Bloog Wirtualna Polska
losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS

Też na to liczę

piątek, 20 listopada 2009 10:20

Dawno, dawno temu, a nawet dawniej, bo jeszcze przed naszą erą, Marek Porcjusz Kato, każde przemówienie w senacie kończył słowami: "Kartagina musi zostać zburzona."

U nas,  co jakiś czas, wraca jak bumerang, pomysł zburzenia Pałacu Kultury i Nauki.

- I słusznie! - przyklasnęła córka mojej sąsiadki - Pałac jest brzydki, do niczego nie pasuje, a co najważniejsze, to symbol minionego okresu! I musi zostać zburzony!

- Że brzydki, że nie pasuje i że symbol, to prawda. Ale że musi być zburzony, to przesada.

- No to nie zburzony - zgodziła się - tylko, jak powiedział ostatnio minister Sikorski, rozebrany.

- A co za różnica?

- Myślę - zaskoczyła mnie - że łatwiej można by jego części sprzedać. Sama chętnie bym coś kupiła. Najchętniej Salę Kongresową. Albo Teatr Dramatyczny. A pani?

- Taras widokowy.

- Ten spod iglicy?- zdziwiła się -  I co by pani z nim zrobiła?

- Zainstalowałabym  na swoim balkonie.

- Po co?

- Żeby mieć piękny widok na Warszawę. Z tego mojego czwartego piętra widzę tylko blok vis a vis.. A wiesz, ile widać z tarasu spod iglicy?!? Więc gdybym go miała na balkonie... 

- Wie pani, że to niemożliwe.

- Dlaczego? Jeśli Pałac rozbiorą...

- Niemożliwe - powiedziała z irytacją - bo Pałacu  n i e  rozbiorą!

- Też  na to liczę.


komentarze (4) | dodaj komentarz

Poważnie

czwartek, 19 listopada 2009 12:50

- Gdyby nie robiła pani tego, co pani robi - spytała córka mojej sąsiadki - co by pani robiła?

Powiedziałam, zgodnie zresztą z prawdą, że pewnie bym się gimnastykowała.

Znają mój stosunek do jakichkolwiek ćwiczeń, uniosła brwi.

Gimnastykowałabym się, rozwinęłam swoją myśl, jak  związać koniec z końcem, żyjąc z zasiłku dla bezrobotnych. Bo nic innego, oprócz pisania głupot, robić nie  potrafię.

- Ale gdyby z zasiłku nie udało się pani związać końca z końcem - nie odpuszczała - i musiała pani się przekwalifikować, to jaki zawód wchodziłby w grę?

- Dobrze płatny. Natomiast za żadne pieniądze nie zostałabym opiekunką do dzieci, nauczycielką  tudzież pracownicą ubojni zwierząt.

- A wie pani - zdziwiła się - że w ankiecie, przeprowadzonej tego lata na najbardziej niechciany zawód, praca w ubojni też znalazła się na trzecim miejscu?

- Ale  na dwu pierwszych - zaskoczyłam ją, że też to czytałam - znalazły się praca w agencji towarzyskiej oraz w prosektorium.

- Panią to dziwi?

- Nie. Jedyne, co mnie zdziwiło, a nawet zaszokowało, to, że wg. badań przeprowadzonych przez Galaxy Pool Service, 76%  pracowników rzeźni, czerpie dużo satysfakcji i radości z pracy. A 60% uważa ją za rozrywkową.

Dlatego nie wszystkim, którzy robią to, co lubią, zazdroszczę. Niektórym współczuję. Poważnie.

komentarze (8) | dodaj komentarz

Też się cieszę

poniedziałek, 16 listopada 2009 10:24

Wczoraj, po raz pierwszy, od kiedy oglądam „Taniec z gwiazdami", było mi szkoda pary, która odpadła.

- Myślała pani - zdziwiła się córka mojej sąsiadki - że Radek Majdan dojdzie do finału?

- Tego mu życzyłam. Uważam, że ze wszystkich sportowców, którzy wzięli udział w tym programie, był najlepszy.

- W tańcu?

- Też.

- To znaczy?

- Cokolwiek to znaczy, szkoda, że odpadł. Choć wiedziałam, że nie wygra.

- A kto wygra?

- Natasza Urbańska. Albo Anna Mucha. Jak powiedział wczoraj Zbyszek Wodecki, elektorat jest podzielony. Jedni są za PO, drudzy za PiS-em.

- A pani - bardziej stwierdziła, niż spytała - oczywiście za Nataszą?

- Bardziej niż za PiS-em. Tańczy na pewno lepiej. Mucha zresztą też.

- To za kim pani - zdenerwowała się - w końcu jest?

- Za lepszą. Obie są dobre i  cieszę się, że nie będzie trzeba wybierać mniejszego zła, tylko...

- Większe dobro?

- Powiedzmy.

-  A Radek - przypomniała - powiedział wczoraj, że cieszy się, że na widowni jest Otylka Jędrzejczak! Za którą  - nie omieszkała mi wypomnieć - pani nie przepadała.

Dlatego, nie powiedziałam, tylko pomyślałam, też się cieszę. Że Otylka jest już na tylko na widowni.


komentarze (54) | dodaj komentarz

piątek, 20 listopada 2009

Licznik odwiedzin: 2464774

Kalendarz

« listopad »
pn wt śr cz pt sb nd
      01
02030405060708
09101112131415
16171819202122
23242526272829
30      

Magia Magla



O moim bloogu

MARIA CZUBASZEK pisarka, felietonistka, dziennikarka, satyryk

Ulubione strony

Księga Gości

Ostatni wpis w księdze:

  • data: 19.11.2009 20:18:32
  • autor: aga1973
  • treść: Witam Pani Mario

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki