Bloog Wirtualna Polska
Są 937 583 bloogi | losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS

Dzień jak co dzień

poniedziałek, 14 lutego 2011 11:08
Skocz do komentarzy

Każdy ma swoje pięć minut. Niektórzy mają nawet swój dzień. Tak jak dzisiaj zakochani.

Ale choć nie mam nic przeciw Walentynkom, dla mnie osobiście ważniejszy był dzień wczorajszy. Kiedy w siedmiu miastach Polski wyszli na ulice ludzie kochający zwierzęta. Żeby w marszach  n i e milczenia zaprotestować przeciw ich nieludzkiemu traktowaniu.

Może jestem naiwna, ale wierzę, że to coś zmieni.

- A możemy zmienić temat? – nie wytrzymała córka mojej sąsiadki – Dzisiaj mamy dzień zakochanych…

- Należy się im – przerwałam – jak psu miska. Przecież nie co dzień człowiek jest zakochany. Pomijając tych, którzy permanentnie są zakochani w sobie.

- Ale nie dla nich – obruszyła się – są Walentynki!

-  I dlatego, choć dla mnie ważniejszy był wczorajszy dzień, jestem za Dniem Zakochanych.

Tylko żałuję, że to nie jest dzień jak co dzień…

Podziel się:

Trackback: http://bloog.pl/id,328731062,trackback

Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy
  • dodano: 16 lutego 2011 11:14

    Pani Mario wpadam co jakis czas i czytam pani blog jest wspanialy nigdy sie tak nie usmieje jak tutaj czytajac go ;)
    haha a jesli chodzi o ten piekny dzien hm jestem z jednej strony wdzieczny ze sie urodzilem za czasow ze jeszcze komuna byla u nas i ten dzien nie byl popularny nikt o nim nie slyszal i nie wiedzial bo pewnikiem mialbym na imie walety hahaha bowiem jest to data moich urodzin i za kazdym razem moja mama mi powtarza ze napewno dalaby mi tek na imie a by mnie ukarala hahahana cale zycie
    pozdrawiam serdecznie i mlego dnia zycze

    autor zyga

    blog: ....

  • dodano: 16 lutego 2011 11:08

    Dla mnie Walentylki są przereklamowane, nie świętuję tego święta, ale stwarzają wyjątkową okazję, żeby np. pójść na romantyczną kolację z ukochaną osobą, zawsze to jakaś okazją, a tak bez okazji nie byłoby już tak wyjątkowo. I chociaż idziemy na kolację 12 lutego albo 15 lutego, nieważne, zawsze w okolicach Walentynek troszkę miękniemy ;)

    autor Magnolia

    blog: magnoliabloog.bloog.pl

  • dodano: 15 lutego 2011 18:19

    fajny blog
    zapraszam na mój blog
    jest tam gadający kot i ciekawe zdjęcia!

    autor paulinaweis

    blog: koty i zwierzaki

  • dodano: 15 lutego 2011 18:16

    Jak zwykle ściągamy cudze wzorce ,a wstydzimy sie naszych pięknych tradycji.Poeta określił nas Polaków ,,Papugą narodów i pewnie coś w tym jest..

    autor ziuta

  • dodano: 15 lutego 2011 16:02

    A czy Walenty nie był przypadkiem sklepikarzem?

    autor popek010

  • dodano: 15 lutego 2011 9:15

    Człowiek to też zwierze, że niby taki inteligentny ale jednak zwierze.

    autor wu-daozi

  • dodano: 14 lutego 2011 21:10

    A dla tych, którzy są permanentnie zakochani w sobie, też jakiś dzień się należy, w końcu to niemała ilość obywateli. Wtedy każdy z nich kupowałby dla siebie co chciał i czego normalnie nie dostaje od innych. Też zarobek dla handlowców by był i radość, bo każdy ( lub prawie każdy) wie co chce.

    autor basienka

  • dodano: 14 lutego 2011 20:17

    zwierzątka,- czemu nie, -lubię zwierzątka , a może tak marsz n i e milczenia przeciw nieludzkiemu traktowaniu ludzi ???

    autor ojciec

  • dodano: 14 lutego 2011 16:01

    "Zakochani"- B. Opania i M. Cielecka udający zamożnych a wrzeczywistosci - naciągający dobrze sytuowanych, w reż. P. Wereśniaka. Wreszcie trafia swój na swego...2000 r/.

    Rzeczywiscie , dzień jak co dzień. Czasem umyślnie przesuwam święta tego typu by dać wyraz wadze osoby każdego innego dnia.
    Ktoś widzi, ktoś inny - nie. Ktoś słyszy- ktoś inny nie.
    I tak można latami. Albo być ze sobą albo...wiecznie rozmijać się.

    autor jr

  • dodano: 14 lutego 2011 14:05

    szkoda, że Ci co wczoraj protestowali- kochający, nie kochają sprzątania po swoich ukochanych. Chyba wyjdę na ulicę z bezsilności na wpowszechną psią kupę. A może pani zaapeluje do tych kochających zwierzęta aby to nich sprzątali.
    Zakochani uważajcie na kupy jak będziecie na randki, spotkania szli osiedlowymi ścieżkami

    autor Alka

  • dodano: 14 lutego 2011 13:53

    Dziś moja walentynką będzie mój pies. Taka miłość jest jedna.

    autor m

  • dodano: 14 lutego 2011 13:40

    racja

    autor korzeń

    blog: nie ma

  • dodano: 14 lutego 2011 13:39

    Wolę Noc Kupały :)

    autor Hubert

  • dodano: 14 lutego 2011 13:38

    Szanowna Pani!
    Ostatnio coraz rzadziej wspomina Pani o zającu. Dzielę z Panią uwielbienie dla tego szybkobiegacza dalekobieżnego i jest mi z tego powodu smutno. Żadne inne zwierzę nie daje tak szerokich możliwości pobudzających wyobraźnię ćwiczeń językowych dla dzieci polegających na kończeniu frazy:
    Biegł po ścieżce zając... np.: przepisów nie przestrzegając
    """ """""""""""""""""""""""""""""ze ślimaka się naśmiewając itd.

    autor zajęczak

  • dodano: 14 lutego 2011 13:38

    Ciekawe,że wśród protestujących byli tacy,którzy męczą swoich pupili ubieraniem ich w kaftaniki i czapeczki. Tak jak gdyby jedynie bicie zwierzęto szkodziło.Pozdrawiam

    autor Ludmiła

    blog: blogkobiety.bloog.pl

  • dodano: 14 lutego 2011 12:53

    Dla zakochanych nie jest ważny jeden dzień jako święto podobne do wielu. To jest raczej sposób na zwiększenie obrotów handlowych i zmuszanie do wysłuchiwania we wszystkich "publikatorach" o tym święcie i dopytywanie co kupiłes kochanej, kochanemu, jak spędzicie dzień itp.
    To jest infantylizm. Jeśli ktoś chce, niech to robi dla tej czy tego drugiego w sposób naturalny, a takie uleganie modzie to fikcja miłości a raczej targ próżności.

    autor johny

Komentuj z OpenID

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję˝ regulamin i wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych dla celów związanych z zamieszczeniem komentarza w serwisie.

czwartek, 17 maja 2012

Licznik odwiedzin:  12 350 633 (wersja testowa)

Polecam


Rozmowa dwóch wybitnych osobowości polskiej sceny kabaretowej – Artur Andrus wnikliwie przepytuje Marię Czubaszek z jej twórczości oraz burzliwego życia towarzyskiego i rodzinnego.

Kalendarz

« maj »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

Maria Czubaszek>

O moim bloogu

MARIA CZUBASZEK pisarka, felietonistka, dziennikarka, satyryk

Magia Magla



Ulubione strony

Księga Gości

Ostatni wpis w księdze:

  • data: 11.05.2012 9:00:52
  • autor: Krakus
  • treść: Ciekawy blog. My&par...

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Lubię to