Bloog Wirtualna Polska
Jest 937 581 bloogów | losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS

Tylko tyle

środa, 19 stycznia 2011 11:43
Skocz do komentarzy

Rodziny się nie wybiera  A szkoda...

- Myśli pani - spytała, powątpiewająco córka mojej sąsiadki - że byłoby lepiej, gdyby rodzinę można było sobie wybrać?

- W wielu przypadkach z pewnością. Na przykład dzieci nie tylko niechciane, ale i niekochane, nie mówiąc już o katowanych czy molestowanych, gdyby mogły, na pewno wybrałaby sobie innych rodziców. Niestety. Rodziny, a zwłaszcza rodziców, się nie wybiera. Co działa zresztą i w przeciwnym kierunku. Myślę, że wielu rodziców też "wybrałoby" sobie inne dzieci.

- Pani dlatego nie ma dzieci, bo nie mając wyboru, wolała nie ryzykować?

- Między innymi.. Wiedziałam, że nigdy nie wiadomo, co z takiego, choćby najbardziej uroczego maleństwa, wyrośnie. Może bandyta, który zgwałci, a potem zamorduje 14-letnią dziewczynkę? Albo pseudokibic, który zadźga nożem szefa pseudokibiców innej drużyny? Albo zwyrodnialec, który przywiąże psa do samochodu i urwie mu głowę? Podejrzewam, że wszyscy oni też byli kiedyś słodkimi maluchami... Dlatego dzieci zachwycają i wzruszają mnie bez przepychu.

- Chce pani powiedzieć...

- Że nie należy - wpadłam jej w słowo - chwalić dnia przed zachodem słońca.

-  Ale wracając do rodziny - nie odpuściła - której się nie wybiera...

- To gdybym miała jednak wybrać rodziców dla jakiegoś dziecka,  wybrałabym raczej Eltona Johna i jego męża, Davida Furnisha, niż niejedną, tak zwaną (przez niektórych) "normalną" parę...

Tylko tyle.

Podziel się:

Trackback: http://bloog.pl/id,328557413,trackback

Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy
  • dodano: 25 lutego 2011 11:33

    Z dużym spóźnieniem, ale jako osoba z doświadczeniem w wolontariacie stowarzyszenia Karan wyrażam pełne i całkowite poparcie.

    autor Ivanka

  • dodano: 12 lutego 2011 6:37

    Mój komentarz będzie troszkę nie na temat. Ale nie znalazłem wpisu pasującego lepiej do tego co chciałbym powiedzieć.

    Oglądałem Pani wypowiedź o zwierzętach i przyznam, że bardzo mnie Pani ujęła. Ujęło mnie to, że martwi się Pani co będzie z pieskiem po Pani śmierci. Cóż eutanazja jest oczywiście wybawieniem stworzonka od schroniska, ale może lepiej poszukać mu domu?? To, że będzie tęsknił jest oczywiste, ale nie powinno to być przyczyną uśmiercenia go. W razie czego mogę służyć swoją pomocą. Mam duży dom, moja rodzina jak na razie składa się z sześciorga ludzi, dwóch kotów i jednego psa. Był jeszcze stary kastrowany kot i królik, ale oni już są świętej pamięci niestety. Niech Pani pomyśli o mojej propozycji. W końcu pies to też człowiek

    Pozdrawiam
    B.Kubicki
    gotgiv@wp.pl

    autor gotgiv

  • dodano: 25 stycznia 2011 15:56

    Zawiodłem sie. Sądziłem,że ma Pani więcej do powiedzenia. Mądrego. Ale trudno. Widać brak dzieci Pani nie służy. Pani matce chyba jest wstyd.

    autor abdoMEN

  • dodano: 23 stycznia 2011 18:47

    A ja bym nie chciała wybierać innych rodziców niż tych co mam :)

    autor Marta

    blog: www.inspired-art.pl

  • dodano: 21 stycznia 2011 17:28

    Mnie wychowała babcia, ciut mama i...chcę o tym zapomnieć.

    autor ToJA

  • dodano: 21 stycznia 2011 9:28

    No rzesz!!!Przez większość mojego życia,wszystkie święte księgi,oraz w kościele,na lekcjach religii i w ogóle gdzie tylko człowiek ucho przyłożył,wszyscy wmawiali mi i to z przekonaniem wielkim.Karol z Wadowic również,że prawdziwe życie zaczyna się dopiero po śmierci,że to co jest teraz to tylko etap przejściowy.I teraz mam pytanie?
    Ja tu oczywiście nie chcę nikomu nic wytykać,nikogo moralizować,oraz nauczać jak żyć,ponieważ mam to głęboko i daleko co kto ze swym marnym żywotem zrobi.No ale po takich komentarzach na mój wpis pytanie samo na usta się ciśnie.Skoro ci wszyscy głosiciele świętych ksiąg,oraz życia wiecznego,żyjąc tak a nie inaczej,zamierzają się wybrać prędzej czy później na tamten świat,(właściwie to nie mają wyjścia)są święcie przekonani,że czeka ich coś dobrego,to czym u diabła ja ma się przejmować.Toż mnie po tej waszej śmierci czeka wieczna szczęśliwość,a nie izolatki.Jaka izolatka?W mojej podświadomości,oraz w to co wierzę,nie ma ani słowa o żadnych izolatkach po śmierci,oraz o żadnym piekle.Ja po śmierci lecę w kosmos-BO JESTEM W INNYM ŚWIECIE NA ODLEGŁEJ PLANECIE-jak pisał przed śmiercią GRECHUTA-i ja tam właśnie do niego się wybieram.A ELTON powinien mieć dużo dzieci,jeżeli oczywiście takie ma marzenia.No i oczywiście,że wszystkich zapraszam po śmierci do mnie,ale nie tak od razu,muszę trochę odpocząć,bo to życie strasznie męczące jest...
    Pozdro z końca świata....

    autor hubabuba123

    blog: zkoncaswiata.bloog.pl

  • dodano: 21 stycznia 2011 0:47

    Pani Mario!
    Zwracam się do Pani,ponieważ cenie sobie nie tylko poczucie
    humoru,ale również to coś,czyli doświadczenie życiowe i rozsądek. Błagam,proszę wykorzystać wszystkie swoje atuty i wbić do głów dziennikarzy,w większości humanistów(nie wspomnę o politykach),by nie zabierali głosu na temat technicznych przyczyn katastrofy smoleńskiej i by zanim skomentują WYSŁUCHALI!Pamiętam z czasów studenckich jak wykładowca wychodząc z zajęć logiki formalnej dla studentów polonistyki cholerował,bo oni niczego nie rozumieli i to im niestety zostało. Teresa

    autor TeresaM

  • dodano: 20 stycznia 2011 20:26

    Dobrze powiedziane. Kto by nie chciał byś dzieckiem Eltona :D

    autor heikekinney

    blog: heike-kinney.bloog.pl

  • dodano: 20 stycznia 2011 15:55

    Rodziny się nie wybiera, ale zawsze przyjemniej wybrać do pogadania CÓRKĘ sąsiadki -nawet jeżeli jest to postać literacka- niż jakąś rówieśniczkę. Takie rozmowy bardzo wzbogacają. Bez córki sąsiadki nie byłoby tego blogu.

    autor basienka

  • dodano: 20 stycznia 2011 15:53

    Rodziny się nie wybiera, ale zawsze przyjemniej wybrać do pogadania CÓRKĘ sąsiadki -nawet jeżeli jest to postać literacka- niż jakąś rówieśniczkę. Takie rozmowy bardzo wzbogacają. Bez córki sąsiadki nie byłoby tego blogu.

    autor basienka

  • dodano: 20 stycznia 2011 13:36

    Do Ziuty: znam piekło samotności z autopsji. Ale póki życia, póty nadziei. Zawsze jeszcze można coś naprawić. Po tamtej stronie nie będzie już nadziei. I to będzie faktyczne piekło. P.S. Ja nie mam płci .Jestem ONO.

    autor żyjątko

  • dodano: 20 stycznia 2011 13:29

    Co do dzieci to powiem szczerze, że najwięcej nauczyłem się dzięki nim... nie wiem ile one nauczą się ode mnie ale może jakoś sie to zbilansuje...,

    autor wu-daozi

    blog: wu-daozi.blog.onet.pl

  • dodano: 20 stycznia 2011 13:16

    W idealnym świecie każde dziecko miałoby mamę i tatę, siostrzyczkę, braciszka, pieska i kotka, a także domek z ogródkiem, dobrą szkołę, ferie w górach i wakacje nad morzem. Rodzice mieliby stałą, swietnie płatną pracę, a jednocześnie mnóstwo czasu i cierpliwości dla ukochanych dzieciaczków. Wszyscy byliby dla siebie mili, czuli, troskliwi i kochający. Idealnego swiata nie ma (co mnie osobiście oczywiście bardzo denerwuje i korzystając z okazji chciałam otwarcie zaprostestować przeciw niewystępowaniu idealnej rzeczywistości) i - chcąc nie chcąc - trzeba umieć z tym żyć. I w związku z powyższym zgadzam się z Panią Marią w całej rozciągłości. :) Pozdrawiam bardzo ciepło.

    autor Ola

  • dodano: 20 stycznia 2011 11:55

    żyjątko -rozczarowałaś mnie ,myślałam ,ze znasz temat z autopsji..

    autor ziuta

  • dodano: 20 stycznia 2011 11:52

    To będzie mnóstwo dość prywatnych imprezek. Szef lokalu(niejaki Belzebub) zapewnia: naczynia stołowe, ciepłą atmosferę, "rozrywki" podnoszące adrenalinę oraz premierę filmów "Złe Uczynki Twego Życia" części od 1 do nieskończoności :). Organizator nie ponosi odpowiedzialności za uszczerbki na duszy oraz nie zapewnia trunków ani wiktuałów. :P

    autor Taa

  • dodano: 20 stycznia 2011 11:39

    Z tego co wiem- ze żródeł dobrze poinformowanych - w piekle są tylko izolatki.

    autor żyjątko

  • dodano: 20 stycznia 2011 11:36

    Zacznijmy od tego, że każdy z nas był dzieckiem a nie każdemu dane będzie być staruszkiem. Czy to znaczy , że lepiej być staruszkiem? Ważne jest, by być. Dzieci nie po to są , żeby rozczulały do przepychu. Stanowią pewien etap w dochodzeniu do wieku dojrzałego. Poza tym zauważyłam, że mając wybór, człowiek z reguły wybiera źle i potem pomstuje. Dlatego dobrze , że rodziny sie nie wybiera. Wyobrażam sobie te tłumy chcące być w rodzinie Karolaków...

    autor basienka

  • dodano: 20 stycznia 2011 10:24

    hubabuba 123 -masz racje Elton i Dawid mają syna -urodziła go wynajęta matka.W twojej imprezce chetnie wezme udział-jezeli nie masz zastrzeżeń..-wole sie smażyc w piekle niż być w niebie z Jarkiem ,Antonim i Beatą...

    autor ziuta

  • dodano: 20 stycznia 2011 8:47

    Hubabuba123, to się robi powoli imprezka w piekle bo też tam pewnie będę za poglądy :P i pewnie przyprowadzę kilkudziesięciu znajomych :). Co do Basieńki, może się mylę ale zdaje mi się, że Elton z partnerem mają syna, coś mi się kojarzy, jeszcze czytam "czasami" prasę.

    autor Taa

  • dodano: 20 stycznia 2011 8:38

    Wera, po prostu bomba komentarz, dzięki :)

    autor Taa

 12  »

Komentuj z OpenID

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję˝ regulamin i wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych dla celów związanych z zamieszczeniem komentarza w serwisie.

czwartek, 17 maja 2012

Licznik odwiedzin:  12 350 620 (wersja testowa)

Polecam


Rozmowa dwóch wybitnych osobowości polskiej sceny kabaretowej – Artur Andrus wnikliwie przepytuje Marię Czubaszek z jej twórczości oraz burzliwego życia towarzyskiego i rodzinnego.

Kalendarz

« maj »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

Maria Czubaszek>

O moim bloogu

MARIA CZUBASZEK pisarka, felietonistka, dziennikarka, satyryk

Magia Magla



Ulubione strony

Księga Gości

Ostatni wpis w księdze:

  • data: 11.05.2012 9:00:52
  • autor: Krakus
  • treść: Ciekawy blog. My&par...

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Lubię to