Często powtarzam, że człowiek wszystkie zniesie.
- Oprócz jajka - dokończyła z lekkim znudzeniem córka mojej sąsiadki – A dlaczego dzisiaj…
- Znów to mówię? Bo prezydent Obama zapewnił, że do końca swej kadencji zniesie wizy dla
Polaków.
- Ciekawe tylko – zauważyła sceptycznie - do końca której kadencji? Bo wiadomo, że będzie się ubiegał o drugą.
- A ty nie możesz już się doczekać zakupów na 5 Aleji?
- Nie przesadzajmy. Nawet premier Tusk zwrócił uwagę prezydentowi Obamie, że jest parę innych miejsc, gdzie Polacy mogą wydawać pieniądze. Ja na przykład zrobiłam ostatnio świetnie zakupy…
- W Alejach Jerozolimskich. W sklepie z odzieżą na wagę. Wspominałaś. A wiesz, co ja wspominać będę najmilej z wizyty prezydenta Obamy ?
- Opustoszałą Warszawę?
- Też. Ale poza tym…
- Roboczy diner?
- Też mi się podobał. Ale najbardziej, i to po trzykroć, poruszyło mnie podanie ręki przez prezesa Kaczyńskiego prezydentowi Komorowskiemu.
- Trzy razy mu podał?!? – spytała niedowierzająco.
- Też bym nie wierzyła – przyznałam – gdyby sam tego nie podkreślił. Że trzy razy.
- Myśli pani, że wejdzie mu to w nałóg?
- Nie trzymałabym się kurczowo tej myśli. Obawiam się, że…
- Czwarty raz prezes Kaczyński poda rękę prezydentowi Komorowskiemu dopiero po wyborach?
- Z jakiej okazji? – zdziwiłam się, bo nie słyszałam, żeby prezydent Obama miał po wyborach znowu do nas przyjechać.
- A ja słyszałam – pochwaliła się – jak przed tą wizytą, poseł Joachim Brudziński powiedział w TVN24, że jeśli PiS wygra wybory, co jego zdaniem bardzo prawdopodobne, to Jarosław Kaczyński, odbierając z rąk prezydenta Komorowskiego nominację na premiera, na pewno poda mu rękę!
Na pewno, pomyślałam, to umarł Kopernik. Nie moje, ale będę się tego trzymać. Kurczowo.
Tonący kurczowo brzytwy się chwyta. Tak mozna powiedzieć o naszej gosodarce i ekonomi. Jak zykle Maria solidna jak Radio Maryja. Zazdroszczę! Nasza Maria zakomunikowała światu że przeczytała. To już sukces. Zakomunikowała również zdziwienie żony Obamy, że jak to możliwe, żeby ktoś nazwał chłopaka i to czarnego Barack". Widocznie opłaciło się, bo ten Barack został prezydentem najpotężniejszego państwa świata. Spieszę donieść Naszej Marii, że moja sąsiadka nie ma problemów natury nazwijmy to nazewniczej imion rodzących się polaków. Również nie mam wiekszych problemów niż sąsiadka Naszej Marii. Jedna z młodych mam zapragneła, żeby synalcio miał na imie APOLLO , no i dostał Apollo. Prawda, że ładne!
autor Miła_Maja
He he, ja też się będę tego trzymać, i też "kurczowo"
autor Ulala
Dziennikarko..."Aleji"? Toż to czóbaszek ynteligęcii!
autor sir Absurd z KLechistanu
ameba Fotyga ,ma nadzieję ,że Kaczyński nie musi szukać pretekstu ,by przychodzić do pałacu,bo jesienią wygra wybory i to on będzie decydował kogo będzie zapraszał.a na razie szkodzą we troje Fot-Mać,Kacz,,,temu'' zniewolonemu kondominium" i ,Czy ABW nie miało by chwilki czasu ,by sprawdzić liściki przekazywane z rączki do rączki poza drogą dyplomatyczną?
autor facet
Czy to żart ,te zakupy na 5 Aleji? Stać nas na zakupy ciuchów na wagę w zapchlonych ciucholandach..
autor majka
Po co mi USA-do Londynu bliżej..
autor jolka
USA - szeryf świata - tak się uważają a mnie się bardzo podoba zachowanie Lecha Wałęsy - ma gość swój honor !
autor iwona.biedrzynska
muszę przyznać że jest mi obojętne czy mamy wizy czy nie, nie chcą nas to trudno, ameryka straciła już swój urok
autor klima-pl
blog: separator.blogx.pl
Czego się nie robi,żeby zdjęcie z prezydentem Obamą mieć
-prezes nawet przywitał się z prezydentem.
autor szawuszka
blog: szawuszka.bloog.pl
Wałęsa nie jeździ już z wykładami po uczelniach "wyższych" w USA, to i nie chciał podać ręki dla Obamy.
autor Echelon
Czasem lepiej zwolnić chwyt, bo wiadomo: szczęście potrzebuje oddechu.
Zazwyczaj nuciło się"W-wa kaszle miarowo" a tym razem
W-wa zamarła. Lepiej późno niż wcale. Wiele zniesiemy. Do czasu. Tak jak wiele wnieśliśmy do tego miasta.
Co może razić szczególnie kury (od kurczego trzymania się:)), którym zbyt często zdaża się zadziobać pisklę.
Raczej symbolu W-wy stanowić nie będą ani tym bardziej nie uniosły odpowiedzialności Matki Polki. I tu nie tylko niesnaski polit., tu całe rodziny miałyby sporo do powiedzenia. Temat rzeka- niczym ta dzieląca stolicę.
autor jr
czwartek, 17 maja 2012
Licznik odwiedzin: 12 350 685 (wersja testowa)
Rozmowa dwóch wybitnych osobowości polskiej sceny kabaretowej – Artur Andrus wnikliwie przepytuje Marię Czubaszek z jej twórczości oraz burzliwego życia towarzyskiego i rodzinnego.
| « maj » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | |
| 07 | 08 | 09 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||
MARIA CZUBASZEK pisarka, felietonistka, dziennikarka, satyryk
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: