Dawno, dawno temu, a nawet dawniej, bo jeszcze przed naszą erą, Marek Porcjusz Kato, każde przemówienie w senacie kończył słowami: "Kartagina musi zostać zburzona."
U nas, co jakiś czas, wraca jak bumerang, pomysł zburzenia Pałacu Kultury i Nauki.
- I słusznie! - przyklasnęła córka mojej sąsiadki - Pałac jest brzydki, do niczego nie pasuje, a co najważniejsze, to symbol minionego okresu! I musi zostać zburzony!
- Że brzydki, że nie pasuje i że symbol, to prawda. Ale że musi być zburzony, to przesada.
- No to nie zburzony - zgodziła się - tylko, jak powiedział ostatnio minister Sikorski, rozebrany.
- A co za różnica?
- Myślę - zaskoczyła mnie - że łatwiej można by jego części sprzedać. Sama chętnie bym coś kupiła. Najchętniej Salę Kongresową. Albo Teatr Dramatyczny. A pani?
- Taras widokowy.
- Ten spod iglicy?- zdziwiła się - I co by pani z nim zrobiła?
- Zainstalowałabym na swoim balkonie.
- Po co?
- Żeby mieć piękny widok na Warszawę. Z tego mojego czwartego piętra widzę tylko blok vis a vis.. A wiesz, ile widać z tarasu spod iglicy?!? Więc gdybym go miała na balkonie...
- Wie pani, że to niemożliwe.
- Dlaczego? Jeśli Pałac rozbiorą...
- Niemożliwe - powiedziała z irytacją - bo Pałacu n i e rozbiorą!
- Też na to liczę.
- Gdyby nie robiła pani tego, co pani robi - spytała córka mojej sąsiadki - co by pani robiła?
Powiedziałam, zgodnie zresztą z prawdą, że pewnie bym się gimnastykowała.
Znają mój stosunek do jakichkolwiek ćwiczeń, uniosła brwi.
Gimnastykowałabym się, rozwinęłam swoją myśl, jak związać koniec z końcem, żyjąc z zasiłku dla bezrobotnych. Bo nic innego, oprócz pisania głupot, robić nie potrafię.
- Ale gdyby z zasiłku nie udało się pani związać końca z końcem - nie odpuszczała - i musiała pani się przekwalifikować, to jaki zawód wchodziłby w grę?
- Dobrze płatny. Natomiast za żadne pieniądze nie zostałabym opiekunką do dzieci, nauczycielką tudzież pracownicą ubojni zwierząt.
- A wie pani - zdziwiła się - że w ankiecie, przeprowadzonej tego lata na najbardziej niechciany zawód, praca w ubojni też znalazła się na trzecim miejscu?
- Ale na dwu pierwszych - zaskoczyłam ją, że też to czytałam - znalazły się praca w agencji towarzyskiej oraz w prosektorium.
- Panią to dziwi?
- Nie. Jedyne, co mnie zdziwiło, a nawet zaszokowało, to, że wg. badań przeprowadzonych przez Galaxy Pool Service, 76% pracowników rzeźni, czerpie dużo satysfakcji i radości z pracy. A 60% uważa ją za rozrywkową.
Dlatego nie wszystkim, którzy robią to, co lubią, zazdroszczę. Niektórym współczuję. Poważnie.
Wczoraj, po raz pierwszy, od kiedy oglądam „Taniec z gwiazdami", było mi szkoda pary, która odpadła.
- Myślała pani - zdziwiła się córka mojej sąsiadki - że Radek Majdan dojdzie do finału?
- Tego mu życzyłam. Uważam, że ze wszystkich sportowców, którzy wzięli udział w tym programie, był najlepszy.
- W tańcu?
- Też.
- To znaczy?
- Cokolwiek to znaczy, szkoda, że odpadł. Choć wiedziałam, że nie wygra.
- A kto wygra?
- Natasza Urbańska. Albo Anna Mucha. Jak powiedział wczoraj Zbyszek Wodecki, elektorat jest podzielony. Jedni są za PO, drudzy za PiS-em.
- A pani - bardziej stwierdziła, niż spytała - oczywiście za Nataszą?
- Bardziej niż za PiS-em. Tańczy na pewno lepiej. Mucha zresztą też.
- To za kim pani - zdenerwowała się - w końcu jest?
- Za lepszą. Obie są dobre i cieszę się, że nie będzie trzeba wybierać mniejszego zła, tylko...
- Większe dobro?
- Powiedzmy.
- A Radek - przypomniała - powiedział wczoraj, że cieszy się, że na widowni jest Otylka Jędrzejczak! Za którą - nie omieszkała mi wypomnieć - pani nie przepadała.
Dlatego, nie powiedziałam, tylko pomyślałam, też się cieszę. Że Otylka jest już na tylko na widowni.
piątek, 20 listopada 2009
Licznik odwiedzin: 2464774
| « listopad » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | ||||||
| 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | 07 | 08 |
| 09 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 |
| 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 |
| 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 |
| 30 | ||||||
MARIA CZUBASZEK pisarka, felietonistka, dziennikarka, satyryk
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: