Próbowałam swego czasu rzucić spanie.
- Zamiast - zauważyła złośliwie córka mojej sąsiadki - palenia.
- To na pewno – przyznałam – Ale to nie był główny powód.
- Tylko?
- Uważam, że nie warto spać, kiedy śni się byle co. A ja tak, niestety, mam.
- Nie śni się pani nigdy marchewka?
Zaskoczona zastanowiłam się. I zaprzeczyłam.
- A kiełbasa?
- Też nie. A dlaczego?
- Bo gdyby przyśniła się pani marchewka, to by znaczyło, że powinna pani zmienić partnera. A gdyby kiełbasa, to że marzy się pani seks za pieniądze.
- Za pieniądze to marzy mi się wszystko. Nawet udział w reklamie przeciw wzdęciu. Czy biegunce. Której Polacy mówią „Stop”. Ale na pewno nie seks. Nie tylko zresztą dlatego, że mam już swoje lata, tylko…
- Dlatego – dokończyła – że nie śni się pani kiełbasa.
- Skąd ci to przyszło do głowy?
- Z tekstu w „Super Expressie”- wyjaśniła - w którym seksuolog profesor Zbigniew Lew- Starowicz tłumaczył symbole pojawiające się w snach. Na przykład …
- Marchewka i kiełbasa, to już wiem.
- A krawat – wyrecytowała - to znak, że chciałoby się, żeby ktoś nas związał i potraktował nieco brutalniej.
- A szafa?
- Śniła się pani?
- Nie. Ale według Antoniego Słonimskiego, kiedy śni się szafa, to znaczy, że śni się coś zupełnie innego. A według profesora Lwa- Starowicza, kiedy śni się zupełnie coś innego, to co to znaczy?
- A co się pani śni?
- Mówiłam. Byle co.
I dlatego chyba znów spróbuję rzucić spanie. Zamiast palenia.
A jakby tak człowiek rzucił jedzenie? Bo byle co w żołądku to też męczarnia:)
autor Generał Niejaruzelski
blog: nowyoddech.pl/
Tłumaczenie snów w/g A.Słonimskiego rewelacja,śmiałam się cały wieczór,Pani poczucie humoru i dystans do tego co Nas otacza i oblepia ,to jest to.
autor 60 +
Rzucić palenie to bardzo dobry pomysł
autor Edit
Hehe mnie się śni taki mały misio i podejrzewam, ze jestm seksocholikiem wypaczonym z podłożem patologicznym. Postaram rzucić palenie, a robię to co godzinę, może przyśni mi się jakiś wysoki przystojny brunet-hehe:)
autor Milkosz
Pani jest taka nudna i nieciekawa - nie wiem czemu publikuje sie pani blog
autor jolas70
blog: starowicz
ja rzuciłem palenie i czuje sie z tym dobrze jak pani ma słabą wole to słaba pani jest
autor Marcin
Jannss ty wredny naciągaczu , szukasz naiwnych!!
autor myk
PAPIEROSY PALĄ TYLKO ZGREDY. PIJĘ WINKO W MAŁYCH ILOŚCIACH JAK FRANCUZI I WYGRYWAM KASĘ W SYSTEMIE Z STRONKI; www.bogaty-typy.entro.pl ZYSKI MAM CODZIENNE. W MIESIĄC PONAD 20000ZŁ. W NAŁÓG NIE WEJDĘ.
autor jahnss
ja rzuciłem palenie, i po części spanie :)
autor Piotr
blog: budowlany.xkd.pl
Jest Pani wyjątkową Kobietą. Oglądałam spotkanie z P.Michalik w Super Stacji. Cudowna, Cudowna.......D
autor Czubaszek Maria
blog: Czubaszek Maria
To dlatego pani Mario,że słyszałam iż zarzuciła pani jedzenie i je tylko byle co.Parówki jakieś co to nawet pani pies nie tknie czy coś.Pani ma podobnie jak ja,je pani byle co i śni się byle co.
Ale spokojnie akurat od byle jakich snów z tego co mi wiadomo się nie umiera....
Co do niepalenia i niejedzenia nie mam pewności....
Lew Starowicz wyciera się po tabloidach.....Sama pani widzi,że inni i tak mają gorzej...
Pozdro z końca świata....
autor hubabuba123
blog: zkoncaswiata.bloog.pl
A kiedy PANI RZUCI "MISTRZÓW...".SNIADAŃ RZUCAĆ NIE DORADZA SIĘ.POZDROWIENIA.
autor dobrochnaa9
blog: Nie i amen...
Pani Mario z okazji świeta Pań serdeczne życzenia i tango Fogga,,,siedem czerwonych róż"
autor facet
Ja mam sny różnorodne, najczęściej śni mi się , że idę w różne miejsca.
autor Joanna
A mnie się p. Mario przyśniła śmierć. Bawiłam się na imprezie na swieżym powietrzu wśrod znajomych a tu naraz staje obok mnie i mówi że już czas... Powiedziałam,że nigdzie sie z nią nie wybieram bo za wcześnie na mnie no i poszła sobie... A ja, gdy dotarło do mnie kto to był obudziłam się przerażona i zaczęłam rozglądać sie wokoło czy jeszcze jestem tu... czy już gdzie indziej.
autor gosik
No proszę!Jakie to sprytne..(Nie kieruję tych słów do Pani,Pani Mario,tylko za Panią)Tak anonimowo,pod przykrywką bladej strony w komputerze,to można pisać,nawet ostro,żeby nie powiedzieć obraźliwie.Tchórzostwo!Możę by tak twarzą w twarz te impertynencje?
autor iza
pierdu, pierdu. nieźle panią podsumował dzisiaj Fausette.
zeszmacenie jak za stalinowskich czasów.
autor Rademenes
tez próbuję rzucić sen.
Czyż nie warto spędzić tego czasu nieswiadomości przyjemniej i pozyteczniej?
autor Bounty
Może odrobina prawdziwego poczucia humoru?
http://balsamlomzynski.blox.pl/html
autor balsamlomzynski
hmm,
ale jak się śni podwawelska to czy do znaczy, że marzy nam się ten seks w Krakowie?
A wiejska - na łonie natury.
Biała - pewnie można wysnuć podejrzenia o rasizm.
A pasztet? - aż się boje pomyśleć.
Nie wiem, czy ja dzisiaj spokojnie zasnę.
autor kolorowa_szmira
blog: kolorowaszmira.bloog.pl
czwartek, 17 maja 2012
Licznik odwiedzin: 12 350 671 (wersja testowa)
Rozmowa dwóch wybitnych osobowości polskiej sceny kabaretowej – Artur Andrus wnikliwie przepytuje Marię Czubaszek z jej twórczości oraz burzliwego życia towarzyskiego i rodzinnego.
| « maj » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | |
| 07 | 08 | 09 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||
MARIA CZUBASZEK pisarka, felietonistka, dziennikarka, satyryk
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: