ostatniej soboty cieszy się sympatią chyba  tylko platfomersów.

- Panią to dziwi? – zdziwiła się córka mojej sąsiadki – Jeśli ktoś partie zmienia częściej niż żakiet... Bo ten sam, czerwony zresztą, miała na sobie w sobotę na gdańskiej konwencji PO, przedtem obwieściła w nim powstanie PJN…

- A jeszcze wcześniej miała go  na sobie w najważniejszych momentach kampanii prezydenckiej Jarosława Kaczyńskiego. I co z  tego? 

- Że nie tylko krowa – strzeliła jak kulą w płot  – nie  zmienia żakietów?

- Że tylko krowa nie zmienia poglądów. Ale ja nie o pani Kluzik- Rostkowskiej chciałam, i nawet nie o jej żakiecie, tylko o Elżbiecie Jakubiak. Dla której informacje  o odejściu pani Joanny z JPN to był „po prostu okropny atak na PJN”. I w wywiadzie dla Super Expressu, udzielonym tuż przed konwencją PO, dała słowo honoru, że nikt z PJN nie odejdzie.

- Można powiedzieć – zachichotała – dała ciała!

- Nie pierwszy i, podejrzewam, nie ostatni raz. Na szczęście ma z czego dawać.

- Czy mnie się wydaje, czy pani jej nie lubi?

- Przyznaję, że się w niej nie rozsmakowałam. Ani kiedy wygłaszała peany na cześć Jarosława Kaczyńskiego, ani kiedy tłumaczyła swoim dzieciom, że wykluczenie jej z PiS-u to jakieś nieporozumienie, że wujek Jarek dalej ją lubi, ani teraz, kiedy mówi w wywiadzie, że z prezesem Kaczyńskim  nie ma już kontaktu, prócz kurtuazyjnych skinięć głową na niektórych posiedzeniach Sejmu.

- Ciekawe – zamyśliła się -  jak teraz będą wyglądać jej kontakty z panią Kluzik- Rostkowską?

- Która – przypomniałam – odeszła z PiS-u w porywie solidarności z wyrzuconą koleżanką.

Myślę więc, że będzie pełna kurtuazja. Tym bardziej, że pani Jakubiak zgadza się z Pawłem Poncyliuszem, że takim kobietom jak pani Joanna, z trójką dzieci, trudno jest pogodzić osobiste, rodzinne ambicje, z ambicjami polityka. Ona sama za każdym razem musi decydować, czy iść na wywiadówkę, czy na głosowanie do Sejmu. Albo czy Dzień dziecka spędzić w Sejmie, czy ze swoimi dziećmi.

- To rzeczywiście ma problem.

- Jaki? Przecież jej zdaniem rodzina jest najważniejsza. I tego powinna się trzymać. Z korzyścią dla dzieci i bez straty dla polityki.

I wilk będzie syty, i owca cała.

Podziel się:

Trackback: http://bloog.pl/id,329813137,trackback

Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy
  • dodano: 15 czerwca 2011 22:42

    Pani Mario, byłam na spotkaniu z Panią w Gorzowie. Tłumy, i Pani mówiąca 2 godz. Jest Pani Super Babką. Nie dziwię się,że Karolak jest z Panią 30 lat. Na pewno się nie nudzi. A właściwie chciałam powiedzieć, że to Pani się z nim nie nudzi. Miło spotkać kogoś normalnego, palącego, inteligentnego, no i pięknego nie tylko wewnętrznie. Pozdrawiam. Tak trzymać. Też uwielbiam Andrusa.Fajna z Was para. Valois

    autor valois

    blog: maria czubaszek

  • dodano: 15 czerwca 2011 19:27

    Pani Joanna jest gwiazdą w czerwonym żakiecie i ma problem-iść do sejmu na głosowanie czy do szkołoy na wywiadówkę ! Proponuję aby wstąpiła do Partii Kobiet - tam nie ma problemu z ubraniem bo panie występują na golasa /słynny plakat/ no i na wywiadówka by się zastępowały !

    autor iwona.biedrzynska

  • dodano: 15 czerwca 2011 16:25

    Zejdzcie juz z Pani Joanny Kluzik Rostkowskiej-uczepili sie tej posłanki ,jak rzep psiego ogona ,Lepiej zastanówcie sie nad zachowaniem Prezesa i Ziobro,którzy w obrażajacy sposób skwitowali wczorajszy wniosek Ryszarda Kalisza,aby obu panów skierować do Trybunału Stanu,Dwie głupie ,bezczelne geby drwiące sobie z prawa i Polaków i śmierci posłanki Blidy-tego nie widzieliście i nie słyszeliście?

    autor Facet

  • dodano: 15 czerwca 2011 15:40

    Zgoda, Pani Marii.Tak bardzo lubię się z Pani zdaniem zgadzać, ale dlatego,że jest zwykle rozległe i niezwykle domyślne - lubię sobie pomyśleć o ich kontekstach...
    Kontekst załapania się na "władzę"jaką -bądż i gdzie- bądż jest raczej dyskwalifikujący każdego "bądzia", ale nie osoby, o których mowa. Niestety.Pozdrawiam.

    autor dobrochnaa9

    blog: Nie i amen...

  • dodano: 15 czerwca 2011 15:31

    Zgoda, Pani Marii.Tak bardzo lubię się z Pani zdaniem zgadzać, ale dlatego,że jest zwykle rozległe i niezwykle domyślne - lubię sobie pomyśleć o ich kontekstach...
    Kontekst załapania się na "władzę"jaką -bądż i gdzie- bądż jest raczej dyskwalifikujący każdego "bądzia", ale nie osoby, o których mowa. Niestety.Pozdrawiam.

    autor dobrochnaa9

    blog: Nie i amen...

  • dodano: 15 czerwca 2011 15:17

    Zgoda, Pani Marii.Tak bardzo lubię się z Pani zdaniem zgadzać, ale dlatego,że jest zwykle rozległe i niezwykle domyślne - lubię sobie pomyśleć o ich kontekstach...
    Kontekst załapania się na "władzę"jaką -bądż i gdzie- bądż jest raczej dyskwalifikujący każdego "bądzia", ale nie osoby, o których mowa. Niestety.Pozdrawiam.

    autor dobrochnaa9

    blog: Nie i amen...

  • dodano: 15 czerwca 2011 15:17

    Zgoda, Pani Marii.Tak bardzo lubię się z Pani zdaniem zgadzać, ale dlatego,że jest zwykle rozległe i niezwykle domyślne - lubię sobie pomyśleć o ich kontekstach...
    Kontekst załapania się na "władzę"jaką -bądż i gdzie- bądż jest raczej dyskwalifikujący każdego "bądzia", ale nie osoby, o których mowa. Niestety.Pozdrawiam.

    autor dobrochnaa9

    blog: Nie i amen...

  • dodano: 15 czerwca 2011 15:11

    Zgoda, Pani Marii.Tak bardzo lubię się z Pani zdaniem zgadzać, ale dlatego,że jest zwykle rozległe i niezwykle domyślne - lubię sobie pomyśleć o ich kontekstach...
    Kontekst załapania się na "władzę"jaką -bądż i gdzie- bądż jest raczej dyskwalifikujący każdego "bądzia", ale nie osoby, o których mowa. Niestety.Pozdrawiam.

    autor dobrochnaa9

    blog: Nie i amen...

  • dodano: 15 czerwca 2011 15:11

    Zgoda, Pani Marii.Tak bardzo lubię się z Pani zdaniem zgadzać, ale dlatego,że jest zwykle rozległe i niezwykle domyślne - lubię sobie pomyśleć o ich kontekstach...
    Kontekst załapania się na "władzę"jaką -bądż i gdzie- bądż jest raczej dyskwalifikujący każdego "bądzia", ale nie osoby, o których mowa. Niestety.Pozdrawiam.

    autor dobrochnaa9

    blog: Nie i amen...

  • dodano: 15 czerwca 2011 14:56

    kociak, weź, bo porzygam się. To raczej ankieta niż rozmowa.

    autor Echelon

  • dodano: 15 czerwca 2011 14:51

    Ta czerwona garsoniera nie jednego chłopa na nią wyrwie. Zapraszam na mój polityczno humorystyczny bloog

    autor Maciej Jakub

    blog: unfictionpolitical.bloog.pl/

  • dodano: 15 czerwca 2011 14:49

    Poczekajmy jeszcze chwile i Joanna o jednej garsonce przejdzie w ramiona SLD, a konkretnie w ciepłe obięcie Kalisza. Tym razem ciężko będzie jej się wyrwać z jego uścisków. Zapraszam na mój humorystyczny bloog polityczny.

    autor Maciej Jakub

    blog: unfictionpolitical.bloog.pl/

  • dodano: 15 czerwca 2011 14:45

    echelon -lubisz lolitki???

    autor kociak

  • dodano: 15 czerwca 2011 14:40

    Zgoda, Pani Marii.Tak bardzo lubię się z Pani zdaniem zgadzać, ale dlatego,że jest zwykle rozległe i niezwykle domyślne - lubię sobie pomyśleć o ich kontekstach...
    Kontekst załapania się na "władzę"jaką -bądż i gdzie- bądż jest raczej dyskwalifikujący każdego "bądzia", ale nie osoby, o których mowa. Niestety.Pozdrawiam.

    autor dobrochnaa9

    blog: Nie i amen...

  • dodano: 15 czerwca 2011 14:40

    Zgoda, Pani Marii.Tak bardzo lubię się z Pani zdaniem zgadzać, ale dlatego,że jest zwykle rozległe i niezwykle domyślne - lubię sobie pomyśleć o ich kontekstach...
    Kontekst załapania się na "władzę"jaką -bądż i gdzie- bądż jest raczej dyskwalifikujący każdego "bądzia", ale nie osoby, o których mowa. Niestety.Pozdrawiam.

    autor dobrochnaa9

    blog: Nie i amen...

  • dodano: 15 czerwca 2011 14:36

    kociak, na przyjacielską rozmowę.

    autor Echelon

  • dodano: 15 czerwca 2011 14:29

    Echelon-a na co liczysz/

    autor kociak

  • dodano: 15 czerwca 2011 14:23

    kociak, chętnie.

    autor Echelon

  • dodano: 15 czerwca 2011 14:21

    Echelon - może ze mną porozmawiasz?

    autor kociak

  • dodano: 15 czerwca 2011 13:58

    Ciekawe co znaczy zdanie pani Marii : "Na szczęście ma z czego dawać." Nie pokuszę się o wytłumaczenie, ale chętnie usłyszę propozycje.

    autor Echelon

 12  »

Komentuj z OpenID

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję˝ regulamin i wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych dla celów związanych z zamieszczeniem komentarza w serwisie.

czwartek, 17 maja 2012

Licznik odwiedzin:  12 350 707 (wersja testowa)

Polecam


Rozmowa dwóch wybitnych osobowości polskiej sceny kabaretowej – Artur Andrus wnikliwie przepytuje Marię Czubaszek z jej twórczości oraz burzliwego życia towarzyskiego i rodzinnego.

Kalendarz

« maj »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

Maria Czubaszek>

O moim bloogu

MARIA CZUBASZEK pisarka, felietonistka, dziennikarka, satyryk

Magia Magla



Ulubione strony

Księga Gości

Ostatni wpis w księdze:

  • data: 11.05.2012 9:00:52
  • autor: Krakus
  • treść: Ciekawy blog. My&par...

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Lubię to